Zdrowe kopyta – jak tego dokonać?

Tekst: Małgorzata Odyniec
Foto: stock.chroma.pl

Kopyta.jpgNa pielęgnację końskich kopyt składa się wiele elementów – żywienie, prawidłowe i regularne zabiegi wykonywane przez podkuwacza, pielęgnacja strzałki oraz pielęgnacja ściany kopyta. Kilka miesięcy temu w naszym czasopiśmie był już na ten temat szczegółowy artykuł, więc dziś zajmiemy się przeglądem preparatów dostępnych na rynku.

Odpowiednio dobrane produkty nie są kwestią tylko i wyłącznie estetyczną. Jeśli chcemy, by nasz koń prezentował błyszczące kopyta, wystarczy je posmarować sokiem z cebuli. W Irlandii w co prymitywniejszych stajniach stosuje się przepalony olej silnikowy, fantastyczny do konserwacji sztachet w płocie, ale raczej nie do tego celu. Środki i preparaty dostępne na rynku przede wszystkim odżywiają kopyta, nawilżają, poprawiają elastyczność, przez co róg jest mniej łamliwy i kruchy. Wybór w sklepach jest ogromny. Oto kilka przykładów, bowiem każdy musi wybrać to, co będzie najbardziej odpowiednie dla jego konia.

Od wewnątrz – witaminy i minerały

Związkiem chemicznym odpowiedzialnym za zdrową skórę i jej wytwory jest biotyna. I to głównie ona wchodzi w skład mieszanek mineralno-witaminowych na zdrowe kopyta. Mnie kiedyś lekarz polecił zamiennik, który stosowałam z dużym powodzeniem. Był to Biotiderm – preparat dla mięsożernych zwierząt futerkowych. Cena za kilogram jest bardzo przyjazna, ok. 16 zł. Wybierając preparaty dedykowane naszym ulubieńcom, musimy się liczyć, że z portfela ubędzie znacznie więcej gotówki.

Dolfos proponuje dwa preparaty. Pierwszy spotkamy w formie tabletek – Horsemix Biotin Tabs jest mieszanką paszową uzupełniającą. Wspomaga prawidłowe formowanie struktury puszki kopytowej i regularne narastanie rogu kopytowego. W jej skład wchodzą witaminy (biotyna, witamina A, B6), mikroelementy (miedź i cynk), aminokwasy i drożdże piwne. Dawkowanie na konia waha się w zależności od sposobu jego karmienia i użytkowania, dziennie podajemy od dwóch do pięciu tabletek. Za kilogram musimy zapłacić 59 zł. Drugi preparat ma formę proszku. Jego głównymi składnikami są biotyna i cynk. Działanie ma podobne do poprzedniego. Stosujemy 4-12 g dziennie na konia wedle potrzeby. Cała kuracja trwa dwa miesiące. Koszt dwukilogramowej paczki sięga 200 zł, a półkilowej 60 zł.

Biotine Horse firmy Over Horse to uzupełniająca mieszanka paszowa dla wzmocnienia siły i zdrowia końskiego kopyta. Dostarcza elementy, które przyczyniają się do odbudowy zdrowego kopyta i lśniącego włosa. Zapewnia prawidłowe wykształcenie się kopyta oraz zwiększa jego twardość i elastyczność. Zawiera wysoki poziom biotyny i miedzi wraz z cynkiem i metioniną w formie chelatów. Preparat mieszamy z paszą od 5 do 10 g dziennie. Sprzedawany w kilogramowych wiaderkach za ok. 90 zł.

Marka aniMedica proponuje środek w płynie – derbymed® Keraderm zaopatruje organizm koni w biotynę, organicznie związany cynk i zawierającą siarkę metioninę. Obydwie substancje odżywcze pobudzają przemianę materii tkanki rogotwórczej koni i gwarantują prawidłowe jej odżywianie. Witaminy E i β-karoten jako przeciwutleniacze wspomagają funkcję układu odpornościowego.

Oferuje on wyjątkową skuteczność działania ze względu na połączenie substancji stymulujących przemianę materii tkanek rogotwórczych z wysokiej jakości olejami. Stosujemy go przy opóźnionym narastaniu rogu kopytowego, zmianach na jego powierzchni. Zaopatruje organizm w nienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6. Jest dobrze przyswajalny, a specjalna pipeta gwarantuje precyzyjne odmierzenie właściwej dawki. W jego skład oprócz witamin i minerałów wchodzą oleje: lniany, szafranowy, sojowy, z ogórecznika lekarskiego, słonecznikowy i kukurydziany. Dla dobrego efektu zaleca się codzienne stosowanie przez dwa miesiące. Na jeden litr preparatu musimy przeznaczyć ponad 250 zł.

Francuska firma Audevard Ravene proponuje preparat Hoof Biotine przeznaczony głównie dla koni po ochwacie i z problemami trzeszczkowymi. Główny skład jest oczywiście podobny to poprzedniego, ale środek zawiera w sobie również produkty roślinne. Miłorząb dwuklapkowy, złocień, anyż, głóg i arginina mają pobudzać mikrokrążenie, a lepsze krążenie krwi pozwala na optymalne i szybkie dostarczenie niezbędnych składników odżywczych. Kilogram preparatu ma wystarczyć dla jednego konia na 40 dni stosowania. Cena zależy od wielkości pojemnika: 1 kg to wydatek 290 zł, 5 kg to już ponad 1000 zł, a przeszło roczny zapas w 12 kg beczułce może nas kosztować 2600 zł.

Więcej przeczytasz w grudniowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"