Dlaczego trzeba dbać o końskie zęby

Tekst: lek. wet. Agnieszka Bestry Foto: Paulina Dudzik

W Polsce panuje powszechne przekonanie, że problem z zębami u koni w ogóle nie istnieje, a wzywanie lekarza stomatologa jest zbędnym wydatkiem. W poniższym artykule pokrótce przedstawimy, dlaczego trzeba dbać o zęby naszego podopiecznego i jakie mogą być konsekwencje zaniedbań.

Zęby konia charakteryzują się tym, że przez cały okres jego życia zmieniają się bardzo dynamicznie. A można to zaobserwować podczas wyrastania i wymiany zębów z mlecznych na stałe oraz w procesie stopniowego przesuwania się korony rezerwowej zęba (część tkwiąca w zębodole) w kierunku światła jamy ustnej. Na podstawie wyglądu uzębienia, a zwłaszcza siekaczy, że sporą dokładnością można określić wiek konia, bowiem wyrzynanie się zębów, ich wymiana i ścieranie odbywają się bardzo regularnie.

Żeby zrozumieć potrzebę dbania o zęby naszego podopiecznego, pokrótce przypomnijmy skład uzębienia konia, jego funkcję. Wspomnimy także o ocenie wieku konia.

Koń, zarówno w żuchwie, jak i w szczęce, ma po sześć siekaczy, dwa środkowe – cęgi, sąsiadujące z nimi z obu stron – średniaki, natomiast skrajne zwane są okrajakami.

Siekacze służą do chwytania pokarmu. Występują one jako zęby mleczne (bielsze i mniejsze) oraz jako stałe.

Na powierzchni trącej zębów siecznych znajdują się charakterystyczne wgłębienia, zwane rejestrami. Źrebięciu już w kilka dni po urodzeniu lub jeszcze w okresie prenatalnym wyrzynają się cęgi. Średniaki pojawiają się między 4.-6. tygodniem życia, a okrajaki między 6.-9. miesiącem. Roczne źrebię ma więc komplet zębów siecznych oraz starte rejestry na cęgach. Rejestry na średniakach znikają, kiedy koń ma półtora roku, a na okrajakach, kiedy ma dwa lata.

Wymiana zębów u koni rozpoczyna się, gdy osiągną 2,5 roku. I tak – najpierw wypadają mleczne cęgi, potem średniaki – koń ma wtedy 3,5 roku, na końcu w wieku 4,5 roku – okrajaki. Pięcioletni koń ma już wszystkie zęby sieczne stałe i wyrośnięte.

W chwili wyrznięcia się zębów stałych rejestry w siekaczach żuchwy mają głębokość 6 mm, a w siekaczach szczęki 12 mm. Siekacze konia ścierają się z szybkością 2 mm na rok, ponieważ jednak do 12. roku życia zęby stale rosną, ich wysokość w tym czasie nie zmienia się, zmienia się tylko głębokość rejestrów, następuje ich ścieranie. Warto dodać, iż głębokość rejestrów w szczęce jest dwukrotnie większa niż w żuchwie i ścieranie się powierzchni trącej zaczyna się od żuchwy. I to na tej podstawie ocenimy dokładnie wiek konia, ale tylko do ok. 12. roku życia. Po tym czasie wiek konia jesteśmy w stanie określić tylko na podstawie kształtu powierzchni trącej zęba.

Kły, występujące tylko u osobników płci męskiej, choć czasami jednak wyrastają też u klaczy, nie odgrywają żadnej roli podczas pobierania pokarmu. Niejednokrotnie zdarza się, że ich nadmierny wzrost powoduje uszkodzenie błony śluzowej jamy ustnej i jest przyczyną powstawania owrzodzeń. Natomiast gromadzący się na ich powierzchni kamień nazębny powoduje choroby dziąseł w tej okolicy.

Przedtrzonowce i trzonowce, potocznie określane zębami policzkowymi, służą do rozdrabniania pokarmu. Warto podkreślić, że zęby policzkowe żuchwy są węższe od swoich górnych szczękowych odpowiedników. Fakt ten ma zasadnicze znaczenie podczas ścierania się powierzchni zębów. Otóż zęby policzkowe fizjologicznie ścierają się nierównomiernie na całej swej długości tylko pod odpowiednim kątem, a najczęściej związany z nimi problem polega na nieprawidłowym ścieraniu się powierzchni, co jest wynikiem zmiany procesu żywienia koni – przejścia z żywienia pastwiskowego na stajenne i skarmianie koni paszą wysoce przetworzoną w postaci np. granulatów.

Typowe objawy związane z zębami

• wypadanie paszy z pyska
• trudności z żuciem
• cuchnący zapach z jamy ustnej
• nadmierne ślinienie
• chudnięcie przy prawidłowej diecie
• syndrom headshaking – potrząsanie głową
• unikanie wędzidła
• wtórnie problemy z grzbietem, wygięciem szyi, ganaszowaniem
• wypluwanie karmy z pyska
• efekt „policzków chomika”
• przegryzione, zwinięte w kulki siano
• przyjmowanie większej ilości paszy bez wpływu na przyrost masy ciała
• obrzęk lub deformacja czaszki lub żuchwy
• kolki o charakterze zatkań
• nadmierne ślinienie
• wycieki, głównie jednostronne, z nozdrzy
• przetoki ropne z okolic szczęki lub żuchwy

Ostre krawędzie szkliwa

Pojawiają się jako wynik nierównomiernego i niepełnego ścierania się powierzchni zębów trzonowych i przedtrzonowych, a występują na zębach górnych od strony policzkowej oraz na zębach dolnych od strony języka. Jeśli są nieznacznych rozmiarów, nie sprawiają większych kłopotów. Problem pojawia się dopiero w chwili, gdy długie i ostre krawędzie zaczynają uszkadzać błonę śluzową jamy ustnej. Koń, pobierając pokarm, za każdym razem przygryza sobie policzek niezmiernie ostrą krawędzią, co doprowadza do powstawania bolesnych nadżerek. Ból, jaki się pojawia, powoduje wypluwanie pokarmu, mamlenie siana, utratę masy ciała przy zachowaniu prawidłowej diety oraz syndrom „policzków chomika” – polegający na nabieraniu jak największej ilości ziarna, które podczas przeżuwania wypada z pyska. Jest to tzw. próba żucia „ziarnem o ziarno”.

Haki i garby na pierwszych i ostatnich zębach policzkowych

Powstają przy braku kontaktu końców listew zębowych, które nie podlegają ścieraniu, wskutek przesunięcia się żuchwy względem szczęki. Przyczyną mogą być zarówno wrodzone wady zgryzu, jak np. zgryz zajęczy, gdzie żuchwa jest cofnięta w stosunku do czaszki, a haki tworzą się na pierwszych górnych i ostatnich dolnych zębach policzkowych, oraz zgryz szczupaczy – żuchwa wysunięta do przodu, gdzie haki tworzą się na pierwszych dolnych i ostatnich górnych zębach policzkowych. Inną przyczyną są również zbyt długie lub zbyt krótkie zęby, co w konsekwencji doprowadza do niedostatecznego pokrywania i ścierania się powierzchni zębów i wyrastania haków. Typowymi objawami tej przypadłości są trudności z żuciem, wolne jedzenie, spadek apetytu, nadmierne ślinienie, utrata kondycji, obecność niestrawionych fragmentów paszy w końskich odchodach, wszelkiego rodzaju obrona przed wędzidłem – machanie głową, usztywnienie głowy, nadmierne przeżuwanie wędzidła, wywijanie języka, trudności przy kiełznaniu, trudności z powodowaniem koniem podczas skręcania czy zatrzymywania, chowanie się za wędzidło, trudności z prawidłowym ustawieniem głowy podczas pracy pod siodłem.

Zgryz falisty i zgryz schodkowy

Obydwa powstają w wyniku zmian w strukturze zębów policzkowych. Część z nich ściera się szybciej, a część wolniej, czego efektem jest powstawanie charakterystycznych fal lub schodków. Najczęściej do powstania nieprawidłowego zgryzu dochodzi w wyniku zaniedbań właściciela w profilaktyce stomatologicznej – szczególnie pomiędzy 2. a 4. rokiem życia, a formuje się, gdy jedna ze stron jest nadmiernie zużywana jako wynik bolesności przeciwległej strony. Czasami jednak dochodzi do wtórnych przerostów zębów, np. po ekstrakcji – wyrwaniu innego zęba i braku styczności jego odpowiednika. Stan taki oczywiście zaburza prawidłową motorykę żuchwy i predysponuje do tworzenia się przestrzeni miedzy zębami, a wtórnie do paradontozy.

Objawy są typowe, tj. trudności z prawidłowym ustawieniem głowy podczas pracy pod siodłem, obrona konia podczas dotykania jego policzków czy zakładania kantara, żucie wyłącznie jedną stroną lub brak ruchów bocznych żuchwy podczas przeżuwania, gromadzenie paszy pod policzkami, żucie z przekrzywioną głową.

Wolne przestrzenie między zębami

Tworzą się w większości w obrębie trzonowców i przedtrzonowców, a wywołane są patologicznym uciskiem, przy obecności haków, uzębienia falistego czy schodkowego.

W wolną przestrzeń trafiają resztki pokarmu, gromadzą się tam, a potem psują. Konsekwencją jest proces zapalny tkanek przyzębia, który rozprzestrzenia się w głąb i powoduje psucie się okolicznych zębów. Typowym objawem jest cuchnący zapach z jamy ustnej konia, potem w przebiegu paradontozy i wynikającej z niej bolesności – syndrom headshaking oraz wyrzucanie jedzenia z pyska, jak również niechęć do jedzenia.

Kamień nazębny

Najczęściej pojawia się u osobników płci męskiej na kłach. Generalnie nie stanowi poważnego zagrożenia, niemniej jednak w zaawansowanym stadium powoduje miejscowy stan zapalny dziąseł wokół kłów.

Warto podkreślić, że czasami problem z zębami jest problemem pierwotnym. Często zdarzają się sytuacje, kiedy lekarz zostaje wezwany do konia wtórnie kulejącego, mającego problemy z grzbietem, że zganaszowaniem czy też z wygięciem szyi w lewo lub w prawo. Przypadkowo okazuje się, że pacjent w wieku 8 lat chodzący klasę N w skokach nigdy nie miał korygowanych zębów. Również kolki o charakterze zatkań bardzo często są skutkiem braku korekcji zębów!

Niestety, w Polsce świadomość dbania o końskie zęby nie jest powszechna i bardzo często zęby są po prostu bagatelizowane. W Niemczech np. bardzo rygorystycznie przestrzegane są terminy kolejnych wizyt stomatologa, a korekcja zębów jest przeprowadzana co 6 miesięcy. Zatem kiedy należy wezwać końskiego dentystę i na czym polega korekcja zębów?

Zaleca się, aby konie do 5. roku życia badać co najmniej dwa razy do roku. Konie po 5. roku życia, jeśli nie mają znaczących problemów, wymagają jednej wizyty rocznie, a korekcja polega na odpowiednim tarnikowaniu zębów, przy użyciu tarnika ręcznego bądź elektrycznego.

Profilaktyka stomatologiczna konia powinna być wpisana w program każdej stajni i to nie tylko tej sportowej, ale również i rekreacyjnej, gdyż dbałość o zęby musi być poważnie traktowana, tak jak regularne szczepienia ochronne i odrobaczanie. Wydatki na profilaktykę nie są wygórowane, a konsekwencje zaniedbań mogą być tragiczne w skutkach i nieprzyjemne dla naszego portfela.

Shopping Cart
Przewiń do góry