Stadnina Koni Białka 1981-2022 40lat minęło jak jeden dzień

Tekst: Hanna Sztuka

Lata 1980–1981: trudny początek w cieniu wielkiej historii

O roku ów! kto ciebie widział w naszym kraju!

Ciebie lud zowie dotąd rokiem urodzaju,

A żołnierz rokiem wojny: dotąd lubią starzy

O tobie bajać, dotąd pieśń o tobie marzy.

(A.Mickiewicz,Pan Tadeusz,Księga XI, Rok 1812)

Białka położona niedaleko Krasnegostawu, znana od roku 1930 jako Państwowe Stado Ogierów, była do końca lat 80. ośrodkiem hodowli koni małopolskich utrzymującym tam stado ogierów na potrzeby tej rasy. Jednocześnie od roku 1981 nieodłącznym symbolem Białki jest stadnina koni czystej krwi arabskiej. Często za jedyny powód powołania w Białce czwartej stadniny arabskiejpodaje się duże zainteresowanie kupców zagranicznych polskimi końmi arabskimi oraz uzyskiwane za nie wysokie ceny. Jednak prawda jest znacznie bardziej skomplikowana. Za umiejscowieniem w Białce stadniny, obok istniejącego stada ogierów, zdecydowały z jednej strony korzystne warunki klimatyczne, sprzyjające hodowli koni,w tym bogata baza paszowa, z drugiej zaś konieczność znaczącego zmniejszenia stanu ogierów w stadzie wobec spadającego od drugiej połowy lat 70. zapotrzebowania na reproduktory wterenie obsługiwanym przez stado. Pod koniec lat 70. w Białce część budynków wyłączonojuż z użytkowania – stajnia 3 stała pusta, a stado ogierów znalazło się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej. Tak więc, aby w pełni wykorzystać bazę paszową, budynki oraz wyspecjalizowaną załogę, ówczesny naczelnik Wydziału Hodowli Koni Adam Sosnowski i jego współpracownicy Izabella Zawadzka, Jerzy Budny i ówczesny dyrektor PSO Kazimierz Guziuk doprowadzili do powołania w Białce stadniny koni arabskich. Było to korzystne rozwiązanie również dla stadnin w Janowie, Michałowie i Kurozwękach, które mogły się w ten sposób pozbyć nadwyżki hodowlanej, która powstała w związku ze zmniejszeniem się popytu na konie arabskie w tym właśnie czasie na rynkach zagranicznych. W listopadzie 1981 r. do Stada Ogierów w Białce przybyło pierwszych 20 klaczy czystej krwi arabskiej i jeden źrebak, które stanowiły stado założycielskie, czwartej wówczas, stadniny arabskiej w Polsce. Pierwsze źrebięta czystej krwi arabskiej urodziły się w Białce w roku następnym, czasem więc za datę powstania stadniny przyjmuje się rok 1982. Na szczególne podkreślenie zasługuje tu rola naczelnika Adama Sosnowskiego, który przeszedł do historii polskiej hodowli dzięki wielkim zasługom oddanym zarówno podczas wojny, jak i w odbudowie i organizowaniu hodowli w powojennej Polsce. Adam Nałęcz-Sosnowski darzył konie arabskie szczególnym sentymentem. Urodzony na Podolu, wychowany wśród koni pod okiem ojca Kaliksta Sosnowskiego, który pełnił funkcję dyrektora Państwowego Stada Ogierów w Białce, aż do tragicznej śmierci 12 września 1939 r. Wśród licznych zasług w pracy Adama Sosnowskiego jest m.in. odnalezienie i zidentyfikowanie zasłużonej dla polskiej hodowli Ofirki, a także odnalezienie wielu rozproszonych koni z hodowli prywatnych na południu Polski. W 1956 r. Adamowi Sosnowskiemu powierzono wybór klaczy arabskich z przybyłej do Wrocławia grupy koni ze Stadniny w Tiersku. Zakupiono wówczas cztery klacze: Potencję, Pikirowkę, Pienoczkę i Piewicę. Najwartościowsze okazały się Piewica i Pienoczka, od której wywodzi się zasłużony reproduktor Probat. Natomiast Piewica, córka zrabowanej przez Rosjan janowskiej Włodarki, nie tylko pozwoliła przywrócić Polsce utraconą rodzinę klaczy Szamrajówkaur.w 1810, wywodzącą się z Białej Cerkwi, lecz także założyła w Janowie, a następnie również w Białce, najsłynniejszą obecnie polską linię żeńską. Z niej to wywodzą się, oprócz słynnej janowskiej Pianissimy, białeckie gwiazdy, takie jak Perforacja, Pesal, Perfirka czy Perfinka. Adam Sosnowski objął stanowisko naczelnika Wydziału Hodowli Koni w roku 1972 i osobiście kierował hodowlą koni arabskich, przywiązując do tego działu wielką wagę. Jego decyzje, zarówno hodowlane, jak i organizacyjne, miały charakter wizjonerski, jak choćby sprowadzenie do Polski ogiera Probat w celu odbudowy utraconego rodu KuhailanAfas or.ar. Powołanie stadniny w Białce pokazuje, jak wielką wykazał się w tym przypadku dalekowzrocznością i prawidłowym przewidywaniem możliwych zmian koniunktury. Adam Sosnowski był zwolennikiem rozdzielenia polskiego stada podstawowego koni czystej krwi arabskiej i wykorzystania odmiennych warunków środowiskowych dla mniejszych populacji. Z dzisiejszej perspektywy widać jasno, że Białka nie podzieliła losu innych likwidowanych w latach 90. stad ogierów tylko dzięki posiadaniu stadniny koni czystej krwi arabskiej, która uzyskała status spółki strategicznej i wraz z niezwykle cennym obiektem w Białce przetrwała 40 lat z nadzieją na kolejne.

Abydobrze wczuć się w realia towarzyszące początkom istnienia stadniny w Białce, wystarczyprzypomnieć, że lata 80. to w Polsce czas powstania Solidarności, wielkich ruchów społeczno-politycznych w roku 1981, a w konsekwencji całej tragicznej dekady lat 80. naznaczonej stanem wojennym, kryzysem gospodarczym i wszechobecną biedą zakończoną dopiero w 1989 pierwszymi, częściowo wolnymi wyborami oraz wycofaniem się z Polski wojsk sowieckich.

Stado hodowlane wzloty i upadki

Właściwą działalność hodowlaną stadnina koni arabskich w Białce rozpoczęła w roku 1982, opierając się na materiale zarodowym sprowadzonym z już istniejących stadnin arabskich. Do Białki przybyło łącznie 29 klaczy stadnych, w tym najwięcej z Michałowa – 12, Janowa Podlaskiego –10, a najmniej z Kurozwęk–7. Klacze te reprezentowały 10 rodzin żeńskich obecnych w polskim programie hodowlanym po roku 1946: Ukrainka, Gazella, Sahara, Bent-El-Arab, Milordka, Szamrajówka, Szweykowska, Mlecha, Sherife i Rodaniaoraz 5 rodów męskich założonych przez oryginalne ogiery arabskie: KuhailanHaifi or.ar., Ibrahim or.ar., Ilderim or.ar., Bairactar or.ar., Saklawi I. Na przestrzeni lat struktura rodowodowa stada hodowlanego w Białce uległa pewnym modyfikacjom. Oprócz selekcji na kształt stada wpłynęło zasilenie białeckiej hodowli klaczami z prywatyzowanej w 1998 r. Stadniny Koni Kurozwęki, a w 2018 r. zakup kilku klaczy z Janowa Podlaskiego. Aktualnie, stan na jesiennym przeglądzie stadniny w 2021 r.–stado klaczy liczy 57 szt.i reprezentuje 9 rodzin żeńskich: Szamrajówka– 12 klaczy, Gazella– 10 klaczy, Mlecha– 5 klaczy, Sahara – 6 klaczy, Wołoszka – 6 klaczy, Milordka– 9 klaczy, Scherife– 5 klaczy, Bent-El-Arab – 3 klacze oraz Rodania– 1 klacz.

W latach 1982–2000 użyto w Białce 27 ogierów… Czytaj więcej w majowym numerze „Koni i Rumaków”

Shopping Cart
Przewiń do góry