Żywienie koni starszych

Tekst: „Polski Żłób”

Foto: Paulina Dudzik-Deko

 

U koni, podobnie jak w przypadku ludzi, wiek metrykalny nie jest równoznaczny z procesami starzenia zachodzącymi w ciele. Jest wiele koni, które powyżej 20. roku życia wymagają specjalnej troski z naszej strony, ale bardzo dużo jest też takich, które pozostają w świetnej formie nawet do trzydziestki, a niektóre nawet po 30. r.ż. zachowują dobrą kondycję i samopoczucie. Obecnie uważa się, że koń w wieku 18–20 lat dopiero wkracza w swoje złote lata. Sam wiek nie powinien być wyznacznikiem przejścia na specjalistyczne zarządzanie żywieniowe. Jeśli starszy wierzchowiec pozostaje w pełni aktywny, odznacza się dobrą kondycją i nie towarzyszą mu inne problemy zdrowotne, to nie należy zmieniać dotychczasowej rutyny żywienia. Kandydatami do zmian rutyny żywieniowej są konie starsze, u których pojawiają się takie problemy, jak utrata masy ciała, utrata masy mięśniowej, problemy z przeżuwaniem paszy włóknistej, spadek apetytu, choroba Cushinga, niewydolność nerek, niewydolność wątroby, złe wyniki badań krwi, problemy stawowe, spadek nastroju, nerwowość, problemy z wymianą sierści, nawracające infekcje, ochwat przewlekły, wrażliwość podeszw kopytowych, problemy z linią białą, zwiększone spożycie wody i oddawanie moczu, utrudnienia w oddawaniu moczu, wzdęcia, zaparcia, woda kałowa albo biegunki, niektóre problemy stomatologiczne.

Najważniejszą i główną paszą dla koni starszych, podobnie jak młodych czy w sile wieku, jest pasza objętościowa włóknista – dobrej jakości siano łąkowe oraz zielonka pastwiskowa. Część koni starszych może mieć problem z przeżuwaniem włókna, dlatego tak ważna jest rutynowa kontrola zębów konia od czasów młodości. Część problematycznych diastem międzyzębowych spotykanych u koni starszych nie musiałaby powstać, jeśli w odpowiednim czasie i za młodu prawidłowo korygowano by uzębienie. Jeśli diastemy są zbyt wąskie, to zaczyna gromadzić się w nich jedzenie i kolejno gnić. Prowadzi to do bolesności dziąseł, ich stanów zapalnych, tworzenia „kieszonek”, a co za tym idzie bólu i niemożliwości prawidłowego przeżucia pokarmu. Często prowadzi też do próchnicy i obluzowania się zęba. Ponadto źle rozdrobniona pasza w pysku konia trafia w nieodpowiedniej formie do żołądka, a kolejno do jelit, powodując wiele problemów na całej długości odcinka pokarmowego, co ma wpływ na zdrowie całego organizmu konia i jego ogólną kondycję oraz samopoczucie. Problematyczne diastemy należy regularnie poszerzać. Często jeśli są one uciążliwe w prowadzeniu, wykonuje się ekstrakcję zęba powodującego diastemę. Ponadto końskie zęby zmieniają swój kształt i kąt, potencjalnie sprzyjając nierównomiernemu zżuciu. Problem dotyczy przede wszystkim trzonowców i przedtrzonowców. Może to prowadzić do powstawania ostrych krawędzi i haków kaleczących końskie policzki. Sygnały wskazujące na problemy z uzębieniem są następujące: wolniejsze jedzenie, wypluwanie częściowo przeżutego pokarmu, tak zwanych kulek, przekręcanie głowy na jedną stronę, utrata masy ciała, zaparcia, wzdęcia, biegunki, woda kałowa (źle przeżute długie włókno drażni jelita powodując jego stany zapalne i może prowadzić także do wrzodów żołądka), apatia, niechęć do ruchu, brzydki oddech, wydzielina z nozdrzy o nieprzyjemnym zapachu. Zęby konia przez całe życie nieustannie wyżynają się ze szczęki, aby zrekompensować ich zżucie. Jednak w miarę upływu czasu zmniejsza się ilość korony rezerwowej (część zęba w szczęce, która jeszcze nie uległa wyrżnięciu) i z czasem, z racji wieku po prostu zaczyna brakować już zęba. Główny wpływ mają na to czynniki genetyczne. Problemem siekaczy, a często i kłów, może być tzw. EORTH. Jest to zaburzenie rozwijające się stopniowo, pozostając często niezauważalne aż do momentu, kiedy zmiany są dość rozległe, a siekacze luźne. Takie konie często mają problem z odgryzieniem kawałka marchewki. W przypadku schorzeń i nieprawidłowości zębów o doborze leczenia i częstotliwości zabiegów dentystycznych decyduje lekarz weterynarii. Na ogół dobrze prowadzony starszy koń może spożywać długą paszę włóknistą w komforcie. W przypadku silnych dolegliwości lub jeśli zęby są już zużyte,przydatne są wszelkie posiłki w formie papek. Jak najbardziej na miejscu będą rozmoczone trawokulki, pelletki z lucerny, pasze granulowane podawane na mokro o konsystencji zupy dzięki czemu unikniemy zadławienia, mokre otręby czy wysłodki buraczane. W przypadku umiarkowanych dolegliwości świetnie sprawdza się siano z drugiego i trzeciego pokosu (miękkie) podawane po uprzednim namoczeniu w wodzie, namoczona oraz miękka sieczka (pod żadnym pozorem nie badylasta!). Przy paszach podawanych na mokro należy pamiętać o tym, że latem bardzo szybko fermentują, a zimą zamarzają. Z tego względu posiłki powinny być przygotowywane na bieżąco. Konie starsze nie mogące przeżuwać samodzielnie siana wymagają co najmniej osiem regularnych karmień papkami dziennie (średnio co trzy godziny), co pozwala na zachowanie zdrowia układu pokarmowego i chroni przed rozwojem choroby wrzodowej. Dodatkowo częste karmienia pozytywnie wpływają na stan psychiczny wierzchowca.

Karmienie koni z dysfunkcją części pośredniej przysadki (PPID) – chorobą Cushinga – lub koni starszych wolnych od tego schorzenia, ale insulinoopornych z tendencją do słabych podeszw kopytowych, problemów z linią białą lub ochwatów klinicznych czy podklinicznych może być problematyczne, ponieważ konie te mogą mieć nadwagę albo niedowagę. Konie z PPID bez insulinooporności zasadniczo mogą być karmione jak zdrowe konie, jednak dieta powinna być skomponowana pod kątem zapobiegania insulinooporności i nadwadze. Jeśli oprócz podstawowej paszy objętościowej potrzebna jest dodatkowa pasza energetyczna, to dopuszczalne są pasze o umiarkowanej zawartości węglowodanów niestrukturalnych podawanych w częstych i małych posiłkach. Część koni starszych doskonale radzi sobie na balancerach. U otyłych seniorów zdecydowanie należy zmniejszyć ilość węglowodanów niestrukturalnych. Zaleca się moczone siano, ograniczony dostęp do pastwiska i pastwiskowanie w okresach, kiedy trawy mają niski poziom cukru (po wykłoszeniu, w porannych godzinach). Dla takich koni pasza objętościowa nie powinna zawierać więcej niż 12% węglowodanów niestrukturalnych i nie powinna być zadawana w ilości większej niż 2% masy ciała wierzchowca. Zaleca się siatki z drobnym oczkiem, aby umożliwić stałe pobieranie pokarmu. Suplementacja ziołowa insulinoopornego konia to przede wszystkim mniszek lekarski i kozieradka. Niektórzy z bardzo dobrym powodzeniem stosują liść morwy lub naowocnię fasoli. Taki plan zarządzania żywieniem ma na celu zwiększenie wrażliwości na insulinę, a tym samym zmniejszenie ryzyka ochwatu i poprawę stanu kopyt, układu krążenia, pracy hormonów i metabolizmu. W celu dostarczenia aminokwasów, witamin i minerałów, których może brakować w paszy, podaje się niskocukrowe, bezskrobiowe balancery lub mieszanki witaminowo-mineralne i pełnowartościowe białko (sojowe, konopne). Konie starsze z PPID, które powinny przybrać na wadze, są trudniejsze w prowadzeniu, ponieważ większa ilość kalorii (obojętnego pochodzenia) zwiększa ryzyko rozwoju insulinooporności. Wartość energetyczną posiłków można zwiększyć bardziej wartościowym sianem, sieczką z lucerny, wysłodkami buraczanymi czy łuską sojową, a przede wszystkim tłuszczem –zimnotłoczonymi olejami lub pestkami roślin oleistych,np. słonecznika lub otrębami ryżowymi. Wykazano, że oleje pochodzenia morskiego, zawierające długołańcuchowe kwasy tłuszczowe Omega-3 (DHA i EPA), w ilości 30–-60 ml dziennie poprawiają tolerancję glukozy u koni karmionych dietą wysokotłuszczową. U takich koni mogą też sprawdzić się kaloryczne nisko- lub bezskrobiowe mesze. Warto podkreślić, że u seniorów na emeryturze lub w spokojnej rekreacji nie można przesadzić z ilością tłuszczu w diecie, ponieważ dieta wysokotłuszczowa bez sporej dawki wymuszonego ruchu może pogorszyć tolerancję glukozy. W przypadku przewlekłych infekcji, które często spowodowane są problemami metabolicznymi i wolnymi rodnikami tlenowymi, zaleca się podawanie witaminy C. Oczywiście w formie jak najbardziej przyswajalnej, czyli naturalnej – owoc dzikiej róży, owoc czarnej porzeczki czy rokitnika. U koni z Cushingiem warto suplementować niepokalanek pieprzowy w wyższych dawkach.

Konie starsze, które tracą masę ciała i masę mięśniową przy jednoczesnym wykluczeniu chorób metabolicznych, zębowych, zarobaczenia i wrzodów żołądka, niewydolności nerek i wątroby, mogą borykać się z zespołem złego wchłaniania składników odżywczych lub innych dysfunkcji na odcinku układu pokarmowego. Takim koniom zaleca się zwiększoną podaż białka w diecie (ok. 12–14%) przy ograniczonej ilości wapnia (mniej niż 1%) i nieznacznie zwiększonym fosforze (0,3–0,5%) w całej racji pokarmowej. Zawartość włókna surowego powinna wynosić powyżej 10%, a strawność koncentratów powinna być zmaksymalizowana przez ekstruzję. Poprawie przyswajania będą służyć probiotyki:enterococcusfaecium, yeasacc, a także niektóre prebiotyki: drożdże piwne, guma arabska, pektyny jabłkowe, śluzy roślinne. Zawartość tłuszczu w diecie u takiego konia powinna się wahać od 7 do 10% w całokształcie. Pasza objętościowa powinna odznaczać się doskonałą strawnością (wykluczone jest późno koszone siano czy twarda badylasta sieczka). W przybraniu masy ciała w bezpieczny sposób pomogą także śruta sojowa, pestki słonecznika i kozieradka, a w niektórych przypadkach mogą sprawdzić się wysłodki buraczane.

Starsze konie są bardziej wrażliwe na zmiany warunków atmosferycznych, co związane jest często z pogorszeniem sprawności układu krążenia, problemami metabolicznymi, stawowymi, a kolejno stresem i chudnięciem. Pozytywnie na układ krążenia wpływa dodatek L-argininy, kozieradki, głogu (kwiatu i owocu), pestek winogron lub ekstraktu ze skórek winogron, niewielka ilość cynamonu, a przede wszystkim ograniczenie węglowodanów niestrukturalnych. Za granicą bardzo popularna jest ashwagandha. Latem należy zapewniać koniom cień, a zimą schronienie przed wiatrem i opadami, jak najbardziej można korzystać z derek. Zimą u starszych wierzchowców trzeba także pamiętać o tym, żeby nie podawać do picia lodowatej wody, zaleca się podgrzewane poidła. Również latem woda do picia nie powinna być lodowata, a w temperaturze otoczenia. Dbanie o odpowiednią temperaturę wody chroni przed wieloma schorzeniami układu pokarmowego, a dodatkowo chroni zwierzę przed stresem fizjologicznym. Dobrymi i bezpiecznymi ziołami sprzyjającymi poprawie trawienia są: rumianek, nagietek, bylica pospolita i ostropest plamisty.

U seniorów ze schorzeniem nerek należy ograniczyć białko, fosfor i wapń w diecie. Zalecane jest przede wszystkim siano z traw pozbawione roślin motylkowych, odradza się za to lucernę, wysłodki buraczane, otręby pszenne. U koni starszych ze schorzeniami wątroby również należy ograniczyć spożycie białka do 10% w całokształcie diety i nie przesadzać z ilością kwasów tłuszczowych. Dodatkowo warto zwiększyć podaż naturalnej witaminy C oraz witamin z grupy B (drożdże paszowe). Dobrymi ziołami wątrobowymi jest ostropest plamisty i mniszek lekarski, a także kozieradka.

Wiele koni geriatrycznych boryka się z różnego rodzaju problemami w obrębie aparatu ruchu – stawowymi czy kostnymi. Działanie łagodzące ból i przeciwzapalne z ziół bezpiecznych wykazują liść brzozy, ziele wiązówki błotnej, mielona dzika róża, olej lniany, a także kwas gamma-linolenowy zawarty m.in. w makuchu czy nasionach wiesiołka oraz w oleju konopnym. Zziół adaptogennych pomagających radzić sobie organizmowi z wolnymi rodnikami, które są główną przyczyną wszelkich schorzeń, działających antyoksydacyjnie, można wymienić przede wszystkim rumianek, rokitnik, ostropest plamisty i błyskoporek podkorowy (najsilniejszy przeciwutleniacz na świecie).

Na długość życia konia i jego dobrą kondycję w starszym wieku mają wpływ różne czynniki,przede wszystkim zbilansowana dieta od momentu narodzin dostosowana do rasy i aktywności, obciążenie pracą, program odrobaczania oraz poziom stresu i czynniki genetyczne. Najdłużej dotychczas żyjącym koniem był Old Billy, dożył aż 62 lat. Pracował praktycznie do końca swoich dni, ciągnąc ładunki. Żywiono go plewami, sianem, trawą i burakami cukrowymi.

Shopping Cart
Przewiń do góry