Al Khamsa, czyli ile było klaczy Mahometa?

Tekst: Hanna Sztuka

Foto: Piotr Filipiuk

Konie są ptaki co skrzydeł nie mają. Nic nie jest odległym dla konia[1]

Dawni Arabowie – beduini, zwani „synami pustyni” – żyli i wędrowali swobodnie po pustyniach Arabii. Trudno jest ustalić, kiedy i w jakich okolicznościach koń przywędrował na tereny Półwyspu Arabskiego, a tym samym od jakiego przodka wywodzi się rasa arabska. Jest na ten temat wiele wzajemnie wykluczających się hipotez. Bezsprzecznie ustalono, że typ współczesnego konia arabskiego ukształtował się na początku VII w. i miał bezpośredni związek z powstaniem religii muzułmańskiej.

Legenda wielkiej piątki – Al Khamsa proroka Muhammada

W drugiej połowie VI w. świat arabski przeżywał głęboki kryzys związany z rozkładem wspólnoty pierwotnej oraz przeludnieniem. W związku z tym pojawiało się wiele nowych poglądów i idei głoszonych przez samozwańczych proroków. Kaznodzieje zdobywali uznanie zwłaszcza wśród ubogich warstw społecznych, głosząc nowe poglądy religijne i nawołując do walki o zmianę istniejących stosunków społecznych. Najważniejszą wśród nich rolę odegrał Muhammad Ibn Abd Allah, który przeszedł do historii jako Mahomet. Stworzona przez niego religia od początku kładła nacisk na walkę z niewiernymi, co pozwalało na uzasadnienie ekspansji, czyli podbój sąsiednich plemion i państw. W podbojach tych znaczącą rolę odegrała arabska jazda, używająca koni hodowanych na pustyni. Wraz z początkiem podbojów nastała nowa epoka dla hodowli koni na Półwyspie Arabskim. Beduińscy koczownicy hodowali konie już od II w. n.e., ale od czasu Mahometa w ich hodowli zaszły ogromne zmiany.

Jedna z legend mówi, że wszystkie rody koni czystej krwi wywodzą się od klaczy Proroka, na których w 622 r. zbiegł on z Mekki do Medyny[2], uchodząc swoim wrogom, przeciwnikom rodzącej się religii. Muhammad miał wybrać pięć klaczy spośród innych koni przy pomocy pewnej próby. Kazał zamknąć swoje wierzchowce w małej zagrodzie, w pobliżu strumienia, ale tak, aby nie mogły sięgnąć do wody. Kiedy je wypuszczono, pięć klaczy, pomimo pragnienia, usłuchało jego wołania i zamiast do strumienia skierowało się w stronę swojego pana. Klacze te były półsiostrami, ponieważ pochodziły od jednego ojca, ogiera Dinar al Ansari i z tego powodu nazwano je Al Khamsa, czyli „piątka”[3]. Inna tradycja mówi, że plemiona Jemenu, kiedy nawróciły się na islam, ofiarowały Muhammadowi pięć rasowych klaczy. Prorok przyjął je słowami: „Bądźcie błogosławione, o córki wiatru”[4]. Tradycja ta łączy się ze wspomnianą poprzednio, a wyprowadzającą szlachetne konie arabskie od pięciu zdziczałych klaczy, które uciekły z południa po zerwaniu tamy w Marib i schroniły się w Nedżdzie, gdzie oswoili je beduini. Od tych właśnie pięciu klaczy miało według legendy pochodzić 200 linii koni arabskich czystej krwi, z których 12 uznawano za najdoskonalsze. Biografowie proroka wymieniają imiona klaczy Al Khamsa, choć nie zawsze są one zgodne co do liczby koni i ich nazw. Autor najdawniejszego z zachowanych traktatów o pochodzeniu koni, zatytułowanego Ansab al-chajl, czyli Genealogie koni, Hiszam ibn al-Kalbi (zm. w 765 r.), podaje następujące imiona koni proroka: Lizaz, Lahif, al-Murtadżiz as-Skb i al-Jasub. Inny, nieco późniejszy filolog arabski (zm. 844), w traktacie Asma al-chajl, czyli Imiona koni, podaje podobne imiona (jedno się różni): az-Zarif, Lizaz, as-Sakb, al-Murtadżiz, al-Lahit. Znacznie późniejszy pisarz, kosmograf arabski Kamal ad-Din ad-Damiri (XIV w.), w dziele Hajat al-hajawan, czyli Życie zwierząt, podaje w sumie siedem imion koni proroka: as-Sakb, Lizaz, al-Lahif, al-Murtadżiz, Mulawih, ad-Daras, al-Ward. Mniej więcej z tego samego czasu, lecz z innego regionu ówczesnego świata, a mianowicie z Królestwa Grenady w Hiszpanii, pochodził znany autor prawdziwej encyklopedii wiedzy o koniu i sztuce jeździeckiej, Ibn Huzaji al-Andalusi (XIV w.). W dziele Hiljat al-fursan wa sz-szi ar asz-szudż an, czyli Ozdoba rycerzy i godła dzielnych mężów, podaje on dziewięć imion koni proroka: as-Sakb, al-Murtadżiz, Lizaz, at-Tarib, al-Lahif, az-Zard, Mulawih, al-Jasub i al-Ward[5]. Zachowały się tradycje, które mówią, że prorok Muhammad miał siedem klaczy, lecz tylko pięć z nich dało początek rodzinom koni arabskich. Nie podają jednak ich imion. Wśród znakomitych potomków szlachetnych rodzin znalazła się klacz Kuhaila al-Adżuz, do której jeszcze dziś nawiązuje, idąc za dawną tradycją, większość szlachetnych rodzin koni w Arabii. Noszą one ogólną nazwę Kuhajlan, z uzupełnieniem tej nazwy, precyzującym rodowód danego konia… Więcej przeczytasz w najnowszym numerze Koni i Rumaków.

[1] Z. Gawarecki, A. Kohn, Rolnik Polski, Poznań 1861, t. 2, s. 24.

[2] J. Bielawski Koń arabski, [w:] Mały słownik kultury świata arabskiego, Warszawa 1971, s. 283.

[3] S. Noskowski, Sytuacja hodowlana w Arabji wedle p .C. Raswana, który importował w r. 1928 konie arabskie do Stanów Zjednoczonych, [w:] Sprawozdanie z Obrad Sekcji…, s. 32.

[4] J. Bielawski, Koń arabski w legendzie, tradycji religijnej i literaturze, „Koń Polski” (1970 nr 3).

[5] J. Bielawski, Koń arabski w legendzie, tradycji religijnej i literaturze, „Koń Polski” (1970 nr 3).