Zadbać o kręgosłup, zanim zacznie bolećKregoslup.jpg

Tekst: Barbara Sulińska
Foto: Paulina Dudzik

Bóle kręgosłupa są chorobą cywilizacyjną, ponieważ nasz organizm został pozbawiony naturalnej potrzeby aktywności ruchowej wynikającej z trybu życia, wykonywanej pracy oraz z nieznajomości ergonomii wysiłku. Profilaktyka to najskuteczniejsza forma zwalczania dolegliwości bólowych i dysfunkcji kręgosłupa. Polega ona na utrzymywaniu prawidłowej postawy w czasie pracy i wypoczynku, właściwej gimnastyce wzmacniającej wydolność kręgosłupa i całego ciała. Kluczową rolę odgrywa aktywność ruchowa od wczesnych lat dziecięcych do późnej starości. Dewiza „łatwiej zapobiegać niż leczyć” jest nam dobrze znana, ale zazwyczaj lekceważymy tę mądrość.

Kręgosłup stanowi niezbędny fundament będący podporą naszego ciała, dzięki niemu utrzymujemy wyprostowaną postawę, poruszamy się. W budowie kręgosłup porównać możemy do masztu, który składa się z 33 lub 34 kręgów, a poprzez system lin, czyli mięśni i więzadeł, jest stabilnie przymocowany do podłoża, czyli miednicy. Jeżeli system lin znajduje się w stanie równowagi, wtedy maszt utrzymuje się w pionie i optymalnie oraz ekonomicznie wykonuje swoją pracę. Wystarczy jednak zachwianie choćby jednego elementu, małe odchylenie w budowie, aby konstrukcja w którejś części była nieprawidłowo przeciążona, a kręgosłup przestaje być stabilny, postawa pogarsza się, kręgi oraz dyski szybciej się zużywają.

Fizjologiczne krzywizny kręgosłupa wykształcają się w ciągu pierwszego roku życia, kolejno kształtują się lordoza szyjna, potem w wyniku przybierania postawy stojącej lordoza lędźwiowa. Charakterystyczne wygięcia kręgosłupa przyjmują kształt litery „S”, umożliwiając prawidłowe przenoszenie obciążeń, amortyzację wstrząsów oraz umożliwiając ruch w różnych kierunkach. Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, jakie pozycje i w jakim stopniu obciążają nasz kręgosłup, a zwłaszcza jego odcinek lędźwiowo-krzyżowy. Jeśli osoba waży ok. 70 kg, to w pozycji stojącej kręgi lędźwiowe uciskane są z siłą ok. 100 kg, gdy leży na boku – 75 kg, a gdy leży na wznak to ok. 25 kg. Choć pozycja siedząca nie wydaje się męcząca, to jednak naraża nasz dolny odcinek kręgosłupa na największe obciążenia, sięgające 150 kg. Dodatkowe i niepotrzebne obciążenia dokładamy lędźwiom sami przez przyjmowanie nieprawidłowych pozycji – zwłaszcza siedzącej. Przy nieodpowiednim podparciu odcinek lędźwiowo-krzyżowy dźwiga nawet do 300 kg (rys. 1). Znaczenie będzie mieć także każdy kilogram nadwagi, który dla odcinka lędźwiowego to kolejne 7 kg do dźwigania.

Współcześnie, żyjąc w ciągłym biegu i natłoku obowiązków, zapominamy o prawidłowej pielęgnacji kręgosłupa i lekceważymy pojawiające się symptomy jego przeciążenia. W toku ewolucji doszło do postawienia nowych wymagań przed kręgosłupem, szczególnie w odcinku lędźwiowo-krzyżowym, do których natura go należycie nie przygotowała – to my sami musimy o to zadbać. Utrzymamy sprawność kręgosłupa, jeśli zapewnimy mu stabilizację odpowiednio silnymi mięśniami, zwłaszcza brzucha i grzbietu, wykażemy troskę o fizjologiczne krzywizny kręgosłupa, ruchomość oraz wyrobimy właściwe nawyki dotyczące pozycji ciała podczas pracy i wypoczynku.

O tym, jak ustrzec się bólów kręgosłupa przeczytasz we wrześniowym wydaniu "Koni i Rumaków".