Tłuszcze w końskiej diecie
Alternatywa dla pasz skrobiowych

Tekst: Martyna Kaczmarek
Foto: Piotr Filipiuk

Tluszcze.jpgObok węglowodanów, białek, witamin i minerałów tłuszcz jest jednym z podstawowych składników pokarmowych występujących w paszach dla koni. Pomimo iż konie żyjące w naturalnym środowisku w swojej diecie mają bardzo mało tłuszczy, koński organizm świetnie radzi sobie z jego przetwarzaniem i wykorzystaniem. Tłuszcze o niskim punkcie topnienia, czyli oleje, w ilości do 2g/kg masy ciała/dzień, trawione są w jelicie cienkim w ponad osiemdziesięciu procentach (pozostałe około dwadzieścia procent jest wydalane z kałem).

Dlaczego tłuszcz?

Poznajemy coraz szersze zastosowanie tłuszczy w końskim jadłospisie. Najistotniejsze jest to, że tłuszcz to nośnik energii i może z powodzeniem zastąpić w diecie koni sportowych część paszy treściwej. Jeden gram tłuszczu zawiera dwukrotnie więcej energii niż jeden gram skrobi, stąd podczas żywienia koni wyczynowych dodatek oleju jest wprost nieoceniony. Już podawanie go w ilości dwustu gramów pozwala zredukować dawkę pokarmową o prawie kilogram ziarna zbóż. Dzięki temu możemy ograniczyć ilość skrobi, zapobiec chorobom metabolicznym oraz zaburzeniom trawiennym wynikającym ze zbyt dużej jednorazowo podanej porcji paszy treściwej. Ponadto, jak wykazują badania, u koni poddawanych obciążeniom zastosowanie oleju w diecie spowalnia spadek poziomu cukru we krwi oraz pomaga gromadzić większe ilości glikogenu w mięśniach, który to stanowi rezerwę energetyczną gotową do użycia podczas intensywnego treningu. Kolejną zaletą jest fakt, że dodatek oleju, przy równoczesnym ograniczeniu odpowiedniej ilości paszy treściwej (skrobia), nie powoduje u konia efektu nadmiernego pobudzenia, jest więc bardzo polecany dla koni nerwowych, z wrażliwą psychiką. Dzięki temu konie takie będą miały energię potrzebną do pracy, lecz nie będą poza kontrolą jeźdźca.

Tłuszcze zalecane są jako główne źródło energii u kopytnych, które są po przebytych chorobach metabolicznych, wynikających z nadmiaru skrobi w diecie, czy też tych, które wykazują nietolerancję na skrobię.

Wysokiej jakości tłuszcze podawane nawet w niewielkich ilościach (do 50g/dzień dla konia 500-kilowego) mogą sprawdzić się jako suplement diety, korzystnie wpływający (za sprawą zawartych w nich kwasów omega 3 i omega 6) na:

– poprawę jakości sierści, skóry i rogu kopytowego,

– wspomaganie trawienia, poprawę pasażu treści pokarmowej,

– pomoc w odbudowie masy ciała u koni zbyt chudych, w starszym wieku i/lub z problemami utrzymania prawidłowej masy,

– właściwe funkcjonowanie układu nerwowego i odpornościowego,

– wsparcie w procesach regeneracyjnych wątroby,

– aparat ruchu – poprawa elastyczności i ruchomości stawów,

– a także: zwiększenie płodności, wzmocnienie wydolności oddechowej, łagodzenie reakcji uczuleniowych.

Jakie tłuszcze wybierać?

Najpopularniejszym tłuszczem, jaki możemy zastosować, jest olej. Największą uwagę należy poświęcić jakości źródła tłuszczu oraz zawartości i stosunkowi nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3 do omega 6. Kwasy omega6 znajdują się w zbożach, jednak to kwasy omega3 są dla końskiego organizmu zbawienne, są budulcem każdej komórki organizmu, ponadto wykazują działanie przeciwzapalne. Olejem o najkorzystniejszym dla naszych pupili stosunku kwasów omega 3 do 6 jest olej lniany (przewaga kwasów omega 3) i to właśnie on daje nam bogactwo płynących z niego korzyści.

Jako wartościowe źródło tłuszczu w diecie koni stosuje się również otręby ryżowe, świetnie wpływające na poprawę umięśnienia u koni w treningu, a także nasiona roślin oleistych. W celu zwiększenia dostępności składników odżywczych z nasion należy poddać je obróbce termicznej (gotowanie) lub rozgnieść. Alternatywnym rozwiązaniem może być zastosowanie makuchów lnianych, które nie wymagają gotowania.

Więcej przeczytasz we wrześniowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"