WETERYNARIA
Zimowe problemy zdrowotne

Zimowe_problemy_1.jpgTekst: lek. wet. Alicja Iwaszko-Simonik
Foto: Paulina Dudzik

Zimą, ze względu na krótkie dni oraz trudne warunki pogodowe, konie są mniej użytkowane przez swoich jeźdźców (zazwyczaj tylko w weekendy), a większość czasu spędzają w stajni. Taki zimowy tryb życia koni predysponuje do wystąpienia problemów zdrowotnych związanych z układem oddechowym, pokarmowym, ze skórą czy też problemów behawioralnych, na które powinien zwrócić uwagę opiekun.

Problemy oddechowe

Choroby układu oddechowego w okresie zimowym mogą dotyczyć zarówno koni długo przebywających na powietrzu, jak również zwierząt zamkniętych w stajni. Konie przebywające na wybiegu zimą są narażone na niekorzystne warunki atmosferyczne i wychłodzenie organizmu, co usposabia do obniżenia odporności i rozwoju różnego rodzaju zakażeń. Wśród nich dominują infekcje wirusowe, zwane potocznie przeziębieniami. Zarazki wnikają do organizmu poprzez nabłonek, powodując wirusowe zapalenie błony śluzowej nosa, gardła, krtani i oskrzeli. Niekiedy zakażenia mogą okazać się dużo poważniejsze, jak chociażby grypa.

Konie przebywające większość czasu w stajni mogą również cierpieć na różnego rodzaju zakażenia układu oddechowego, a także choroby alergiczne, np. chorobę obturacyjną płuc (RAO).

Oprócz osłabionej odporności zwierząt, wynikającej z braku zahartowania organizmu, do ich rozwoju przyczyniają się także warunki środowiskowe, w których przebywają zwierzęta. W szczelnie zamkniętych stajniach z niesprawną wentylacją dochodzi do kumulacji amoniaku i mocznika. Substancje te działają drażniąco na błony śluzowe, powodując ich uszkodzenie, co staje się bramą wejścia dla zarazków.

Stałe przebywanie zwierząt w środowisku zanieczyszczonym kurzem stajennym sprzyja wystąpieniu przewlekłej choroby obturacyjnej płuc RAO, dawniej COPD. Patogeneza choroby opiera się na wywołaniu reakcji alergicznej pod wpływem antygenów obecnych w powietrzu w stajni. Naturalny kurz stajenny zawiera ponad 50 gatunków grzybów, pleśni, wiele gatunków roztoczy i substancji nieorganicznych. Najwięcej alergenów znajduje się w spleśniałym sianie i słomie. Objawy chorobowe dotyczą układu oddechowego. U koni obserwuje się silną duszność i kaszel, wzrost liczby oddechów oraz wyciek wydzieliny śluzowej z nosa. Koń bardzo szybko się męczy, a jego użytkowanie staje się niemożliwe. Leczenie opiera się na terapii lekami antyalergicznymi i odczulaniu, ale najwłaściwszym postępowaniem jest jak najdłuższe utrzymywanie konia na dworze. Najlepsza pod tym względem jest stajnia angielska, nawet w zimowe dni.

Zaburzenia kolkowe – morzyska

Zimą konie są szczególnie predysponowane do wystąpień zaburzeń kolkowych. Jedną z najczęstszych przyczyn w tym okresie jest pobieranie niedostatecznej ilości wody, która często zamarza. W okresie od wiosny do jesieni konie spożywają duże ilości soczystej trawy, zawierającej sporą zawartość wody. Natomiast w okresie zimowym w ich diecie dominuje siano i pasze treściwe, co w połączeniu z niedostatkiem wody stwarza ryzyko przeładowań i zatkań jelit. Odmienną sytuacją jest napicie się lodowatej wody przez spragnione zwierzęta, co może spowodować spastyczny skurcz żołądka. Należy więc dostarczać zwierzęciu wodę o temperaturze 10-15°C 2-3 razy dziennie.

Inną przyczyną jest nagłe oziębienie powłok brzusznych, np. wystawienie rozgrzanego konia na mroźne powietrze lub pozostawienie konia w przemoczonej derce na mrozie, co również prowadzi do odruchowego skurczu układu pokarmowego.

U koni pozbawionych możliwości regularnego korzystania z wybiegów oraz obficie żywionych wysoko węglowodanowymi paszami powstają warunki do wystąpienia wrzodów żołądka oraz zaburzeń kolkowych. Produkcja kwaśnego soku żo¬łądkowego odbywa się u koni nieustannie, bez względu na to, czy zwierzę pobiera pokarm, czy też nie. Zbyt długie przerwy między karmieniami, na skutek zwiększonej lub przedłużonej ekspozycji błony śluzowej na kwaśny sok żołądkowy, prowadzą do jej owrzodzeń. Z tego względu koniom pozostającym w stajni powinno zapewnić się stały dostęp do siana, gdyż jego obecność w żołądku neutralizuje kwaśne pH.

Konie pozostające w bezruchu mają spowolnioną perystaltykę jelit, co przyczynia się do zalegania treści w ich świetle, pęcznienia i fermentacji. Gromadzące się gazy, rozciągając ściany jelit, powodują ból i wystąpienie objawów kolkowych. Ze względów zdrowotnych należy zapewnić wystarczającą aktywność fizyczną naszemu podopiecznemu w celu zachowania odpowiedniego pasażu treści jelitowej.

O innych probelmach zdrowotnych występujących zimą przeczytasz w styczniowym numerze "Koni i Rumaków".