W skrócie

Wieści z FEI

W Lozannie otwarto nową siedzibę Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej (FEI). Budynek został podarowany organizacji przez jej prezesa, księżniczkę Hayę i nosi imię jej ojca, króla Husajna I. Obiekt został gruntownie wyremontowany i zmodernizowany zgodnie z bardzo surowymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska (ma m.in. o 25% mniejsze zużycie energii). W nowej siedzibie, oprócz biur dla pracowników i sal konferencyjnych, znalazło się również miejsce dla nowoczesnej interaktywnej galerii obrazującej rozwój sportów konnych. Otwarcie siedziby połączono z nadzwyczajnym posiedzeniem Zgromadzenia Ogólnego FEI, podczas którego francuski skoczek Kevin Staut został, jako pierwszy przedstawiciel zawodników, wybrany jako członek zarządu tej organizacji.

Piotr Pękala

Kentucky Derby

Fuks Animal Kingdom (Leroidesanimaux – Dalicia po Acatenago, hod. USA) wygrał 137. rocznik gonitwy Kentucky Derby (2000 m), najważniejszego wyścigu w Stanach Zjednoczonych. W stawce 20 koni, jakie pojawiły się na torze Churchill Downs w stanie Kentucky, długo był niewidoczny, ale kiedy po wyjściu na finiszową prostą przyspieszył, żaden z rywali nie potrafił dotrzymać mu kroku. Szczęśliwy trener zwycięzcy Graham Motion był bardzo zdziwiony, że wygrał, bo z powodu kontuzji musiał wycofać swojego faworyta Toby’s Corner (a na zwycięstwo drugiego konia nie liczył). Uradowany był również dżokej John Velazquez, który 12 razy bez powodzenia próbował wygrać Kentucky Derby. Za 13. razem udało się, chociaż nie bez dużej dozy szczęścia. Miał jechać na faworycie Uncle Mo, ale ten ze względów zdrowotnych został wycofany, z kolei dżokej z Animal Kingdom doznał kontuzji i Velazquez dostał propozycję zastąpienia go. Inna ciekawostka – Animal Kingdom pierwszy raz w życiu startował na bieżni ziemnej.

Piotr Pękala

Global Champions Tour

Irlandczyk Billy Twomey na koniu Je T’Aime Flamenco wygrał drugą rundę lukratywnej serii zawodów w skokach przez przeszkody Global Champions Tour. Dwunawrotowy konkurs pełen był niespodzianek. Pierwszy nawrót na czysto pokonało aż 19 par, ale sztuka ta nie udała się m.in. słynnej niemieckiej amazonce Meredith Michaels-Beerbaum na Checkmate. Za to w drugim nawrocie drągi sypały się gęsto i tylko czworo zawodników miało bezbłędne przejazdy. Do rozgrywki jako pierwsza ruszyła Amerykanka Laura Kraut na Cedriku, ale zaliczyła zrzutkę i rywale mieli ułatwione zadanie. Holender Maikel van der Vleuten na VDL Groep Verdi pojechał dokładnie, ale dość wolno i zajął trzecie miejsce. Prawdziwa walka rozegrała się więc między Twomeyem i Ludgerem Beerbaumem na klaczy Gotha. Irlandczyk przeciął celowniki w 39,18 sekundy i jadący jako ostatni słynny Niemiec miał wszystkie atuty w ręku. Był szybki (40,04 sekundy), ale jednak zabrakło prawie sekundy. Zwycięzca wyjechał z Walencji bogatszy o 92 tys. euro.

Piotr Pękala

Shopping Cart
Przewiń do góry