Silny, odporny, zdany tylko na siebie? – cz. III Rzeczywistość startowa

Podczas zawodów trener jest obciążony w szczególny sposób. Choć powinien zająć się wyłącznie przygotowaniem swoich zawodników do występu, w rzeczywistości odgrywa wiele ról i ma rozliczne obowiązki. Niektóre z tych czynności wykonuje z własnej woli, niektórych po prostu nie może uniknąć (jak nadzór nad zachowaniem nieletnich zawodników). Ale najważniejsze i najbardziej energochłonne są zadania związane bezpośrednio ze startem zawodników.

Tekst: Marzanna Herzig
Foto: Piotr Filipiuk

Rzeczywistość startowa trenera to:

▶ Zapewnienie logistyki pobytu na zawodach, gdyż najczęściej trener jako jedyny dokładnie orientuje się na danych zawodach, w danym miejscu: co, gdzie, kto i kiedy. Wiedza ta wynika w dużej części z jego doświadczenia zawodniczego, jako że kalendarz zawodów co roku jest podobny.

▶ Presja ważności zawodów, którą trener jak najbardziej odczuwa. Presja ta może być wynikiem zarówno obiektywnej rangi danych zawodów, jak i ich znaczenia, np. strategicznego dla podjęcia decyzji kadrowych.

▶ Presja wyniku – niekoniecznie rozumianego jako miejsce na danych zawodach, choć najczęściej tak właśnie jest.

▶ Świadomość faktu, że zawody weryfikują pracę wykonaną na treningach, potwierdzają słuszność podejmowanych wtedy takich decyzji, jak np. o przełamywaniu zmęczenia.

▶ Relacje z innymi trenerami, w których – jak pomiędzy zawodnikami – mamy do czynienia z „podwójnymi” albo nawet „wielokrotnymi wiązaniami”: kolega trener może stać się przeciwnikiem podczas spornej kwestii, oponentem podczas dyskutowania jakichś rozwiązań czy podejmowania decyzji, osobą zagrażającą, np. podczas walki o miejsce dla zawodnika w kadrze.

▶ Znaczne lub całkowite ograniczenie kontaktu z zawodnikiem. Podczas startu zawodnika trenerowi pozostaje bierna obserwacja jego poczynań i głęboka wiara, że potrafi on wykorzystać wyuczone na treningach wersje zachowań. Ponieważ bywa, że trener – patrząc z boku – widzi inne możliwości działania niż te, które stosuje zawodnik, a nie może ich przekazać, przeżywa silne napięcia wynikające z niemożności działania.

▶ Poszukiwanie możliwości udzielenia pomocy zawodnikowi, gdyż większość trenerów dobrze wie, że zawodnicy nie są całkowicie samodzielni i oczekują w trudnych momentach od swego coacha celnej uwagi, czasem kluczowego słowa czy mobilizującego okrzyku. Jednocześnie te uwagi, gesty czy słowa kierowane do danego zawodnika nie mogą być zawsze takie same, gdyż wtedy tracą swą siłę. A właściwe pomysły nie zawsze chcą przychodzić natychmiast na myśl, zwłaszcza w sytuacji napięcia i w gorączkowej atmosferze.

▶ Poczucie konieczności poszukiwania rozwiązań taktycznych i technicznych, aby wspomóc zawodnika podczas oglądania parkuru czy trasy krosu albo gdy ten wyraźnie straci głowę. Niestety, nawet jeżeli trener znajdzie rozwiązanie, zawodnik może go nie zastosować, bo: nie lubi tej wersji, boi się, źle zrozumie intencje trenera lub akurat jest na niego zły.

Wpływ trenera na zawodnika podczas treningów i zawodów

Opisane – nie wszystkie, ale zapewne najważniejsze i najpowszechniejsze – elementy rzeczywistości trenerskiej wywołują określone reakcje wewnętrzne trenerów, które odbierane są przez zawodników, a ci odpowiadają pewnymi emocjami i zachowaniami. A więc reakcje i zachowania trenerów w znaczący sposób wpływają na zachowania zarówno treningowe, jak i startowe zawodników. Możliwe wewnętrzne reakcje trenera:

▶ spadek odporności emocjonalnej;

▶ spadek tolerancji;

▶ rozdrażnienie;

▶ zniecierpliwienie;

▶ utrata poczucia sensu wykonywanej pracy;

▶ poczucie permanentnego zmęczenia;

▶ skłonność do negatywnych emocji;

▶ nadmierne lub nierealistyczne oczekiwania wobec: zawodnika, siebie, innych;

▶ podwyższony poziom pobudzenia emocjonalnego;

▶ natężenie procesów poznawczych, prowadzące do zmęczenia;

▶ poczucie przeciążenia narastające podczas długich zawodów i w trakcie sezonu startowego;

▶ zła tolerancja utrudnień;

▶ napięcie wewnętrzne;

▶ lęk, poczucie zagrożenia.

Te wewnętrzne reakcje ujawniają się w zachowaniach, w reakcjach na zdarzenia, w sposobie mówienia. Zachowania trenera wobec zawodników, które odbierane są przez nich jako negatywne, to:

▶ zbyt częste okazywanie niezadowolenia;

▶ reakcje emocjonalne, niewspółmiernie silne do sytuacji lub wydarzenia;

▶ podejrzliwość;

▶ oskarżanie;

▶ pretensje;

▶ powodowanie konfliktów z zawodnikiem;

▶ brak wrażliwości (np. na złe samopoczucie zawodnika);

▶ minimalizowanie kontaktów z zawodnikiem;

▶ „ostry” styl komunikowania się;

▶ zablokowanie reakcji;

▶ widoczne dla zawodnika objawy napięcia wewnętrznego (wyraz twarzy, ton głosu, ruchy i gesty, palenie papierosów itp.);

▶ nieprawidłowy ogląd sytuacji;

▶ niewłaściwe reakcje na błędy zawodnika;

▶ nadmierne dążenie do kontaktu i kontroli;

▶ izolowanie się od zawodnika;

▶ reakcje zastępcze (np. mycie samochodu, odwiedzanie znajomych). Te zachowania wpływają obciążająco na zawodników zarówno podczas treningów, jak i zawodów. O ile jednak w spokojnym okresie treningowym jest czas na wyjaśnienie nieporozumień i nadrobienie powstałych z ich powodu strat, o tyle podczas zawodów każde napięcie między trenerem a zawodnikiem może obniżyć dyspozycję startową zawodnika.

Szukać pomocy czy dawać sobie radę?

Zawód trenera wymaga stałego doskonalenia się, nie tylko w zakresie umiejętności zawodowych. Konieczność sprostania rozlicznym wymaganiom wiążącym się z pełnionymi rolami, stawia przed trenerem nowe zadania, których istotą jest stały rozwój. Mistrzowie w dziedzinie samodoskonalenia, czyli wyznawcy i praktycy wschodnich systemów filozoficznych (buddyzmu, jogi, zen) poświęcają temu procesowi nieraz całe życie. Zagłębiają się w siebie podczas godzin, tygodni, miesięcy i lat nieustannej medytacji i pracy w skupieniu, w oderwaniu od głównego nurtu życia. Osiągają doskonałość. Ale we współczesnym sporcie nie można pozwolić sobie na komfort oddalenia się, celem przemyślenia swoich zachowań. Tutaj każdy dzień ma znaczenie. Precyzyjnie ułożone plany treningowe wymagają dokładnej realizacji. Nie ma tu miejsca na oderwanie, zniknięcie, długie wsłuchiwanie się w siebie. Akcja i reakcja następują po sobie, czy trener i zawodnik są do tego przygotowani, czy nie. Czy przewidzieli wszystkie skutki swoich zachowań, czy nie. Dlatego właśnie psycholog może i powinien spełniać w sporcie m.in. rolę bezstronnego obserwatora, mogącego ocenić jakość wzajemnych zachowań i oddziaływań pomiędzy trenerem a zawodnikiem. Może i powinien pomagać trenerowi w jego dążeniu do polepszania relacji z zawodnikami, uczyć go właściwej kontroli emocji, a także wspierać go na drodze samodoskonalenia.

Shopping Cart
Przewiń do góry