Saklawijja, Umm Urkub, Szuwajma, Kuhaila i Ubajja: to od nich wszystko się zaczęło Skąd się wzięły araby w Arabii?

Tekst: Hanna Sztuka

Foto: Monika Luft

Koń jako gatunek pojawił się w Arabii prawdopodobnie około pierwszego tysiąclecia p.n.e. Wcześniej (ok. 2000 p.n.e.) hodowla koni była znana u Hetytów w południowo-wschodniej i zachodniej Azji, w starożytnym Egipcie, u Hyksosów (ok. XVIII–XVII w. p.n.e.), w Afryce Pn. i u Libijczyków (ok. XIII w. p.n.e.). Stamtąd konie przedostawały się na południe, do Nubii, i z początkiem pierwszego tysiąclecia do Etiopii.

Do Arabii konie trafiały najczęściej w wyniku działań wojennych, których na tych terenach nigdy nie brakowało. Istotną rolę w kształtowaniu się rasy koni arabskich odegrały konie zachodnioazjatyckie, libijskie i nubijskie (dangola)[i]. Istnieją liczne przekazy odnoszące się do pochodzenia rasy arabskiej. Wyprowadzają one szlachetne rodziny koni arabskich od Isma’ila bądź od koni króla Salomona (ok. I tysiąclecia p.n.e.). Późniejsze tradycje religijne wskazują na pochodzenie szlachetnych linii koni arabskich od pięciu klaczy proroka Muhammada. Pierwsze dokumenty arabskie poświadczające ogromne zamiłowanie Arabów do koni to poezja staroarabska z V–VI w.

Rasa arabska uformowana w ciągu wieków na pustyniach Arabii dzięki specyficznym warunkom geograficznym[ii], genetycznie powstała prawdopodobnie w wyniku zmieszania się krwi różnych ras koni przenikających do Arabii od wschodu, zachodu i południa. W czasie wielkich podbojów w VII–VIII w. Arabowie, posuwając sie na zachód, spotykali w Pn. Afryce konie berberyjskie i wówczas to nastąpiło wymieszanie się wspomnianych ras – czyli koni z południa Arabii z tymi z północnej Afryki. Należy sądzić, że właśnie takie konie dotarły do Hiszpanii i południowej Europy. Po zakończeniu podbojów, wraz z powstaniem kalifatów i królestw, sama Arabia pozostała na marginesie wielkiego imperium arabsko-muzułmańskiego. Beduini natomiast pędzili dawny tryb życia, zachowując swoje tradycje i zwyczaje. Wtedy też (ok. XIII w.) prawdopodobnie zakończył się dopływ obcej krwi do rasy koni arabskich. W następnych wiekach odbywały się jedynie migracje beduinów wraz z końmi po pustyniach Arabii: Arabii Centralnej, Syrii, Mezopotamii, Palestynie, które sprzyjały utrzymaniu jednolitej rasy koni arabskich. W specyficznym środowisku Półwyspu Arabskiego ukształtowały się typowe dla koni arabskich cechy wyróżniające tę rasę: dzielność, uroda, suchość tkanki, szybkość i szczególna łagodność charakteru. Europejczycy podróżujący po Arabii pomiędzy XIII a XIX w. zgodnie potwierdzają, że najlepsze konie arabskie można spotkać u członków federacji plemion Anaza, koczujących niegdyś w głębi Arabii, które opuściły pustynie Nedżdu i osiadły na pustynnych obszarach Syrii i Arabii północnej.  Wśród beduinów, potomków dawnych koczowniczych hodowców koni, do dziś są żywe różne dawne tradycje dotyczące genealogii koni arabskich. Wspomina o nich pierwszy europejski badacz Arabii Niebhur (ok. 1779), a także hr. Wacław Seweryn  Rzewuski, który na początku XIX w. wędrował po pustyniach Arabii i pozostawił z tej podróży słynny rękopis, będący unikatowym źródłem wiedzy etnograficznej o życiu beduinów oraz o hodowanych przez nich koniach.

Beduin i jego koń

Koń był u dawnych Arabów nieodłączną częścią ich życia materialnego, ale i kulturalnego. Koniem arabskim zajmowali się więc nie tylko arabscy hipologowie, ale również filologowie, leksykografowie, poeci, pisarze, a nawet teologowie i prawnicy arabsko-muzułmańscy. Posiadanie konia w kulturze arabskiej zawsze stanowiło dumę „szlachetnego Araba-beduina” i pozostawiło wiele śladów w literaturze arabskiej, w tradycjach i legendach. Liczne arabskie dzieła piśmiennicze to swoiste pomniki literackie wystawione koniom arabskim i kwestiom z nimi związanym. Pierwsze źródła pisane poświęcone koniom arabskim to datowane na VI w. n.e. poematy zwane kasydami, które zawierają szczegółowe opisy koni oraz legendy dotyczące ich pochodzenia.

Dawni Arabowie to beduini – synowie pustyni, żyjący i wędrujący po pustyniach Arabii. Do początków XX w. byli zrzeszeni w społecznościach rodowo-plemiennych, bez jakiejkolwiek władzy centralnej. Wolność, z której korzystali, była dla nich najwyższą wartością, a niepisane prawa zwyczajowe regulowały życie społeczności w czasach wojny i pokoju. W czasie walk międzyplemiennych, zwanych gzawat, występowali jako rycerze (fursan) pełni honoru. Beduini mieli swój zwyczajowy kodeks rycerski, który nakazywał udzielenie pomocy i opieki nawet wrogowi, który znalazł się w potrzebie. Odwaga, dzielność, wspaniałomyślność, dar wysławiania się, zamiłowanie do poezji oraz wielkie przywiązanie do konia to cechy wyróżniające szlachetnego beduina-rycerza. Koń i wielbłąd to z kolei największe skarby beduina.

Całość przeczytasz w marcowym numerze „Koni i Rumaków”