Ubezpieczenia koni. Nie tylko od ognia, wody i huraganu

Tekst: Olga Gajda Foto: Paulina Dudzik

Uzyskanie informacji o ubezpieczeniach koni w towarzystwach, których działalność koncentruje się na polisach oferowanych ludziom, naprawdę nie jest prostym zadaniem. Telefonicznie można się od nich dowiedzieć wyłącznie ogólników, a internetowo – nie ma szans na dotarcie do najważniejszej informacji, czyli wysokości wymaganych składek. W efekcie nierealne jest szybkie porównanie ofert i wybranie najkorzystniejszej z nich.

Po tekście z grudniowych „Koni i Rumaków”, w którym przedstawiliśmy ofertę ubezpieczeniową firmy MGZ Gama, która od 5 lat reprezentuje w Polsce brytyjskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe Catlin, tym razem zdecydowaliśmy się zdobyć informację dotyczące szczegółowych warunków i wysokości składek m.in. w największym w Polsce towarzystwie ubezpieczeniowym, tj. w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń, a także w HDI Asekuracja. Do uzyskania tych informacji nie wystarczyły jednak telefony do PZU (801 102 102) ani HDI Asekuracja (801 801 181), ponieważ i w jednym, i w drugim przypadku konsultanci niewiele wiedzieli o ubezpieczeniach koni. Co gorsza, podawane przez nich informacje były nawet mniej treściwe niż te, z którymi można zapoznać się na internetowych stronach wspomnianych towarzystw. Do zdobycia konkretnej wiedzy potrzebna więc była osobista wizyta w towarzystwie, spora dawka cierpliwości, dociekliwość Sherlocka Holmesa oraz (tu rada dla naśladowców) – dyktafon. Dlaczego? Otóż, w jednej z warszawskich placówek PZU bardzo życzliwa pani wszystko dokładnie wytłumaczyła w kwestii składek ubezpieczeniowych, zastrzegając jednocześnie, że ze względu na odgórne przepisy nie może nam udostępnić taryfy stawkowej. Dzielimy się więc z Państwem tym ogromem wiadomości z pierwszej ręki.

Opłaty za konie sportowe

Po dziennikarsko-śledczych doświadczeniach można przypuszczać, że podobnie jak w warszawskiej placówce PZU, tak i w innych większych polskich miastach nie zajmują się rolniczymi ubezpieczeniami zwierząt. Po informacje o nich i odpowiednie polisy należy się udawać do mniejszych miast, np. do Legionowa (w pobliżu stolicy). W zamian, w przypadku ubezpieczeń zwierząt, w warszawskiej placówce PZU można ubezpieczyć konie zaliczane do: wyścigowych, sportowych, rekreacyjnych i użytkowych (roboczych).

Składki za ubezpieczenie koni od różnych zdarzeń losowych uzależnione są od jego wartości. Jak dowiedzieliśmy się w PZU, składka za roczne ubezpieczenie w zakresie podstawowym w przypadku koni startujących w takich konkurencjach, jak Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego oraz powożenie wynosi 10% od sumy ubezpieczenia, czyli wartości konia (koń jest wart 20 tys. zł, w takim przypadku roczna składka ubezpieczeniowa wynosi 2 tys. zł). Z kolei za ubezpieczenie rozszerzone, które gwarantuje wypłatę odszkodowania w razie padnięcia albo uboju z konieczności (dobicia), jest droższe o 60% wartości składki podstawowej, czyli za wierzchowca wartego 20 tys. zł roczna składka wynosi 3,2 tys. zł. Na podobnym poziomie kształtują się składki za ubezpieczenia koni biorących udział w rajdach długodystansowych i skokach. Natomiast w zakresie podstawowym ubezpieczenie koni sportowych biorących udział w innych dyscyplinach kosztuje 8%.

Konie rekreacyjne i robocze

O wiele tańsze w PZU jest ubezpieczenie koni rekreacyjnych – 5%, a koni roboczych (użytkowanych np. do prac polowych, ciągnięcia bryczki czy wozu) – 4%. W tym ostatnim przypadku ubezpieczenie w zakresie rozszerzonym jest droższe o 55% składki wyliczonej dla ubezpieczenia podstawowego.

Warto także pamiętać, że wyłącznie w przypadku koni roboczych PZU przewiduje także ubezpieczenie na wypadek utylizacji ich zwłok. Jego koszt to 1,5% wartości konia (w przypadku konia o wartości 5 tys. zł składka kosztuje 75 zł rocznie). Właściciele koni roboczych mogą także ubezpieczyć swoje zwierzęta na wypadek utraty płodu i przychówku. Składka w takim przypadku kosztuje 2,3% wartości konia. Aby móc skorzystać z tych dwóch rodzajów ubezpieczeń, trzeba mieć jednak podstawowe ubezpieczenie koni. Rozszerzenie wiąże się z większą o 55% składką od opłaty w zakresie ubezpieczenia podstawowego. W efekcie roczna składka za ubezpieczenie konia roboczego (wartego 5 tys. zł) w zakresie rozszerzonym oraz dotycząca ewentualnej utylizacji jego zwłok kosztuje 515 zł (to suma 310 zł – w ramach ubezpieczenia rozszerzonego; 130 zł – od utraty płodu i przychówku i 75 zł – na ewentualną utylizację).

Ubezpieczenia krótkoterminowe

Oprócz rocznych ubezpieczeń PZU oferuje także krótkoterminowe polisy ubezpieczeniowe. Dotyczą one m.in. ryzyka związanego z możliwością kontuzji koni podczas zawodów, transportu czy wystaw. W tabeli nr 1 przedstawione są stawki i składki za oferowane ubezpieczenia. To dość wysokie kwoty, ponieważ ubezpieczenie konia sportowego (o wartości 20 tys. zł) podczas transportu i zawodów trwających łącznie 6 dni, w przypadku imprezy rozgrywanej w Polsce, kosztuje 900 zł. Opłata ta jednak jest większa w razie zagranicznej imprezy, bo składka wzrasta o 30% do 1070 zł.

Ogólne warunki

Z internetowej strony PZU wynika, że ubezpieczenia zwierząt kierowane są do wszystkich właścicieli zwierząt, a więc osób fizycznych, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej. Z ubezpieczeń mogą korzystać m.in. rolnicy i w ten sposób mogą zabezpieczyć produkcję zwierzęcą w bardzo szerokim zakresie.

PZU pokrywa szkody powstałe w wyniku padnięcia i choroby zwierząt, a także skutki zdarzeń losowych, m.in. ognia lub powodzi. Ubezpieczenie zwierząt może być zawarte w zakresie:

  • podstawowym (od padnięcia),
  • rozszerzonym (od padnięcia i uboju z konieczności).

PZU odpowiada za szkody, a więc wypłaci odszkodowanie powstałe wskutek padnięcia lub uboju z konieczności w wyniku choroby zwierzęcia albo nieszczęśliwego wypadku, w tym także za szkody spowodowane za sprawą: ognia, powodzi, huraganu, pioruna, lawiny czy obsunięcia się ziemi.

Ubezpieczenia zwierząt oferowane w PZU są zróżnicowane. Adresowane są do właścicieli zwierząt w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz innych hodowców i właścicieli koni. Ubezpieczeniem mogą być także objęte gospodarstwa rolne prowadzące ewidencję księgową (gospodarstwa wielkostadne). PZU ma w ofercie także ubezpieczenie powszechne przeznaczone dla określonej terytorialnie zbiorowości właścicieli zwierząt, a także ubezpieczenia krótkoterminowe zawierane na czas np. trzebienia ogierów.

Rolnicy mogą także korzystać z dotowanych ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Jest to ubezpieczenie tanie, w którym składka jest dotowana z budżetu państwa. Wysokość dopłat do składki ubezpieczeniowej wynosi 50%.

Należy pamiętać!

Przed zawarciem umowy ubezpieczenia warto jednak pamiętać, że towarzystwa przewidują różne sytuacje, które wykluczają wypłatę odszkodowania. Na przykład niektóre nie odpowiadają za szkody w wyniku m.in.:

  • kradzieży i rabunku (z wyjątkiem takiego zajścia podczas ubezpieczonego transportu), • wad lub chorób zwierząt, które istniały w trakcie umowy ubezpieczenia,
  • dziedzicznych chorób,
  • schorzeń wynikających z niepoddania konia profilaktycznemu szczepieniu,
  • złego żywienia, • stanu wyjątkowego, działań wojennych, strajku, rozruchów czy terroryzmu,
  • trzęsienia ziemi, działania energii jądrowej, promieniowania radioaktywnego lub innych skażeń. Przygotowując się do zawarcia umowy ubezpieczeniowej, należy także przygotować wymaganą dokumentację. To m.in.: dowód urodzenia konia, wpis do księgi hodowlanej prowadzonej przez Polski Związek Hodowców Koni, Tory Wyścigów Konnych lub inny uprawniony podmiot do prowadzenia ksiąg hodowlanych, a także paszport konia wraz z jego numerem ewidencyjnym. Różne towarzystwa ubezpieczeniowe przewidują obniżki składki ubezpieczeniowej, np. według następujących kryteriów:
  • za kontynuację ubezpieczenia,
  • za bezszkodowy przebieg ubezpieczenia,
  • za liczbę zwierząt zgłoszonych do ubezpieczenia.

Należy także liczyć się z tym, że w razie braku udokumentowanej kwoty uzyskanej ze sprzedaży mięsa konia ubitego z konieczności odszkodowanie zostanie zmniejszone (w PZU o 40%). Z kolei jeżeli sprzedaż skóry z dobitych koni nie zostanie udokumentowana, wtedy wysokość odszkodowania zostanie pomniejszona o równowartość skóry obowiązującą w jednostkach skupujących na danym terenie taki asortyment.

Ubezpieczenia z HDI Asekuracja

HDI Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. działa w Polsce od ponad 20 lat w zakresie ubezpieczeń majątkowych i osobowych. W przypadku ubezpieczeń zwierząt kieruje je do: rolników i innych osób fizycznych, przedsiębiorców oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej. Z informacji umieszczonych na internetowej stronie HDI Asekuracja wynika, że ubezpieczone mogą być konie zaopatrzone w paszporty zaliczane do następujących grup: użytkowane w rolnictwie; do prac w lesie; do celów rehabilitacyjnych; rekreacyjne; źrebięta, które osiągnęły wiek 5 miesięcy; konie, które nie ukończyły 16 lat. Ubezpieczeniem mogą być objęte tylko zwierzęta zdrowe i bez wad wrodzonych lub nabytych. W trakcie podpisywania umowy ubezpieczający muszą przedłożyć aktualne świadectwo zdrowia konia wystawione przez lekarza weterynarii. W HDI Asekuracja konie ubezpieczane są od ryzyk:

  • padnięcia,
  • padnięcia i uboju z konieczności na skutek choroby, wypadku lub zdarzeń losowych.

Ubezpieczyciel przewiduje także ubezpieczenia na wypadek utylizacji zwłok (odbiór, transport, przetworzenie) oraz szkód powstałych podczas transportu, trzebienia i wystawy. Podobnie jak w przypadku PZU, umowy ubezpieczenia HDI Asekuracja zawiera na rok lub na krótsze terminy. Składka ubezpieczeniowa uzależniona jest od rasy konia, sposobu jego użytkowania, zakresu, sumy i okresu ubezpieczenia oraz wysokości udziału własnego. Minimalna składka z jednej polisy wynosi 200 zł.

Shopping Cart
Przewiń do góry