Detronizacje w WKKW

Tekst i foto: Małgorzata Odyniec

 

Polski Związek Jeździecki opublikował ranking WKKW za zakończony już sezon 2010. Zasady naliczania punktów pozostały niezmienione. Pod uwagę brano sześć najlepszych wyników danego zawodnika. W rankingu łącznym zwyciężył Łukasz Kaźmierczak (SKJ Gryf Biały Bór), który zaledwie o trzy punkty pokonał jego lidera z ostatnich 4 lat Pawła Spisaka. Na dobry wynik złożyły się m.in. złoty medal MPS, 7. miejsce na CCI3 w Strzegomiu i 12. na CIC3 w Bramham. Wynik z Ketucky nie był brany pod uwagę. Mimo iż Łukasz startował w tym sezonie aż na ośmiu koniach, to na ten sukces zapracował w głównej mierze Ostler (128 pkt na 4 imprezach) oraz Branco i Hromy. Zawodnik ten co roku awansował o jedno oczko w górę, aby w tym roku zająć pozycję lidera. Do kompletu krajowych sukcesów brakuje jeszcze tylko Pucharu Polski, ale i tu możemy zaobserwować konsekwentną wspinaczkę po stopniach podium. Walka o miejsce lidera była wyrównana. Paweł Spisak dosiadał w tym sezonie 6 koni, ale punktował też tylko na trzech. Były to najbardziej doświadczone: Baryt, Wag i Weriusz. Jego podstawowy koń Weriusz pauzował na początku sezonu i punktował tylko, zdobywając wicemistrzostwo Polski. Wag dołożył do tego punkty za 6. miejsce na CIC2 w Sahrendorfie, a najaktywniejszy na tym polu był Baryt, który aż na czterech międzynarodowych imprezach był w ścisłej czołówce (CIC2 Jardy – 4, CCI2 Strzegom – 2, CIC2 Sahrendorf – 2, CNC3 Sopot – 2). Na trzecie miejsce wskoczył Kamil Rajnert, który w tym sezonie wreszcie doczekał się koni na wyższe klasy, ale do lidera traci aż 48 punktów. Kamil w tym roku startował tylko w kraju, punktowały dla niego Malcolm, Sex i Ebonit, każdy na dwóch imprezach. Najlepiej spisały się Ebonit (CIC2 Biały Bór – 4 i CIC2 Sopot – 2) oraz Sex (CIC1 Biały Bór – 2 i CIC1 Sopot – 1). Niestety, zajmujący w ubiegłym roku 3. miejsce Marcin Michałek, spadł w tym roku poza pierwszą dziesiątkę – na 11. pozycję. W gronie młodych jeźdźców ponownie zwyciężył Jerzy Lipkowski (SKJ Sopot), ale w klasyfikacji ogólnej spadł jednak z 6. miejsca na 12., które podzielił z juniorem Ksawerym Śnieguckim (JKS Jaroszówka). Jurek w tym roku był najlepszym z Polaków na MEMJ w Pardubicach. Startował tam na Nokii i zajął 28. lokatę. W tym sezonie najlepiej spisała się Nokia, później Rokosz i Jurand. Niestety, znów znalazł się tuż poza podium MPMJ, ale rozpoczął już od startu w zawodach rangi 3* i w przyszłym sezonie z pewnością powalczy o medale w gronie młodzieżowców i seniorów. Wychowanka Pawła Spisaka Aleksandra Malicka pokonała w rankingowej walce brązową medalistkę MPMJ Joannę Pawlak (LKJ Stragona Strzegom). Dziewczęta w klasyfikacji ogólnej zajęły odpowiednio 14. i 18. miejsce.

Duże przetasowania zaszły wśród juniorów. Ubiegłoroczny zwycięzca Tomasz Wolski (LKS Dragon Nowielice) spadł aż na 45. miejsce. Zwyciężył Jan Mossakowski (KJ CWJ Poznań), który od połowy sezonu ciągle zajmował miejsca w ścisłej czołówce. Na jego sukces najmocniej pracowały Nawis i Egzemus. Wygrał nimi dubletem CNC1 w Walewicach, zdobywając Puchar Polski Juniorów. W klasyfikacji ogólnej rankingu jest 7. Drugie miejsce zajął brązowy medalista MPJ Ksawery Śniegucki, a trzecie – Michał Knap (ZKS Drzonków), ubiegłoroczny najlepszy jeździec wśród juniorów młodszych. Po przejściu Michała do starszej kategorii wiekowej, najlepszą juniorką młodszą okazała się, druga w zeszłym roku, Katarzyna Piasecka (SKJ Trawers Warszawa), tegoroczna złota medalistka OOM kuców na Fatimie. Druga w rankingu to Aleksandra Grzybkowska (KJ Dominanta Kicin), a trzeci Aleksander Kadłubowski (KJ Strzała Krubiczew). W tym sezonie ponownie zwiększyła się liczba klubów, których reprezentanci startują w WKKW, było ich aż 64. Obserwujemy drobne wahania w liczbie zawodników reprezentujących poszczególne kluby. I tak, JKS Dako Galant Skibno w stałym siedmioosobowym składzie zdobył palmę pierwszeństwa. Na drugie z trzeciego awansował KJ Hubertus Biały Bór, w którym przybyła jedna zawodniczka i teraz Biały Bór reprezentuje 12 WKKW-istów. Na trzecie z pierwszego spadł SKJ Trawers Warszawa, którego szeregi pomniejszyły się o dwóch jeźdźców. Najliczniej reprezentowanym klubem jest LKS Stragona Strzegom. Starty 14 zawodników reprezentujących barwy Stragony zapewniły jej 5. miejsce, tuż za LKJ Gabon Walewice. Pomimo tak krytykowanej w środowisku likwidacji zawodów regionalnych, ilość imprez rozgrywanych w kraju znacznie wzrosła. W ubiegłym roku było ich zaplanowanych 16, w tym 49. Są ośrodki, które kilka razy do roku organizują imprezy rangi międzynarodowej: Strzegom i Sopot. Po rocznej przerwie międzynarodowe zawody powróciły do Białego Boru – miejmy tylko nadzieję, że na długo. Niestety, z kalendarza wypadły cieszące się sympatią uczestników: Podgaj, Nowielice i Rakowiec. Nowy Rok już za nami. Oby światowy kryzys nie dał się mocno we znaki naszemu środowisku, zwłaszcza że zaczynamy sezon przedolimpijski i czeka nas emocjonująca walka o Londyn 2012. Odliczamy więc dni do wiosny i pierwszych zawodów. Do zobaczenia na krosach Polski i Świata.

Shopping Cart
Przewiń do góry