Fizjoterapia i jej metody leczenia – cz. IV. Orientalne rodzaje masażu.

Masaże orientalne, które wywodzą się z różnych rejonów świata, mają odmienne podejście do pacjenta w porównaniu do masaży klasycznych. Są to m.in. masaż ajurwedyjski, hawajski, akupresura, masaż shiatsu i wiele innych.

Tekst: Barbara Sulińska
Foto: Dreamstime

Wspólną cechą masaży orientalnych jest holistyczne traktowanie pacjenta. Podczas sesji masażu terapeuta wpływa nie tylko na kondycję fizyczną, ale również na poprawę kondycji duchowej, aby w naturalny sposób powrócić do stanu równowagi biologicznej.

Masaż ajurwedyjski to starohinduski sposób na profilaktykę zdrowotną, idealnie łączy masaż klasyczny i akupresurę. Jego nadrzędnym celem jest przywrócenie naturalnej równowagi. Istotnym elementem w terapii jest dokładny wywiad zarówno dotyczący zaburzeń fizycznych, jak i analizy psychologicznej. Terapeuta dopytuje o styl życia, dietę, nasze relacje z bliskimi, wszystko po to, aby ustalić źródło zaburzeń, które nie zawsze jest w organizmie. W tzw. ajurwedzie dolegliwości określane są mianem „zaburzeń energii”, a nie chorobą, jak przyjmuje się w tradycyjnej medycynie. Rodzaje masażu ajurwedyjskiego to: tradycyjny (masaż dłońmi – abhayanga, masaż stopami – padaabhayanga), masaż na „3 oko” – punkt pomiędzy brwiami (shirodhara), masaż na głównych centrach energetycznych ciała – czakrach (czakra masaż), masaż na punktach energetycznych – marma (marma masaż). Nazwy brzmią co najmniej mistycznie i tajemniczo, ale cały rytuał masażu ajurwedyjskiego jest wyjątkową metodą oddziaływania na organizm.

Lomi lomi to rodzaj masażu o tradycji wywodzącej się z wysp hawajskich, stąd też jego druga nazwa masaż hawajski. Lomi to hawajskie słowo określające masaż, wśród pacjentów mówi się o „masażu troskliwych rąk”, gdyż ma na ciało taki subtelny wpływ. Techniki wykorzystywane podczas zabiegu wykonywane są rytmicznie, wręcz tanecznym krokiem. Masażysta wykonuje pełne gracji ruchy, nie ma sztywnych, ułożonych reguł postępowania, pracuje intuicyjnie, wykorzystując dłonie i przedramiona. Masaż hawajski jest odpowiednim środkiem na szybkie i stresotwórcze życie, na pokonywanie lęków, depresji, wskazany jest także dla kobiet w ciąży i osób starszych.

Akupresura to chińska metoda leczenia dotykiem oparta na masażu uciskowym. Akupresura to siostra akupunktury tyle, że w tym przypadku zamiast igły terapeuta używa palców dłoni. Podczas zabiegu uciskane są poszczególne punkty na ciele. Punkty te zwane są receptorami. Są to unerwione miejsca, które odpowiadają określonym organom. Masażysta wywiera ucisk na tkanki różnymi technikami: pukając opuszkami palców, uciskając palcami, masując paznokciami lub przy użyciu specjalnej drewnianej pałki. Sesja masażu zawsze zaczyna się od lewej stopy i śródstopia i wykonywana jest w ściśle określonej kolejności, począwszy od receptorów odpowiedzialnych za nerki i przewód moczowy, co pozwala wydalić toksyny, następnie receptory głowy, gdyż to ona stanowi centrum zawiadywania, kolejno receptory narządów odtruwających – wątroba, trzustka, jelita, żołądek, potem narządy limfatyczne odpowiedzialne za produkcje przeciwciał, aż dojdziemy do pozostałych punktów, które zależne są od rodzaju schorzenia. Zabieg akupresury przynosi ulgę we wszystkich rodzajach bólu, zaczynając od bólu głowy, bólu pleców, poprzez migreny i skończywszy na katarze siennym.

Masaż Shiatsu – jego nazwa pochodzi od słów shi – palce oraz atu – ucisk i tak samo jak akupresura bazuje na stosowaniu ucisków odpowiednich punktów leczniczych. Różnicę między tymi dwoma rodzajami masażu stanowi powierzchnia uciskana, która w Shiatsu jest duża, ponieważ ucisk wykonywany jest nie tylko palcami, ale także pozostałą częścią dłoni, łokciami, kolanami, a nawet stopami, co daje możliwość oddziaływania na większą ilość punktów jednocześnie i pozwala stymulować całe kanały energetyczne. Cel shiatsu to leczenie istniejących już zaburzeń zdrowotnych, ale także wpływanie na zachowanie zdrowia i dobrego samopoczucia.

Masaż gorącymi kamieniami to nowość na naszym rynku, jednak w rzeczywistości to terapia, której tradycja sięga ok. 5000 lat. Zabieg z użyciem kamieni łączy w sobie elementy akupresury, aromaterapii i termoterapii. Masaż przeprowadza się, używając podgrzewanych kamieni o różnych rozmiarach. Są to wulkaniczne, gładkie kamienie, które doskonale utrzymują ciepło, a następnie oddają je ciału. Poszczególne kamienie układane są w kluczowych miejscach na naszym ciele – tzw. punktach energetycznych, można m.in. stymulować stopy, wkładając małe kamienie pomiędzy palce, można również z pomocą olejków wykonywać kamieniami delikatne, głaszczące ruchy. Jest to niezwykle przyjemna terapia, ciepło kamieni relaksuje i pobudza układ krążenia, łagodzi napięcie mięśni i wspomaga ich regenerację. Zalecana jest osobom, które prowadzą aktywny tryb życia.

Masaż dźwiękiem z użyciem mis tybetańskich – „brzmi” intrygująco i w rzeczy samej terapia jest koncertem dla naszego ciała, gdzie „pierwsze skrzypce” grają misy. Czas takiego dźwiękowego masażu to ok. 2 godziny, w czasie których terapeuta układa na naszym ciele i obok niego misy, wprowadzając je w wibracje, które odczuwane są jako przyjemne mrowienie. Misy mają wagę od 0,1 kg do 1,5 kg, średnice od 10 cm do 26 cm, a ich różne tony dźwięku pozwalają na szerokie spektrum działania. Jest to rodzaj terapii uwalniającej, znajdującej zastosowanie u osób cierpiących z powodu depresji, nieradzących sobie np. z agresją, żalem, w chorobach, gdzie czynnikiem wyzwalającym był stres (np. wrzody żołądka). Dodatkowo masaż dźwiękowy poprawia koncentrację, łagodzi ból oraz normalizuje ciśnienie. Przeciwwskazany jest dla osób z rozrusznikiem serca.

Masaż Shantala jest masażem przeznaczonym dla niemowląt i dzieci. To krótki 5- minutowy masaż obejmujący całe ciało. Stosowany jest u dzieci z problemami rozwojowymi motorycznymi i emocjonalnymi. Wykonywany jest także u dzieci zupełnie zdrowych w celu stymulowania rozwoju. Po instruktarzu wykonać go może każdy rodzic ze swoim bobasem w domu. Masaż dostarcza dziecku wrażeń czuciowych i sensorycznych, daje poczucie bezpieczeństwa i pozwala zbudować niepowtarzalną więź z opiekunem.

Watsu to nowa forma masażu łącząca dobroczynne działanie środowiska wodnego i uspokajającą moc rąk terapeuty. Nietrudno sobie wyobrazić ciało zanurzone w ciepłej wodzie podtrzymywane przez ręce masażysty, który jednocześnie porusza nim i masuje – uciskając punkty według masażu shiatsu. Wszystkie te działania pozwalają dosłownie „odpłynąć”, wprowadzając nas w stan pełnego rozluźnienia. Taka sesja trwa średnio ok. 30 minut pracy w wodzie, następnie poza basenem wykonywane są ćwiczenia, stretching lub mobilizacje zależnie od dolegliwości. Efektem jest zmniejszenie napięcia mięśniowego, złagodzenie dolegliwości bólowych, obniżenie rytmu pracy serca, poprawa procesów trawienia. Obecnie ten rodzaj masażu uważany jest za najbardziej relaksujący. Jest oczywiście jeden warunek, środowisko wodne nie może budzić w nas lęku. Wszystkie rodzaje masażów wykonywane przez wykwalifikowaną kadrę i uwzględniające ewentualne przeciwwskazania są bezpieczne i niezwykle skuteczne. Jakkolwiek kompetencje terapeuty warto zweryfikować zanim zarezerwujemy zabieg. W Polsce zasady wykonywania masażu są regulowane prawnie, ale mało precyzyjnie, dlatego samemu musimy sprawdzić, w czyje ręce oddajemy nasze zdrowie. Często informacje o kwalifikacjach personelu są wywieszone na ścianach w gabinecie, powinny zawierać: stopień zaawansowania w danym rodzaju masażu, ilość godzin odbytych na szkoleniu oraz dane o organizatorze kursu. Lecznicza moc dotyku znana jest ludziom nie od dziś, ośrodków oferujących usługi w tym zakresie jest już bardzo dużo – i tu może pojawić się pułapka. Okazuje się, że masaż w swoich różnych odmianach jest dobry na liczne dolegliwości, a lista jednostek chorobowych, gdzie jest on zalecany, jest bardzo długa. Należy jednak pamiętać, że masaż ma jedynie działanie wspomagające i o ile lekarz nie zaleci inaczej, nie można odstawić zapisanych przez niego leków lub leczyć się samemu. Kolejną rzeczą, którą należy wiedzieć o masażu, jest możliwość pojawienia się reakcji pozabiegowych. Reakcje te nasilają się zwłaszcza po masażach opartych na neuroodruchach. Pojawić się mogą zaczerwienienia, podrażnienia skóry, ból, podwyższona temperatura, zmęczenie albo senność. Nie powinno nas to zrażać, gdyż są to tylko przejściowe objawy, które z czasem mijają i nie stanowią żadnego zagrożenia dla naszego zdrowia. Z uwagi na fakt, iż masaż i niektóre jego techniki nie wymagają wybitnych umiejętności manualnych, można się ich nauczyć i z powodzeniem stosować w ramach automasażu w domu. W gabinecie cena masażu klasycznego to standardowo ok. 80-100 zł za masaż całego ciała i ok. 30-60 zł za masaż częściowy, np. karku albo nogi. Cena masażu „orientalnego” waha się od 100 do 200 zł, oczywiście im bardziej wykwintna wersja, np. masaż wykonywany na 4 ręce, tym cena adekwatnie wyższa. Ale miejmy na uwadze to, że masaż to nie tylko przyjemność, ale także inwestycja w bezcenne zdrowie.

Shopping Cart
Przewiń do góry