Przed sezonem WKKW. Kolejne udane zgrupowanie

Już drugi raz w tym roku przed rozpoczęciem zbliżającego się wielkimi krokami sezonu młodzieżowa kadra narodowa WKKW miała przyjemność gościć w przepięknym Ośrodku Jeździeckim „Stajnia Yke”, uczestnicząc w zgrupowaniu zorganizowanym przez trenera kadry – Wojciecha Piaseckiego. Tak jak poprzednim razem plan dnia wypełniony był po brzegi nie tylko treningami, ale też wykładami, teorią i zajęciami z psychologiem sportu. Chcąc bowiem budować świadomy i kompetentny zespół, trzeba w dużej mierze poświęcić swoją uwagę wiedzy teoretycznej, tak niezbędnej w późniejszym nabywaniu umiejętności praktycznych.

Kadrowiczki, które tym razem wzięły udział w zgrupowaniu – Hanna Pogodzińska (Senegal M), Julia Gillmaier (Quinton), Gabriela Kozłowska (Dinin Chosen), Karolina Ślązak (Tores P), Julia Witkowska (Chester) oraz Małgorzata Kuś (Orania) – miały przyjemność uczestniczyć w wykładzie przygotowanym przez bardzo doświadczonego kowala Jarosława Kotfasińskiego, który nie tylko zapoznał je z mechaniką pracy kopyta, przedstawił obciążenia, które musi znosić końska noga podczas takiego wyczynu, jakim jest np. kros, ale również pokazał, jak wygląda praca ścięgien i mięśni „od wewnątrz”. Dodatkowo dziewczyny zostały zapoznane z różnymi rodzajami podków i uświadomione, w jakich sytuacjach należy je użyć, by wspomóc swojego wierzchowca. Po raz kolejny kadrowiczki wzięły także udział w treningach ujeżdżeniowych poprowadzonych przez Gabrielę Jaworską, analizując wraz z nią swoje czworoboki i skupiając się na wykorzystaniu 100% możliwości zarówno swoich, jak i swoich koni.

W sobotę odbył się kolejny wykład, tym razem z zakresu pasowania siodeł. Dzięki wieloletniej już współpracy z firmą Fit & Ride, której właścicielką jest Aleksandra Wróbel, w ramach sponsoringu i merytorycznego wsparcia kadry dziewczyny zostały zapoznane z teorią oraz praktyką dopasowywania siodeł do różnych końskich grzbietów. Każdy z koni został obejrzany, niektóre dla przykładu zmierzone, a Ola, bazując na swoim doświadczeniu, przekazała zawodniczkom cenne wskazówki, co zrobić, by ich połączenie z koniem było możliwie najlepsze i najbardziej komfortowe dla obydwu stron, ponieważ często problemy na czworoboku, krosie czy parkurze wynikają z bólu pleców, który można szybko wyeliminować, zmieniając lub poprawiając siodło… Czytaj więcej w kwietniowym numerze „Koni i Rumaków”