Katara Festival w Dosze

Tekst: Maciej Grzechnik / polskiearaby.com
Foto: Ewa Imielska-Hebda

Katara International Arabian Horse Festival, impreza organizowana z rozmachem w stolicy Kataru Dosze (arabska nazwa miasta: Ad-Dauha), to synonim niezwykłej staranności i elegancji. W założeniu organizatorów festiwal ma być doskonały, luksusowy i wyjątkowy pod każdym względem.

Młode wciąż kraje Zatoki Perskiej konkurują ze sobą na wielu polach, ale w dziedzinie hodowli i pokazów koni czystej krwi arabskiej rywalizacja ta jest pełna powagi i zaangażowania, zgodnie z rangą, jaką tej działalności nadają Arabowie, a w tym przypadku Katarczycy.

Oprawa pokazu jest wysmakowana i w dobrym guście. Jednak nie chodzi jedynie o wystrój, czy blichtr, lecz przede wszystkim o szacunek do odkrywanej i troskliwie pielęgnowanej, własnej tradycji. Koń arabski w Katarze to sprawa narodowa i dlatego też podczas organizacji, chyba już największego, a pewnie też najważniejszego festiwalu koni czystej krwi w tej części świata, kompromisów nie było: najlepsze konie, najlepsi prezenterzy, najlepsi wystawcy oraz relacjonujące to wydarzenie, najważniejsze branżowe media, w tym portal polskiearaby.com.

Katara to nie tyle sam pokaz, ale cały cykl imprez w Katara Cultural Village. KIAHF zagospodarowuje czas każdego przybyłego gościa. Ten, w zgodzie ze swoim portfelem, już w przeddzień Festiwalu, na otwarciu wystawy przedaukcyjnej „Konie arabskie w sztuce”, ma szansę nabyć coś dla siebie. Ceny, jak na wspaniałe araby przystało, wysokie!

Katarski festiwal to ważne wydarzenie, które już zapisało się na stałe w kalendarzu pokazów koni arabskich. W jego ramach odbywa się również aukcja koni. Poświęcono jej osobny dzień w programie imprezy. Zakończona sukcesem sprzedaż 38 lotów (pozycji aukcyjnych), w tym 24 ogierów, 3 stanówek, 9 klaczy i 2 praw do pobrania embrionów, pozwoliła na zorientowanie się w obowiązujących trendach na rynku koni arabskich. Hodowlanymi perełkami aukcji były nie same konie, lecz trudno dostępne na świecie stanówki ogierami FA El Rasheem, AJ Mardan i Gazal Al Shaqab oraz oferowane embriony. Szczególnie duże zainteresowanie wzbudził zarodek od czempionki świata i matki czempionów, założycielki zdecydowane najlepszej rodziny żeńskiej w stadninie Dubai Stud, klaczy FT Shaella (Shael Dream Desert – Soul Pretty TGS). Ona to zapoczątkowała dynastię, której geny uznawane są za jedne z najbardziej pożądanych i niedostępnych. Prawo do pobrania zarodka od tej klaczy sprzedano za ok. 770 tys. euro. Z kolei embrion od klaczy Maisa Al Shahania kosztował nabywcę ok. 100 tys. euro.

Nagrody finansowe dla koni medalowych w czempionacie seniorów to milion riali katarskich (ok. 250 tys. euro) za złoty medal, 600 tys. riali (ok. 150 tys. euro) za srebrny i za brązowy 300 tys. riali (ok. 75 tys. euro). W kategorii juniorów złoto to wygrana w wysokości 800 tys. riali (ok. 170 tys. euro), a w roczniakach medal z tego samego kruszcu to kwota 250 tys. riali (ok. 61 tys. euro). Sumy te robią wrażenie. To obecnie pokaz z najwyższymi nagrodami finansowymi na świecie. Wśród uczestników klas ogierów starszych były takie sławy, jak złoci medaliści Czempionatu Świata w Paryżu: EKS Alihandro, E.S. Harir, Wadee Al Shaqab, Hariry Al Shaqab czy gwiazda ringów na kilku kontynentach ogier Cavalli.

W pokazie uczestniczyły również konie urodzone w Polsce i wyeksportowane na Bliski Wschód. W klasach młodzieży: Rose KAS (po Zeus E.A.), hodowli Dawida Borowca (Koronowo Arabian Stud), ogierek Enzo Blacklord (po Wadee Al Shaqab), hodowli Anny Janas-Naze; w klasie klaczy 4–6-letnich Amirata (po EKS Alihandro), hodowli Stadniny Koni Janów Podlaski, w klasie klaczy 7-10-letnich Al Jazeera (po Kahil Al Shaqab), hodowli janowskiej; w klasie klaczy najstarszych Wasa (po WH Justice), hodowli Falborek Arabians. W klasie ogierów 7–10-letnich wystąpił Fuerte (po Shanghai E.A.), hodowli Jana Dobrzyńskiego oraz Gall of Shanghai (po Shanghai E.A.), hodowli Stanisława Sławińskiego.

Shopping Cart
Przewiń do góry