WETERYNARIA
Rodokokoza źrebiąt

Tekst: dr n. wet. Alicja Iwaszko-Simonik
Zakład Patofizjologii Wydział Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu
Foto: Paulina Dudzik-Deko

Rodokokoza.jpg

Rodokokoza jest chorobą zakaźną o podłożu bakteryjnym, przebiegającą najczęściej z objawami zapalenia płuc i oskrzeli. Choroba występuje na całym świecie i jest przyczyną dużych strat hodowlanych oraz ekonomicznych. Rozpoznanie rodokokozy jest dość problematyczne, leczenie długotrwałe i kosztowne, a możliwości profilaktyki ograniczone.

Etiologia

Rodokokozę źrebiąt wywołuje tlenowa bakteria Gram-dodatnia Rhodococcus equi (wcześniej nazywana Corynebacterium equi). Pałeczka R. equi jest składową flory bakteryjnej przewodu pokarmowego oraz górnych dróg oddechowych. W związku z tym duża ilość tych bakterii jest obecna w wydalonym kale. Rhodococcus equi jest również saprofitem glebowym. Szeroko rozpowszechniona w powierzchownych warstwach gleby. Patogen ten jest oporny na czynniki środowiskowe, takie jak wysoka temperatura i niska wilgotność. W odpowiednich warunkach dochodzi do ich namnażania. Istotnym czynnikiem dla ich rozwoju jest obecność lotnych kwasów tłuszczowych, pochodzących z kału zwierząt. Takie warunki panują na pastwiskach i padokach. W ciepłe i suche dni zwiększa się zapylenie miejsc bytowania zwierząt i przez to wzrasta liczebność bakterii w powietrzu. Stanowi to potencjalne źródło zakażenia źrebiąt.

Patogeneza

Chorują przede wszystkim konie, ale możliwe jest zarażenie człowieka z osłabioną odpornością. Występowanie choroby wynosi 10–20%, ale może sięgać nawet 100%. Śmiertelność odpowiednio leczonych zwierząt wynosi 10–30%, a w przypadku nieleczonych nawet 80%. Najczęściej chorują źrebięta koni gorącokrwistych, rzadziej zimnokrwistych, do 5–6 miesiąca życia. Najcięższy przebieg ma choroba u źrebiąt do 3 tygodnia życia, gdyż ich układ immunologiczny nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, a przeciwciała pobrane z siarą od matki nie chronią przed zakażeniem. W Polsce większość zachorowań stwierdzana jest od maja do lipca, ale pojedyncze przypadki notowane są między marcem, a październikiem.

Do zakażenia dochodzi przeważnie drogą aerogenną, poprzez wdychanie pyłu zawierającego bakterie. Rzadziej do zakażenia może dojść drogą alimentarną, w wyniku połykania zanieczyszczonej karmy. Po wniknięciu zarazka do organizmu bakterie są fagocytowane (pochłaniane) przez komórki układu białokrwinkowego i roznoszone drogą krwi po całym organizmie. Bakterie osadzają się w tkankach, tworząc otorbione ropnie.

Objawy kliniczne

Okres inkubacji choroby jest dość długi i może wahać się od 30 do 90 dni. Najczęstszym objawem zakażenia wywołanego przez R.equi jest ropne zapalenie oskrzeli i płuc z towarzyszącym powstawaniem ropni oraz ropne zapalenie węzłów chłonnych. We wczesnym okresie rozwoju choroby pojawia się tylko nieznaczny wzrost liczby oddechów i średniego stopnia gorączka. Symptomy te zazwyczaj są przeoczone, co wpływa na dalszy rozwój choroby. W późniejszym okresie zauważalna jest duszność i znaczne przyśpieszenie tętna. Widoczna jest przyspieszona akcja oddechowa z towarzyszącym oddychaniem brzusznym i rozszerzeniem nozdrzy, a nawet sinicą błon śluzowych. Często występuje gorączka około 40oC, kaszel i wypływ surowiczo-ropny z nosa. Początkowo zwierzęta zachowują dobrą kondycję. W późniejszym okresie stwierdza się apatię, brak apetytu i utratę masy ciała.

U około 50% źrebiąt z zapaleniem płuc może występować również postać jelitowa. Do objawów klinicznych dołączają się bóle morzyskowe i biegunka. Dodatkowo u zakażonych osobników można zaobserwować zmiany w gałkach ocznych i stawach, które mają podłoże immunologiczne. Może dojść do ropnego zapalenia kości i stawów. Źrebięta wykazują niechęć i problemy z poruszaniem się, sztywność chodu, obrzęk stawów, kulawiznę, a w cięższych przypadkach niezborność ruchów i niedowład kończyn.

Czas trwania choroby wynosi od kilku dni do 3 miesięcy. Choroba może mieć przebieg ostry lub nadostry. W takim przypadku źrebięta padają w ciągu 48 godzin.

Rozpoznanie

Wczesne rozpoznanie rodokokozy jest trudne, ze względu na jej początkowo utajony przebieg. Poza tym objawy kliniczne są nieswoite i na ich podstawie nie można odróżnić zakażenia dolnych dróg oddechowych wywołanego przez R.equi od innych patogenów.

Więcej przeczytasz w majowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"