Czym kryć? – do wyboru, do koloru!

Tekst: Krystyna Chmiel / portal www.polskiearaby.com
Foto: Ewa Imielska-Hebda, Alessio Azzali, Glenn Jacobs

 

Sezon stanówkowy w hodowli koni czystej krwi arabskiej rozpoczął się zarówno w stadninach państwowych, jak i u hodowców prywatnych. Swoją ofertę opublikowali więc właściciele ogierów – indywidualnie w postaci ogłoszeń lub zgłaszając reproduktory do katalogu.

Na portalu „PolskieAraby.com” ukazał się już katalog „Ogiery 2022”. Na chwilę obecną rekomenduje on 30 reproduktorów, większość w typie pokazowym, ale do dyspozycji jest tam też jeden ogier o czysto wyścigowym kierunku użytkowania (Nashwan Al Khalidiah kaszt. 2004, z pustynnego rodu Tiwaiq) i jeden wszechstronnie użytkowy, z predyspozycjami do rajdów długodystansowych (Pentagram gn. 1999 (Druid – Pętla), Pure Polish, z ginącego rodu Bairactar or.ar., dzierżawiony przez SK Białka). Ogier jest półbratem utytułowanego Pogroma, mimo wieku 23 lat jest w świetnej formie, a ponadto odznacza się idealnym charakterem – właściciel, Grzegorz Miklaszewski, używa go do codziennych wypraw w malowniczy teren augustowski, niekoniecznie pod zaawansowanymi jeźdźcami.

Wśród ogierów zamieszczonych w katalogu 3 mają obustronnie polski rodowód (Palert, Eternal i Pentagram), 9 pochodzi od polskich matek, 1 z polskiego rodu męskiego. Dla miłośników określonych maści – 13 gniadych (w tym jeden ciemnogniady), 12 siwych i 5 kasztanów. W katalogu nie znalazł się natomiast żaden ogier kary ani skarogniady, chociaż te maści mają liczne grono zwolenników. Oczywiście każdy właściciel klaczy będzie dobierał dla niej partnera pod kątem cech, jakie pragnąłby uzyskać w potomstwie, ale spośród ogierów w kierunku pokazowym kilka zasługuje na specjalną uwagę.

Eternal kaszt. 2008 (FS Bengali – Ewitacja) ma czysto polski rodowód (r.m. Bairactar or.ar. – r.ż. Sahara or.ar.) i dwie cechy istotne w użytkowaniu pokazowym, które zarówno sam wykazuje, jak i przekazuje na potomstwo – idealnie horyzontalną linię górną i tyleż efektywny, co efektowny ruch z fazą zawieszenia.

D Kaheel gn. 2016, z rodu Saklawi I, oferowany do krycia przez SK Białka, oprócz tych cech ma jeszcze wyjątkowo urokliwe proporcje głowy, efektowny łuk szyi, głęboki ganasz i duże, czarne oko o słodkim spojrzeniu, co koresponduje z jego przyjaznym charakterem.

Prometeusz gn. 2012, po FA El Shawan, z rodu Saklawi I, budzi przede wszystkim sentymenty, ponieważ jest synem nieodżałowanej Pianissimy. Do Polski z powrotem sprowadził go Marek Rzepka, a na sezon 2022 udostępnił go dla SK Janów Podlaski.

El Jahez WH s. 2010 pochodzi z Brazylii, stacjonuje w Rumunii, a polskim hodowcom oferowana jest możliwość użycia świeżego i mrożonego nasienia. Warto jednak zainteresować się nim, ponieważ w linii męskiej reprezentuje ród Kuhailan Haifi or.ar. z polskiego programu hodowlanego. Jest wnukiem przedwcześnie (bez użycia w hodowli) eksportowanego z Polski ogiera Dębowiec po Monogramm, a jak Monogramm, to i ruch oraz linia górna jak stół! Oprócz tego El Jahez WH z daleka zwraca uwagę wyjątkowo długą szyją i wybitnie krótką głową z zagiętymi do środka koniuszkami uszu – to zawsze przydaje arabom wdzięku!

Ofertę stadnin państwowych rozpoczyna Białka. W katalogu reklamuje ogiery: własnej hodowli Belmari kaszt. 2017 (El Omari – Bint Ermina), o pięknej karierze pokazowej, rozpoczynający karierę hodowlaną; oraz wspomniane już Palert gn. 2018 (Alert – Pericola) z rodu Ilderima or.ar., D Kaheel i Pentagram. Już z tej próbki wynika, że Białka pod kierownictwem Hanny Sztuki obrała kierunek na większą różnorodność genetyczną – inaczej niż np. w sezonie 2016, kiedy w Białce użyto wyłącznie ogierów z rodu Saklawi I. W sezonie 2022, oprócz wymienionych w katalogu, w Białce dostępne do krycia będzie wydzierżawiony z Janowa Palatino s. 2006 (Pesal – Palmeta), z rodu Ilderima or.ar., dzięki czemu powróci tam krew wyhodowanego w Białce Pesala – chluby tej stadniny. Palatino ma wszystkie pozytywne cechy ojca – miły charakter, słodkie, czarne oko, kilometry szyi, równą linię górną i widowiskowy ruch – i nie tylko je ma, lecz je przekazuje! Widziałam jego pięknie ruszające się córki, a jeszcze ciepła wiadomość jest taka, że kl. Estonia s. 2015 (Palatino – Esparta) wygrała klasę klaczy 7-9-letnich i zdobyła Srebrny Medal Klaczy Starszych podczas bardzo silnego Międzynarodowego Pokazu w Abu Zabi (ZEA).

Różnorodność genetyczną białeckiej oferty zwiększa jeszcze wykorzystanie młodego, michałowskiego ogiera Falset s. 2018 (Ekstern – Flaminia), z linii Forty powstałej w obrębie rodziny Ukrainki. Diamentowy czempion Ekstern był znany jako „damski krawiec”, więc jeśli się trafi jego syn – należy trzymać go pod kloszem i chuchać, bo kontynuatorów rodu Kuhailan Haifi nie ma za dużo… Czytaj więcej w kwietniowym numerze „Koni i Rumaków”

Shopping Cart
Przewiń do góry