Czy twój koń jest gwiazdorem?

Tekst: Dessa Hockley
Przekład: Beata Fiłonowicz
Foto: Paulina Dudzik

Czy twój koń jest gwiazdorem? to nie jest rozprawa naukowa. Ani doktorat. To tylko garść obserwacji kobiety, która kocha konie i przepracowała z nimi całe życie, wciąż zadając sobie pytanie: dlaczego? Dlaczego z jednym koniem trudniej jest sobie poradzić niż z innym? Dlaczego, kiedy mam dwadzieścia sysaków do przyuczenia do kantara, zawsze znajdą się dwa lub trzy niepoddające się szkoleniu – i dlaczego trafia się jeden łotr, który gania dookoła drzewa, a ja z całych sił wołam o pomoc. Dlaczego najmilszy ze stadka młodziaków wybucha i zrzuca mnie przy zajeżdżaniu? Jak to się dzieje, że koń, którego sama wychowałam, szkoliłam imprintingowo i którym od dziesięciu lat codziennie się zajmowałam, wystrychnął mnie na dudka? Przez cały czas traktuję go jak dwulatka i niekiedy z niedowierzaniem kręcę głową, zastanawiając się, jakim cudem udało mi się zrobić karierę w końskim biznesie.

Aby to zrozumieć, sięgałam do każdej dostępnej metody szkolenia koni: Raya Hunta, Pata Parellego, Johna Lyonsa, Chrisa Irwina, Monty’ego Robertsa itd. Ale ciągle pewne pytania pozostawały bez odpowiedzi. Aż natknęłam się na świetną lekturę – A Year at the Races Jane Smiley. Dzięki małemu rozdziałowi, znajdującemu się pośrodku książki, dokonałam wielkiego odkrycia. Test osobowości konia! Jechałam samochodem przez kanadyjskie prerie i jak szalona przeprowadzałam testy wszystkim koniom, z którymi miałam do czynienia, nie zauważając nawet, że wypuściłam się za daleko. A to mi się raczej nie zdarza na tej trasie. Dotarłam do domu i zaczęłam wstawiać do odpowiednich rubryk wszystkie konie, jakie w życiu spotkałam, aż ukazały się pewne prawidłowości. Więc to dlatego mój „słodziak” mnie zrzucił. Jest Pnączem (Uległy, Leniwy, Bojaźliwy i Przyjazny). To bardzo kochana klacz, ale wywarłam na nią nacisk w momencie, kiedy powinnam jej wysłuchać. I to dlatego mój „dziesięciolatek łamane przez dwulatek” wypadł z trybów szkolenia? Bo jest DLBZ (Dominujący, Leniwy, Bojaźliwy, Zdystansowany). A to niełatwy typ, jak sami się przekonacie, czytając opis Sceptyka! Z takim koniem trzeba postępować całkiem inaczej. Przede wszystkim potrzebuje konkretnego zajęcia, a mój ma już dziesięć lat i do tej pory nic nie robi. Nie wszystkie konie chcą być przyjacielskimi rekreantami, nawet jeśli nam się wydaje, że to idealny sposób na życie.

Właśnie na tym polega sens robienia testów osobowości. Kiedy już wiemy, jakiego mamy konia, możemy przestać wpychać okrągły klocek do kwadratowej dziury1.

Idąc za ciosem – a gdybyśmy mogli przeprowadzić testy osobowościowe źrebakom? Od razu wiedzielibyśmy, czy koń nas potrzebuje zanim zrobi jakikolwiek krok (Uległy), czy raczej powinniśmy puścić go luzem, żeby sam mógł się zorientować co i jak (Dominujący). Czy jest Bojaźliwy i trzeba z nim wszystko robić wolniej, czy też jest Ciekawski i potrzebuje urozmaicenia? Woli mieć konkretne zadanie czy może będzie najszczęśliwszy, mogąc nas zadowolić?2 Było mnóstwo pytań i zrozumiałam, że w wielu punktach muszę zmodyfikować swój program szkoleniowy.

Czasem w weekendy prowadzę szkolenia jeździeckie. Uczestniczące w nich konie nie powinny robić tych samych ćwiczeń, ponieważ jedne są śmiertelnie znudzone, a inne przerażone. Czułam się podobnie jak większość nauczycieli w szkołach. Okazało się, że prowadzę zajęcia dla typowej, przeciętnej grupy, a konie o skrajnych osobowościach walczą podczas nich o przetrwanie. Z jednej strony są DECP (Gwiazdorzy). Mają rozbuchane ego, są pewne siebie i superprzyjazne wobec wszystkich. Rozkwitają, gdy stawia się przed nimi nowe zadania i wyzwania. Na przeciwnym biegunie są ULBZ (Samotne Wilki). Nie lubią nowych miejsc ani uczenia się. Oddalając się od domu, muszą zabrać ze sobą ulubioną derkę. Przejazd do nowej stajni w otoczenie nieznanych koni to dla nich doświadczenie prawie na granicy wytrzymałości. Te konie potrzebują swojego cichego kącika i ćwiczeń niestanowiących dla nich zbyt dużego wyzwania. Będą chciały je dobrze wykonać, ale powinny znać ich cel, by czuć się bezpiecznie. Dla każdego z tych typów osobowości odpowiedni jest inny program szkoleniowy, co oznaczało, że musiałam zmienić podejście do treningów.

Być może gdy zrozumiesz osobowość swojego konia, również przed tobą otworzy się nowy, ekscytujący świat. Może zauważysz, w których punktach trzeba zmodyfikować program szkoleniowy? Może twój koń nie nadaje się do sportu i z tego powodu macie kłopoty?

Być może ujeżdżenie go nudzi i wolałby skoki; albo też jako skoczek jest zbyt bojaźliwy i zestresowany, a lepiej sprawdziłby się jako koń ujeżdżeniowy. Może twój koń ma zbyt dużo energii jak na konia maneżowego i powinien wyruszyć w teren, gdzie wyładuje się, pokonując wielokilometrowe trasy. A może uda ci się połączyć jedno i drugie, tak jak mojej koleżance i jej wspaniałej klaczy arabskiej o imieniu Sam. Pracowałyśmy, szkoląc się w skokach, co szło nam opornie. Sam była gorąca, przyspieszała, ponosiła, czasami brykała. Jej energia była źle ukierunkowana. Aż pewnego roku stała się wspaniałym koniem skokowym. Zaczęła spokojnie pokonywać parkury. Co spowodowało te zmiany? Jej właścicielka trening skokowy połączyła ze szkoleniem na długich dystansach. Okazało się, że Sam potrzebowała jazd w terenie i dopiero po pokonaniu 40-80 kilometrów tygodniowo była w stanie skoncentrować się na pracy na ujeżdżalni. Sam jest typem UECP (Uległa, Energiczna, Ciekawska, Przyjazna). To oznacza, że potrzebuje dużo urozmaicenia. A przede wszystkim tego, by jej olbrzymia energia (E) była odpowiednio wykorzystana. Odkryłyśmy to przypadkiem. Ale teraz, kiedy możemy przetestować nasze konie i wiemy, jakie typy reprezentują, z łatwością dostosowujemy program szkoleniowy idealnie do ich potrzeb.

Kolejny koń, którego szkoliłam, był jednocześnie Ciekawski i Zdystansowany. Podobnie jak Sam, potrzebował ciągłego urozmaicenia. Louie to koń szlachetnej półkrwi, którego właścicielka szkoliła w skokach przez przeszkody. Pewnego dnia usłyszała ona o osobie z Kalifornii komunikującej się z końmi i pomyślała, że zabawnie byłoby dowiedzieć się, co jej konie mają do powiedzenia. Pierwsze, co oznajmił Louie, to: „chciałbym być koniem westernowym”. Całej rodzinie opadły szczęki ze zdziwienia. Szkolenie tego konia kosztowało tyle wysiłku i pochłonęło tyle pieniędzy, opłat za starty w zawodach, a on mówi, że chce być koniem westernowym?! Zadzwonili do mnie z niedowierzaniem. Wtedy nie potrafiłam wytłumaczyć tego predyspozycjami osobowościowymi, mówiąc „Och, on jest wielkie C (Ciekawski), więc potrzebuje urozmaicenia w szkoleniu”. Ale próbowałam ich uspokoić i powiedziałam, że ich koń na pewno chce tylko spróbować czegoś nowego. Jest bardzo pewny siebie podczas skoków – nowe przeszkody na krótko wzbudzają jego zainteresowanie. Co może być złego w założeniu czasem innego siodła i pojechaniu w góry na przejażdżkę, nauczeniu go wyścigów dookoła beczek czy w zaganianiu krów sąsiadów? Właścicielka Louie była otwarta i rozpoczęła z nim zabawę w różnych dyscyplinach sportowych, co wzbudziło jego entuzjazm! Jego skoki tylko na tym zyskały. Zanim przystąpili do jesiennych zawodów Spruce Meadows, Louie był szczęśliwy z powodu tego, co robi, stał się bardziej pewny siebie i chętny do rywalizacji. I tylko trener od skoków mówił: „Uważaj podczas wyjeżdżania narożników – wyglądasz, jakbyście ścigali się dookoła beczek”.

Poznaj typy osobowości koni i sprawdź, które z nich reprezentują osobniki biegające po twoim pastwisku. Opisy przy każdej z ośmiu cech, ich rysy charakterystyczne, pomogą ci zdecydować, do której kategorii zalicza się twój koń. Skompletuj swoje litery, oznaczające typowe cechy konia – miejmy nadzieję, że ta wiedza otworzy przed tobą nowe możliwości. Być może dzięki niej uchronisz się przed zrzuceniem, poniesieniem, przejściem po tobie czy rozdeptaniem (co jest ulubionym zachowaniem konia Bojaźliwe-go, a zarazem Przyjaznego).

Typy osobowości odnoszą się do obu płci. Przykładowo Bogini może być zarówno płci męskiej, jak i żeńskiej. Zauważysz, że konie dominujące będą wydawały ci się bardziej męskie, a uległe bardziej żeńskie, ale i jedne, i drugie mogą być zarówno samcami, jak i samicami. Może to wynikać z energii, którą emanują, o czym więcej powiem dalej. Dla ułatwienia, w stosunku do wszystkich koni będę używać formy męskiej, zdając sobie przy tym sprawę, że poszczególne osobowości mogą być reprezentowane przez każdą z płci.

W książce omówię też „narzędzia” oraz strategie pracy z różnymi typami koni. Krótka charakterystyka każdego z tych narzędzi znajduje się na końcu książki. Szczegółowy opis technik jazdy i metod szkolenia koni jest dostępny w wielu książkach, w postaci nagrań multimedialnych, podczas szkoleń jeździeckich, więc tutaj go nie powtarzam. Zachęcam cię, żebyś użył swojej kreatywności przy tworzeniu własnego programu szkoleniowego. Zdobądź podstawowe instrukcje, ale nie bój się wykorzystywać umiejętności komunikowania się z koniem, słuchaj go i przekonaj się w praktyce, co w waszym przypadku sprawdza się najlepiej.

Moja droga ku lepszemu zrozumieniu koni trwa nawet teraz, gdy piszę tę książkę. Przez cały czas testuję konie – doszłam już do pięciuset i ta liczba wciąż rośnie. Im bardziej będziesz akceptować to, jakie są konie, i im lepiej wsłuchasz się w ich potrzeby, tym bardziej będą cię one szanować i łatwiej zastosują się do twoich wymagań. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Niech te informacje pozwolą ci jeszcze bardziej cieszyć się twoim koniem i sprawią, że zaczniesz postrzegać jego śmieszne zachowania czy dziwactwa jako cechy charakteru, a nie coś, co trzeba naprawić.

Osiem cech charakteru

Dominujący czy Uległy: ile kontroli potrzebuje w swoim życiu?

Energiczny czy Leniwy: jak bardzo się stara? W jaki sposób wyraża siebie? Ile ma energii?

Ciekawski czy Bojaźliwy: jak podchodzi do życia i nauki?

Przyjazny czy Zdystansowany: jak bardzo jest zmotywowany?

Jak odnajduje się w społeczności? Poprzez kombinację powyższych ośmiu cech uzyskujemy szesnaście różnych osobowości. Testy osobowościowe są od wielu lat przeprowadzane u ludzi, pomagają im w pracy i relacjach międzyludzkich, by mogli lepiej nawzajem się rozumieć. Pokazują, czy są dostosowani społecznie, jak postrzegają świat, jakie są najlepsze dla nich formy spędzania wolnego czasu, co ich pasjonuje, a co motywuje. Odpowiadając na pytania w testach, zaczynamy rozumieć nasze upodobania oraz to, jak i dlaczego robimy pewne rzeczy. Z założenia powinno nam to pomóc zaakceptować siebie oraz znaleźć zajęcie, do którego jesteśmy stworzeni. To samo możemy odnieść do koni. Każdy koń urodził się ze swoją unikalną osobowością. Im lepiej to pojmiemy, tym dokładniej dopasujemy program szkoleniowy, co pomoże wyzwolić w naszym, jedynym w swoim rodzaju, koniu prawdziwego ducha.

Szesnaście typów osobowości

Dominujący
DECP Gwiazdor
DECZ Macho
DEBP Dzika Karta
DEBZ Szef
DLCP Ociągający się Gwiazdor
DLCZ Waleczny Zdobywca
DLBP Księgowy
DLBZ Sceptyk
Ulegli
UECP Bogini
UECZ Pracowita Pszczółka
UEBP Dogadzający Ludziom
UEBZ Perfekcjonista
ULCP Solidny Edek
ULCZ Artysta Solo
ULBP Pnącze
ULBZ Samotny Wilk

Shopping Cart
Przewiń do góry