Rodziny żeńskie w polskiej hodowli koni sportowych. Familie nr 20–23

Tekst: Anna Tomaszewska

Foto: Mateusz Staszałek, archiwum redakcji, archiwum SK Udórz

Nr 20

Tę niewielką u nas rodzinę reprezentują właściwie trzy konie sportowe. Wałach Balsam xx (Jongleur –Balbuzara po Skarb), hod. SK Kozienice, w „Polskich Koniach Wierzchowych” sklasyfikowany jest na 10. miejscu z 706 pkt. Startował głównie w konkurencji skoków przez przeszkody, ale i w WKKW. Rzeczniańska Balata xx (Hirohito-Balladeza po Oduagis), hod. SK Rzeczna, wraz z Janem Skoczylasem zajęła III miejsce w MPJ-C w 1968 r. Ogiera Dilmar sp (Maram KWPN-Dilejt po Sofix) hod. Krzysztofa Licy, dosiadała Renata Wójcik-Matelska. Razem startowali w Dużej Rundzie w skokach przez przeszkody. Para ta zaliczyła kilka udanych występów na zawodach międzynarodowych, m.in. zajmując X pozycję na CSI2* w łotewskiej Rydze. Obecnie ogier ten wprowadza w wyższy sport młodego zawodnika, zaliczając już kilka zerowych przejazdów na poziomie 140 cm. Konie te reprezentują odłamy: Balata 20-b, Dilmar 20-c, Balsam 20-d. Ogierami kryjącymi w Polsce, mającymi potomstwo użytkowane w Polsce były: Merry Minstrel xx hod. Wlk. Brytania, oraz Valentin xx hod. Niemcy. Pierwszy dał takie konie sportowe, jak Bronz xx, Berry xx, Balmoral xx, Stopnica xx, Orsini xx, Ceramika xx, Olint xx, drugi jest ojcem tylko dwóch wierzchowców użytkowanych w konkurencji skoków przez przeszkody: Roncevala i Anina. Valentin xx reprezentuje odłam 20, a Merry Minstrel xx, 20-d. Obecnie w Polsce kryje Ruten xx (El Prado-Rash po Miswaki) hod. USA, jednak czy będzie on przekazywał uzdolnienia sportowe, zobaczymy w najbliższym czasie.

Nr 21-a

Z tej familii nie mamy koni startujących, ale kryły w Polsce ogiery, których dzieci i wnuki pokazywały się na arenach sportowych. Były nimi: Dakota xx hod. irlandzkiej oraz Don Corleone xx hod. Wlk. Brytania. Dakota xx, ojciec bardzo dobrego konia olimpijskiego, wałacha Ibis wlkp (od Izoldy po Czarnolas) hod. SK Żołędnica. Koń ten startował czterokrotnie w MP-C, dwa razy w mistrzostwach Polski juniorów (X i XI, jeździec Dariusz Nowak), raz w kategorii młodzieżowców (VI, jeździec Jacek Krukowski) i raz w seniorach (VIII, Jacek Krukowski). Wierzchowiec ten uzyskał w polskiej ekipie najlepszy wynik podczas IO w Barcelonie (Jacek Krukowski, 1992 r., miejsce XXXIII). Innymi potomkami Dakoty były: Mistrz Polski Seniorów w skokach przez przeszkody wałach Horsens xx (Piotr Morsztyn), Jankes xx (Izabela Cimanowska, Wiesław Kałka – skoki i WKKW), Syzyf xx (Dariusz Garstka – skoki), Kamfora xx (Konrad Bielecki – skoki), Toledo xx (Rudolf Mrugała – skoki), Jasawa xx (Mariusz Szkołuda – skoki). W gonitwach skakanych z dobrej strony pokazali się małopolski Dyngus, Jakdakota xx, Om xx, Aksamit xx, Dalmacjo xx, Gero xx. Synowie Dakoty xx – Chyszów xx, Omen xx, Neman xx, Mangan xx, Kirpan xx, Kastet xx, Oregon xx – byli ojcami wybitnych i bardzo dobrych koni sportowych.  

Don Corleone xx dawał konie głównie krótkodystansowe, ale trafiło się kilka sztuk potomstwa mającego sukcesy w gonitwach skakanych. Jest nim na pewno ogier Negro xx (od Nemezja po Dakota) hod. SK Golejewko, który wygrał w Polsce ok. 35 000 zł, a za granicami kraju 50 000 euro (ścigał się głównie w Czechach, Austrii i we Włoszech). Po karierze krył on jeden sezon w stadninie państwa Mazurków, dając małą, ale ciekawą stawkę źrebiąt. Inne to: Herbata xx, Dorian Grey xx, Nemunas xx, Nick of the Star xx, Noridon xx. Ten ostatni i klacz Herbata wygrały ponad 70 000 zł, oraz tyleż samo koron czeskich… Czytaj więcej w październikowym numerze „Koni i Rumaków”.