Z najlepszymi galopem przez rok 2011

Tekst: Szymon Tarant
Foto: Piotr Filipiuk

Zwycięstwa Klubu Jeździeckiego Agro-Handel w rankingu Polskiego Związku Jeździeckiego mają charakter permanentny. W roku 2011 jeźdźcy ze Śremu już po raz piąty z rzędu okazali się najlepsi w zestawieniu klubowym dyscypliny skoki przez przeszkody. Zespół, na którego sukcesy pracuje kilku zawodników, zgromadził w minionym sezonie 5955 punktów, co jest dorobkiem wręcz deklasującym pozostałych rywali.

Warto przypomnieć ostanie największe osiągnięcia najlepszych skoczków w Polsce.

Puchar od Prezydenta RP

Początek roku 2011 upłynął pod znakiem PGNiG Halowego Pucharu Polski. Już w pierwszych po zimowej przerwie zawodach tego cyklu, które w ostatni weekend lutego odbyły się w Lesznie, dobrze pokazał się Jarosław Skrzyczyński z Agro-Handlu, który w konkursie Grand Prix zajął drugie miejsce tuż za Andrzejem Głoskowskim i tym samym zapewnił sobie dobrą pozycję przed finałem tych rozgrywek. Tydzień później w Sopocie triumfowała z kolei Aleksandra Lusina, stąd przed finałem Pucharu Polski zawodnicy ze Śremu stawiani byli w gronie faworytów. Finał HPP odbył się w drugi weekend kwietnia w hali Stadniny Koni w Janowie Podlaskim. Klasą dla siebie w tych zawodach był Jarosław Skrzyczyński. Na klaczy Quintera pokonał bezbłędnie oba nawroty ścisłego finału i wobec drobnych potknięć najgroźniejszych rywali zdobył po raz pierwszy w swojej karierze Puchar Polski. Wielką niespodziankę podczas tych zawodów sprawił inny, mniej znany jeździec ze Śremu, Marcin Bętkowski. Jako jedyny obok Skrzyczyńskiego w trudnym konkursie finałowym zaliczył „podwójne zero”. Dzięki temu, mimo że przed finałem w rankingu rozgrywek zajmował odległą 29. lokatę, ukończył Puchar Polski na 4. pozycji. Do sukcesów seniorów Agro-Handlu podczas rozgrywek PGNiG HPP dołożył się też 19-latek Arkadiusz Fimmel. Debiutujący w minionym roku w kategorii młodych jeźdźców wywalczył w finale brązowy medal. W dalszej części sezonu Arek zajął jeszcze 5. miejsce w mistrzostwach Polski.

Sukcesy w Pucharze Polski to jednak nie wszystko, co na wiosnę jeszcze w startach pod dachem zaprezentowali zawodnicy ze Śremu. Największą imprezą międzynarodową rozgrywaną w marcu w Polsce były zawody CSI połączone w finałem Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata. Tam w najtrudniejszym konkursie zawodów Grand Prix zwyciężył Mściwoj Kiecoń dosiadający klaczy Urbane, któremu puchar za to zwycięstwo wręczył osobiście Prezydent RP Bronisław Komorowski.

Z godłem na piersi

W pierwszej części sezonu, startując na otwartych hipodromach, najlepsi zawodnicy KJ Agro-Handel zamienili swoje zielone fraki na czerwone z orzełkiem na piersi i poświęcili się startom reprezentacyjnym w konkursach drużynowych. W najważniejszych zawodach w Polsce CSIO w konkursie o Puchar Narodów w czteroosobowym zespole Polski wystąpiło aż dwoje reprezentantów KJ Agro-Handel: Aleksandra Lusina i Mściwoj Kiecoń. Niestety, ten start nie wypadł w tym roku zbyt dobrze, jednak już tydzień później podczas zawodów CSIO w norweskim Drammen polski zespół zajął wysoką trzecią lokatę. Do tego sukcesu reprezentację prowadził Mściwoj Kiecoń, który w Pucharze Narodów zaliczył dwa bezbłędne przejazdy. Jeszcze w czerwcu na stronie internetowej Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej pojawiła się bardzo miła informacja: „The Rolex One to Watch for May 2011 is Polish rider, Aleksandra Lusina”. Amazonka KJ Agro-Handel została wyróżniona za największy awans w rankingu Światowej Federacji Jeździeckiej. Z kolei lipiec to start naszych zawodników w specjalnych zawodach kwalifikacyjnych do igrzysk olimpijskich. Odbyły się one w niemieckim Akwizgranie i z racji tego, że awansem do olimpiady w Londynie premiowane było tylko pierwsze miejsce w naszej grupie, trudno było marzyć o sukcesie. Wygrał bardzo silny zespół Ukrainy, a nasi zawodnicy zajęli miejsce trzecie, które na pewno ujmy im nie przyniosło. W tym bardzo trudnym konkursie ponownie świetnie zaprezentowali się zawodnicy ze Śremu – Mściwoj i Ola.

Mistrzostwa w Olszy

Po wojażach zagranicznych nadszedł czas na walkę o tytuł Mistrza Polski 2011. We wcześniejszych 4 latach zawodnicy KJ Agro-Handel aż trzykrotnie stawali na najwyższym stopniu podium krajowego czempionatu. W 2011 r. mistrzostwa odbyły się na ich hipodromie w Olszy, stąd nic dziwnego, że wielu fachowców faworyta upatrywało wśród zawodników KJ Agro-Handel. Niestety, z powodu kontuzji konia w ostatniej chwili z mistrzostw musiała wycofać się Aleksandra Lusina. Po dwóch półfinałach prowadził Jarosław Skrzyczyński. Jednak ostatniego dnia nie ustrzegł się błędów na dopiero wracającej do formy po drobnej kontuzji Quinerze. Za to świetnie spisał się Mściwoj Kiecoń. Po raz kolejny w tym sezonie w trudnym konkursie dwunawrotowym na klaczy Urbane zaliczył dwa bezbłędne przejazdy, co dało mu drugi z rzędu tytuł Mistrza Polski 2011. Jarosław Skrzyczyński ukończył zawody na miejscu czwartym. Same mistrzostwa były wielkim sukcesem organizacyjnym. Przedstawiciele praktycznie wszystkich mediów zgodni byli w ocenie tych zawodów i mówili, że były to najlepiej zorganizowane Mistrzostwa Polski w Skokach przez Przeszkody w ostatnich kilkunastu latach.

Z myślą o przyszłości

Przełom sierpnia i września to tradycyjny okres rozgrywania najważniejszych zawodów dla młodych koni. KJ Agro- -Handel Śrem od kilku lat przywiązuje bardzo dużą wagę do pracy z młodymi rumakami, które w przyszłości będą miały wpływ na sukcesy zawodników tego klubu. Ażeby wyselekcjonować te najlepsze, potrzeba dużo pracy. W stajni w Olszy pod okiem trenera Bartosza Szymborskiego jeźdźcy pracują z ok. 40 końmi w wieku od 3 do 7 lat. Już wcześniejsze zawody ogólnopolskie (m.in. 7 wygranych, 4 drugie miejsca i 1 trzecie miejsce w konkursach na styl zawodów ogólnopolskich w Drzonkowie, Olszy i Gajewnikach przez konie: Che Guevara L pod Leszkiem Gramzą, Tolę Z, Vulkana L i Casino L pod Marcinem Bętkowskim) zapowiadały dobry występ par Agro-Handlu w Mistrzostwach Polski Młodych Koni i w Sportowym Czempionacie Polski Młodych Koni. Łącznie w tych dwóch imprezach konie za stajni prezesa Jana Ludwiczaka zajęły 4 trzecie miejsca i z pewnością na takie konie, jak: 6-letni ogier Che Guevara L, 6-letnia Tola Z, 5-letni Baretino i 4-letnia Szanel II L można liczyć w przyszłości.

Rewelacyjna końcówka sezonu

W końcówce sezonu pociąg klubu jeździeckiego ze Śremu nabrał jeszcze większego przyspieszenia, a jego prawdziwą lokomotywą był Jarosław Skrzyczyński. Jego dwa najlepsze konie Quintera i Balouzino osiągnęły pod koniec roku szczytową formę. Jeszcze w sierpniu Jarek wygrał dwa prestiżowe konkursy zawodów CSN w Zagórowie i Krakowie, potem był wręcz rewelacyjny w startach w zawodach międzynarodowych. W ciągu zaledwie czterech miesięcy od września do grudnia Jarosław Skrzyczyński wygrał aż 5 konkursów zaliczanych do rankingu Rolexa Światowej Federacji Jeździeckiej, triumfował w Czerniachowsku (CSI****), w Lesznie (CSI***) i we Wrocławiu (CSI**). Do tego nie gorzej spisywali się pozostali. Mściwoj Kiecoń w konkursach Rolexa był 2. w listopadzie w Lesznie i 3. w grudniu na Cavaliadzie w Poznaniu. Na tych ostatnich zawodach formą błysnęła Aleksandra Lusina, która mimo absencji jej podstawowego konia Ekwadora, zaznaczyła swoją obecność w konkursie Grand Prix, zajmując 4. lokatę na Omar Plus S. Tuż przed końcem roku najlepsza polska amazonka udała się jeszcze na trzygwiazdkowe zawody CSI do dalekiego Baku i tam wygrywając trzy konkursy, zdobyła kolejne punkty i jest w tej chwili najwyżej sklasyfikowanym polskim zawodnikiem w rankingu FEI.

Podsumowania i zamierzenia

Podsumowując rok 2011 można stwierdzić, że jeźdźcy KJ Agro-Hanel wygrali prawie wszystko, co było do wygrania: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, ranking drużynowy. W rankingu indywidualnym PZJ: Lusina, Skrzyczyński i Kiecoń zajęli odpowiednio miejsca 2., 3., i 4. Wyprzedził ich Krzysztof Ludwiczak z KJ Wechta Rosnówko. Wygranie rankingu indywidualnego to kolejny cel do osiągnięcia, który kierownictwo klubu stawia przed zawodnikami na kolejny sezon.

A zapowiada się, że rok 2012 będzie jeszcze bardziej udany niż poprzednie lata. Kontrakty z KJ Agro-Handel na kolejny sezon przedłużyła cała eksportowa trójka. Oni pierwsze sukcesy odniosą na pewno już na początku roku 2012 w kolejnej odsłonie Pucharu Polski (finał w Janowie Podlaskim 1 kwietnia). Wszystkie trzy kwalifikacje PGNiG Halowego Pucharu Polski sezonu 2011/12, które odbyły się jeszcze w minionym roku, wygrali zawodnicy KJ Agro-Handel Śrem. W Jaszkowie i we Wrocławiu triumfował Jarosław Skrzyczyński, który oczywiście jest liderem, w Poznaniu najlepszy okazał się Mściwoj Kiecoń (w tej chwili pozycja 4.). Z nich przykład na pewno będą brać młodsi. Marcin Bętkowski i Leszek Gramza pracujący do tej pory z młodymi końmi już w tym sezonie zaczęli pokazywać, że osiągniecie przez nich i konie ze stajni w Olszy poziomu Grand Prix to tylko kwestia czasu.

Kolejny sezon to nie tylko wyzwanie dla zawodników, ale i dla włodarzy klubu. Sprawne zarządzanie profesjonalnym teamem i do tego organizacja kilku w roku ważnych zawodów to zadanie niełatwe. Świetnie radzą sobie z nim od blisko dziesięciu lat kierujący klubem Jan Ludwiczak – prezes zarządu firm Agro-Handel i J-ol, odpowiedzialny w klubie za finanse, sport i public relations, oraz Jan Ciesielski – prezes KJ Agro-Handel, niezwykle sprawny organizator, który w ciągu kilku lat z małego prowincjonalnego parkuru w Olszy uczynił hipodrom, który jest obecnie areną największych wydarzeń jeździeckich w Polsce.

Shopping Cart
Przewiń do góry