WETERYNARIA
Tasiemczyca – nieznany problem w hodowli koni w Polsce

Tekst: dr hab. Krzysztof Tomczuk, prof. nadzw. UP w Lublinie
Zakład Parazytologii i Chorób Inwazyjnych
Wydział Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
Foto: Piotr Filipiuk

tasiemczyca.jpgNieznana inwazja

Choroby pasożytnicze występujące u koni rzadko przebiegają z wyraźnymi i typowymi objawami klinicznymi. Najczęściej charakteryzują się subklinicznym przebiegiem, są niezauważane i z tego powodu bagatelizowane. Nawet w przypadku wystąpienia objawów, mogą być na tyle niespecyficzne, że trudno jest je wytłumaczyć działaniem pasożytów. Równocześnie konie charakteryzują się bardzo bogatą parazytofauną. Lista występujących pasożytów może być wyjątkowo długa. Obejmuje ona pierwotniaki, przywry, tasiemce, nicienie i stawonogi. Znajomość pasożytów występujących u koni najczęściej ogranicza się do glist, słupkowców czy owsików. Wiele innych inwazji jest zupełnie nieznanych. Takimi anonimowymi pasożytami są szczególnie tasiemce.

Narastający problem w hodowli

Przeobrażenia gospodarcze zaistniałe w Polsce po 1989 roku znacząco zmieniły strukturę hodowli koni w Polsce. Jeszcze w latach osiemdziesiątych XX w. Polska była krajem o wyjątkowo dużej populacji koni. W tym okresie w Polsce było ich około dwa miliony, z czego tylko 5% stanowiły szlachetne konie wierzchowe utrzymywane w systemie stadnym. Obecnie przy spadku liczebności koni roboczych znacząco wzrasta liczba koni sportowych i rekreacyjnych. Liczebność populacji kształtuje się na poziomie ok. 340 tys. koni, w tym 40% to zwierzęta ras szlachetnych. Zmiany strukturalne hodowli przejawiają się szczególnie w sposobie ich utrzymania. Maleje liczba koni utrzymywanych indywidualnie na rzecz wzrostu liczby małych hodowli i ośrodków użytkujących konie. Ten postępujący rozwój hodowli stadnej stwarza niebezpieczeństwo rozprzestrzeniania i masowego występowania niektórych chorób zakaźnych i inwazyjnych, w tym tasiemczycy. Największe zagrożenie występuje w przypadku wspólnie użytkowanych pastwisk.

Inwazja pastwiskowa

Najbardziej znaczące parazytozy koni, występujące najczęściej i obarczone największym ryzykiem zdrowotnym mają związek z pastwiskiem. Z uwagi na występowanie tam form inwazyjnych, powodujących zarażenie, określane są mianem inwazji pastwiskowych. Poza najczęściej występującą inwazją słupkowców, do tej grupy parazytoz należy tasiemczyca. Pastwisko jest najistotniejszym czynnikiem rozprzestrzeniania parazytoz. Zarażone konie korzystające ze wspólnych pastwisk zanieczyszczają je formami inwazyjnymi, a pozostałe, wspólnie wypasane zwierzęta ulegają zarażeniu. Najlepsze warunki przeżywalności form inwazyjnych występują na pastwiskach wilgotnych i podmokłych. W takich warunkach formy inwazyjne mogą przetrwać nawet kilka lat, stwarzając w tym czasie ryzyko zarażenia. Tasiemczyce w Polsce szczególnie często stwierdzane są w hodowli stadnej. Badania naukowe potwierdziły ich występowanie w prawie 60% badanych stad, a liczba zarażonych koni sięgała od 20 do 100% populacji w stadach. Mimo tak znacznej ekstensywności inwazja ta pozostaje nadal tematem nieznanym.

Charakterystyka tasiemców

Tasiemce jednokopytnych należą do rzędu Cyclophyllidea, rodziny Anoplocephalidae. U koni w rodzimych warunkach klimatycznych opisano trzy gatunki tasiemców: Anoplocephala perfoliata, Paranoplocephala mamillana i Anoplocephala magna. Są to tasiemce nieuzbrojone, o charakterystycznej zwartej budowie i słabo widocznej segmentacji (fot. 1). Największe znaczenie kliniczne przypisuje się tasiemcowi Anoplocephala perfoliata. Jest to najczęściej stwierdzany gatunek, lokalizuje się w jelicie ślepym i charakteryzuje się największą patogennością dla koni. Rozmiary, w zależności od stopnia dojrzałości, nie przekraczają 8 cm długości i 15 mm szerokości. A. peroliata posiada duży, okrągły skoleks, zaopatrzony w 4 nieuzbrojone przyssawki, u podstawy których występują charakterystyczne płatowate wyrostki. Inny gatunek, Anoplocephala magna,. rzadziej występuje w Europie i cechuje się mniejszą patogennością. Lokalizuje się w jelitach cienkich. Osiąga długość do 80 cm przy szerokości członów do 2,5 cm. Trzeci gatunek, Paranoplocephala mamillana, jest małych rozmiarów: do 4 cm długości i 6 mm szerokości. Występuje w początkowych odcinkach jelit cienkich i wyjątkowo w żołądku jednokopytnych. Podobnie jak poprzedni cechuje się małą patogennością. Oba gatunki w Polsce stwierdzane są rzadko i nie stanowią problemu zdrowotnego dla koni.

Więcej przeczytasz w październikowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"