CHÓW i HODOWLA
Sztuczne unasienianie w hodowli koni
Część 1. Pozyskiwanie i ocena nasienia

Tekst: M. Orsztynowicz, M. Hryciuk, A. Perkowska, D. Lechniak
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Katedra Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt
e-mail:orsztynowicz@jay.up.poznan.pl
Foto: M. Orsztynowicz

Inseminacja.jpgW ostatnich latach sztuczne unasienianie (ang. artificial insemination – AI) coraz częściej zastępuje naturalne krycie również w rozrodzie koni. Wykorzystanie tego zabiegu wspomagającego rozród niesie ze sobą wiele korzyści, m.in. szerokie wykorzystanie nasienia wybitnych ogierów, ograniczenie przenoszenia chorób zakaźnych, a także bardziej efektywne wykorzystanie ejakulatu cennych samców poprzez przygotowanie większej liczby dawek inseminacyjnych. Ekspansja sztucznego unasieniania była możliwa dzięki opracowaniu skutecznych metod pozyskiwania i przechowywania nasienia ogiera oraz dużej dostępności niezbędnego sprzętu i odczynników.

 

 

Wraz z niniejszym artykułem pragniemy zaprosić Czytelników do lektury dwóch opracowań poświęconych tematyce sztucznego unasieniania klaczy. W pierwszej części przedstawione zostaną podstawowe zasady pobierania ejakulatu i ocena jakości nasienia ogiera, natomiast w drugiej części zaprezentujemy wybrane procedury sztucznego unasieniania klaczy (np. unasienianie histeroskopowe) oraz omówimy ograniczenia i skalę stosowania AI w hodowli koni.

Pomimo tego, że intensywny rozwój sztucznego unasieniania w rozrodzie koni zanotowano dopiero w XX w., jego historia jest znacznie dłuższa. Zgodnie z legendą, koń był pierwszym gatunkiem, u którego z powodzeniem przeprowadzono sztuczne unasienianie. Według doniesień literaturowych, w 1322 r. na żądanie szejka arabskiego jego tajny szpieg wkradł się do obozu sąsiada posiadającego ogiery o nieprzeciętnej urodzie i wykradł nasienie z pochwy wcześniej pokrytej klaczy. Podstępem pozyskane nasienie zdeponował w drogach rodnych innej klaczy, która urodziła pięknego źrebaka. Początki praktycznego zastosowania sztucznego unasieniania klaczy sięgają końca XIX w. i dotyczą głównie krajów Europy Zachodniej (Dania, Francja, Niemcy). Na początku sztuczne unasienianie miało przyczynić się do zwalczania choroby stadniczej oraz niepłodności. Na przełomie XIX i XX w. intensywne badania nad sztucznym unasienianiem klaczy prowadzono w Rosji i Japonii, co wiązało się z dużym zapotrzebowaniem na konie dla armii. W tym samym czasie również w USA pracowano nad technikami pobierania i przechowywania nasienia ogiera. Duże zainteresowanie hodowców przyczyniło się do szybkiego doskonalenia tych procedur. Przełomowe znaczenie miało opracowanie i skuteczne użycie wzorca sztucznej pochwy. Początkowo wykorzystywano gumowe torebki umieszczane w pochwie klaczy, natomiast w latach 1930-1940 opracowano liczne modele sztucznej pochwy. W tym miejscu należy podkreślić wkład polskich naukowców, którzy czynnie uczestniczyli w doskonaleniu metod pobierania nasienia ogiera i opracowali model sztucznej pochwy typu otwartego, o czym więcej w dalszej części artykułu. W drugiej połowie XX w. w centrum zainteresowania było opanowanie przechowywania nasienia. Wynikiem tych działań były dwa podstawowe nurty konserwacji nasienia: technika krótkotrwałego przechowywania nasienia w rozrzedzalnikach płynnych, w temperaturze 4°C (obecnie bardziej popularna) oraz technika długotrwałego przechowywania nasienia w ciekłym azocie (–196°C) w stanie zamrożonym (mniej rozpowszechniona).

 

Sztuczne pochwy

Historia sztucznej pochwy do pobierania nasienia ogiera rozpoczęła się w 1930 r., gdy Salzman skonstruował pierwszy prototyp w Laboratorium Sztucznego Unasieniania Zwierząt w Moskwie. Obecnie oferta sprzętu służącego do pobierania nasienia jest bardzo szeroka. Uwzględniając cechy konstrukcyjne, sztuczne pochwy dzieli się na pochwy typu otwartego (np. model „Kraków-72”; fot. 1) i typu zamkniętego (np. „Colorado”, „Missouri”; fot. 2). Sztuczna pochwa typu „Kraków-72” opisana została w 1974 r. przez profesorów Mariana Tischnera, Kazimierza Kosiniaka-Kamysza i Władysława Bielańskiego, pracowników Akademii Rolniczej w Krakowie. Jej trzon stanowią plastikowa lub metalowa rama oraz dwie warstwy gumy lateksowej. Zaletą pochwy typu otwartego jest możliwość pobierania wybranych frakcji ejakulatu (np. bogatej w plemniki tzw. frakcji plemnikowej). Ważne jest, aby ejakulat pozbawiony był zanieczyszczeń i bakterii. Wadą pochwy typu otwartego jest tendencja do szybkiego wychładzania się, a utrzymanie temperatury pochwy (ok. 40-46°C) ma zasadnicze znaczenie dla przeżycia plemników.

Pochwa typu zamkniętego jest znacznie cięższa od pochwy typu otwartego. Posiada specjalny lejek, do którego spływa nasienie. Może być wyposażana w cylinder sztywny lub elastyczny. Przykładem pochwy ze sztywnym cylindrem jest model „Colorado”. Jest to ciężka pochwa, o solidnej budowie, dobrze utrzymująca temperaturę. Pochwą zamkniętą z elastycznym cylindrem jest model „Missouri”. Składa się ona z dwóch warstw gumy lateksowej obudowanej skórzaną powłoką. Pochwa zamknięta, z elastycznym cylindrem jest lżejsza od pochwy zamkniętej ze sztywnym cylindrem i umożliwia pobranie nasienia od większości ogierów. Zastosowanie elastycznego cylindra wynikało z faktu, że sztywny cylinder ograniczał odruchy kopulacyjne i ejakulację u ogierów. Model „Missouri” jest obecnie najczęściej stosowaną pochwą do pobierania nasienia ogiera. Wymienione powyżej rodzaje pochew stanowią jedynie wybrane, najbardziej popularne modele sztucznych pochew. Ich nazwy najczęściej pochodzą od miejsca konstrukcji (np. w krajach skandynawskich popularny jest model duński, w Niemczech model hanowerski).

Więcej przeczytasz we wrześniowym numerze "Koni i Rumaków".