Ścięgno AchillesaAchilles.jpg

Tekst: Barbara Sulińska
Foto: Piotr Filipiuk

Ścięgno piętowe swoją nazwę zawdzięcza mitologicznemu bohaterowi Achillesowi, którego matka trzymając za pietę, zanurzyła w Styksie, zapewniając mu tym samym nieśmiertelność. Niestety, historycy nie wyjaśnili, czy uraz greckiego bohatera spowodowany był zerwaniem ścięgna piętowego, którego doznał podczas igrzysk, czy też otwartym uszkodzeniem spowodowanym strzałą Parysa. Niemniej od tamtego czasu ścięgno piętowe zwane jest ścięgnem Achillesa. Jest silną strukturą łączącą mięśnie łydki z kością piętową i znajduje się w tylnej części stawu skokowego. Mięśnie płaszczkowaty i brzuchaty łydki wspólnie tworzą konstrukcję ścięgna, dzięki temu jest ono największym i najmocniejszym ścięgnem człowieka. Ścięgno Achillesa wraz z budującymi go mięśniami umożliwia ruch wspinania się na palce, co odgrywa istotną rolę w czasie chodzenia, biegania czy skakania. U jeźdźców intensywnie pracuje, utrzymując prawidłowe ustawienie łydki i stawu skokowego w strzemieniu, eksploatowane jest na 100% swoich możliwości podczas każdej przejażdżki konnej. Jest to tym trudniejsza praca, że podczas jazdy pięta „obciągnięta” jest w dół, co utrzymuje ścięgno w stałym wydłużeniu i napięciu.

U kogo dochodzi do uszkodzeń

U 60% osób, które doznały urazu ścięgna Achillesa, uwidocznione były zmiany degeneracyjne, świadczące o tym, że wcześniej ścięgno objęte było stanem zapalnym. Czynnikiem ryzyka urazu są zaburzenia osi kończyny dolnej w takich wadach postawy, jak szpotawość lub koślawość stępu, stopa wydrążona, końsko-szpotawa czy płaska.

Większość wśród pacjentów z kontuzją Achillesa to osoby okazjonalnie podejmujące aktywność sportową lub podejmujące nadmierne wysiłki sportowe bez właściwej rozgrzewki i przygotowania. To wcale nie oznacza, że osoby regularnie uprawiające sport oraz zawodowi sportowcy nie mają problemu z takim rodzajem uszkodzeń. Różny jest jednak u nich mechanizm prowadzący do rozerwania ścięgna. U sportowców ryzykowny jest nagły wzrost intensywności treningu przy obciążeniach przekraczających możliwości adaptacji elastycznej ścięgna, dodatkowo zmiana warunków treningowych, np. nawierzchni, obuwia czy techniki. Takie zmiany doprowadzić mogą do małych kontuzji, a kumulujące się mikroprzerwania włókien ścięgnistych, które podlegają samonaprawie poprzez wytworzenie bezładnej blizny, zmieniają elastyczność ścięgna, doprowadzając w efekcie do uszkodzeń nawet bez nadmiernego obciążenia.

Jak postępować przy urazie ścięgna Achillesa oraz o sposobach uniknięcia tego typu kontuzji dowiesz się z październikowego wydania "Koni i Rumaków".