Suplementy wspomagające układ mięśniowy

Tekst: Anna Sałek
Foto: Paulina Dudzik-Deko

Suplementy.jpgMięśnie koni, szczególnie tych, które są regularnie trenowane lub narażane na przeciążenia i stany zapalne związane np. z przedłużającym się transportem lub ograniczeniem ruchu w trakcie rehabilitacji, wymagają specjalnej opieki. By usprawnić pracę tkanki mięśniowej, zaleca się wykonywanie specjalnych ćwiczeń, poprzedzonych odpowiednio dobraną rozgrzewką i zakończonych rozciąganiem, do tego specjalne masaże z użyciem stosownych wcierek, balsamów itp. Warto pamiętać, że polepszenie pracy mięśni możemy uzyskać także przez wspomaganie dedykowanymi paszami i suplementami.

Przyjmuje się, że u prawidłowo rozwiniętego, zdrowego konia mięśnie stanowią około 50% jego masy. Końscy sportowcy mają nawet o kilkanaście procent więcej tkanki mięśniowej niż konie rekreacyjne. I to u nich niestety częściej zdarzają się problemy zdrowotne w obrębie tej tkanki. Są także niektóre rasy, u których choroby mięśni są uwarunkowane genetycznie (AQH, APH i ich krzyżówki), ale najczęściej ich właściciele są świadomi możliwości wystąpienia tego rodzaju schorzeń i są na nie przygotowani (prowadzą profilaktykę w postaci odpowiednio zbilansowanego żywienia i stosowania specjalnych dodatków paszowych).

Białko i aminokwasy

W żywieniu koni białko nie jest brane pod uwagę jako istotne źródło energii. Badania naukowe mówią, że 11% białka w paszy jest stosunkowo optymalną wartością dla większości koni, natomiast zwiększanie tej wielkości nie ma znaczącego wpływu na wzrost wydolności czy polepszenie odporności na wysiłek. Od kilku lat w suplementacji koni sięga się do sprawdzonych u ludzi (sportowcy, kulturyści) dodatków opartych na konkretnych aminokwasach. Wiele lat zastanawiano się czy L-karnityna będzie tak skutecznie działać jak i u ludzi. Niestety, sporo badań wskazuje, że nie tylko nie działa (doustne podawanie L-karnityny podnosi jej poziom w osoczu, ale nie wpływa na jej poziom w tkance mięśniowej, do tego słabo wchłania się z układu pokarmowego konia), ale jej stosowanie może być nawet nie do końca zdrowe. W wielu suplementach, dostępnych m.in. na rynku amerykańskim, możemy znaleźć takie związki jak HMB czy BCAA. Ten pierwszy to kwas 3-hydroksy-3-metylomasłowy (HMB), powstający w wyniku tkankowego utleniania rozgałęzionego aminokwasu leucyny. Wiele publikacji naukowych i prac badawczych prowadzonych na koniach wyścigowych i rajdowych donosi, że związek ten podawany koniom intensywnie trenowanym zwiększa ich wydolność i działa ochronnie na mięśnie. Ciekawostką jest, że HMB powoduje wzrost stężenia glukozy we krwi, zwiększa wytrzymałość oraz metabolizm tlenowy koni, podnosząc hematokryt i hemoglobinę. Coraz częściej mówi się, że związek ten pełni przede wszystkim funkcję ochronną dla tkanki mięśniowej w wysiłku, ale i stanach chorobowych typu mięśniochwat, potransportowe i powysiłkowe zapalenie mięśni. Podejrzewa się także, że może posiadać działanie antyoksydacyjne.

Wolne rodniki a mięśnie – czyli o antyoksydantach wspomagających mięśnie

W trakcie wysiłku fizycznego w mięśniach konia powstają niebezpieczne wolne rodniki. O ile u zdrowych, młodych koni organizm jest w stanie sam sobie poradzić z ich nadmiarem, o tyle u koni sportowych, narażonych na stres związany z treningiem, startem czy transportem, warto pomyśleć o suplementach, które przyspieszą walkę z tymi aktywnymi formami tlenu. Warto pamiętać, że tkanka mięśniowa (szczególnie mięsień sercowy i mięśnie szkieletowe) mają najsłabsze mechanizmy przeciwutleniające w stosunku do zagrożenia, jakiemu są poddawane przy ekstremalnym wysiłku. Do najczęściej używanych i jednocześnie najskuteczniejszych przeciwutleniaczy wspomagających bezpośrednio mięśnie należą witamina E i selen, których mechanizm działania zostanie szerzej opisany w części związanej z chorobami wynikającymi z niedoboru tych związków, ale także podczas braków dietetycznych czy chorób mięśni różnego tła, gdzie suplementacja witaminą E i selenem stanowi istotne wspomaganie leczenia, a także profilaktykę i zabezpieczenie przed nawrotami. Innym związkiem, który stosowany jest wspomagająco na tkankę mięśniową (działanie przeciwutleniające, ale także wspomagające przyrost tkanki mięśniowej i jej działanie), jest gamma oryzanol, który jest kompleksem estrów fitosteroli (campestrolu, stigmasterolu i sitosterolu) i kwasu felurowego oraz innych związków organicznych. Pozyskiwany jest z oleju ryżowego i otrębów ryżowych. Podawany doustnie może wpływać na wchłanianie cholesterolu z pokarmem, a także wykazuje potencjał hepatoprotekcyjny (działa ochronnie na wątrobę). W połączeniu z witaminą E i C doskonale sprawdza się jako podstawowy suplement dla końskich sportowców.

Więcej przeczytasz w listopadowym numerze "Koni i Rumaków".