Zmagania zaprzęgowców w Siedlcu

Tekst: Andrzej Lange
Foto: Marek Adamski

W dniach 8-10 lipca 2011 r. w Siedlcu Trzebnickim koło Wrocławia odbyły się X Ogólnopolskie Zawody w Powożeniu. Zawody w powożeniu zainicjował Darek Śmichura, a od tego roku współorganizatorem zawodów jest Klub Jeździecki Siwek z Siedlca, Stajnia Przylesie. Stajna ta gościła przez 9 lat skoczków przez przeszkody z Dolnego Śląska i okolicznych województw, organizując zawody przeszkodowe, w tym roku współdziałała w organizacji zawodów w powożeniu.

Miejsce zawodów jest niezwykle dogodne, bo odbywają się one w parku z naturalnie ukształtowanymi przeszkodami terenowymi i z dobrym placem ujeżdżeniowym. Mocną stroną Siedlca jest dostępność przestronnej stajni. Obsługa zawodów zapewniona została przez sędziów o pokoleniowej tradycji hodowlanej kierowanych przez Ryszarda Szymoniaka i europejskiej klasy zawodników w powożeniu, wielokrotnych uczestników i medalistów mistrzostw Europy. Gospodarzem toru był Krzysztof Rembowski, a delegatem technicznym Czesław Konieczny.

W zawodach uczestniczyło 37 zaprzęgów z całej Polski. Pogoda pozwoliła na zebranie dodatkowego doświadczenia w pokonywaniu maratonu przy 30-stopniowym upale. Organizatorów cieszył duży udział zaprzęgów w klasie C1 i C2 (9 zaprzęgów), a zwycięzcy konkurencji należą do czołówki Europy.

Zarówno oprawa, jak i organizacja zawodów zapewniły europejskiej klasy poziom organizacyjny i sportowy. Niestety, zawody w Siedlcu są jednymi z niewielu wpisanych w kalendarz PZJ na rok 2011. Są one potrzebne dla zagrania koni, do rzeczywistego sprawdzianu postępu w treningu i również do zaprezentowania koni i powozów. A przecież polska hodowla i produkcja bryczek zwykle wyróżniały nasz kraj w Europie.

Zawody były pięknym wydarzeniem sportowym, konie urzekały swoją dzielnością i pokrojem, co podkreślało otoczenie – park podworski, naturalnie kojarzony z jeździectwem.

Jeździectwo zyskało wielu nowych zwolenników spośród setek widzów z wielu regionów kraju. Dla nas wszystkich więc potrzebne jest większe zaangażowanie w organizację zawodów, które nie mogą odbyć się bez wsparcia związków hodowców koni, związków jeździeckich, a także producentów bryczek. Mieliśmy tego przykłady już w Siedlcu, potrzebne jest instytucjonalne zorganizowanie takiej współpracy.

Shopping Cart
Przewiń do góry