Prawo sportowca do ochrony wizerunku

Tekst: Łukasz Walter
Foto: Piotr Filipiuk

Wizerunek_1.jpgNaturalną rzeczą jest, że sportowcy na pewnym etapie swojej kariery stają się osobami rozpoznawalnymi w szerszym kręgu osób. Mowa tutaj o rozpoznawalności powszechnej, jak również o rozpoznawalności wśród członków danego środowiska, w naszym przypadku jeździeckiego. Sportowiec może być również rozpoznawalny jedynie na danym rynku lokalnym, jednak będąc aktywnym członkiem środowiska, nie pozostaje on anonimowy. Z rozpoznawalnością wiąże się prawo każdego z nas do ochrony własnego wizerunku. Każda osoba ma bowiem prawo do ochrony swojego wizerunku, który nie może być w żaden sposób rozpowszechniany czy też wykorzystywany bez naszej zgody. Problem wykorzystania wizerunku zasadniczo nie dotyczy osób niepublicznych, nieznanych nikomu z szerzej prowadzonej działalności, bowiem wizerunki takich osób zazwyczaj nie są w żaden sposób wykorzystywane. Jeśli zaś chodzi o sportowców, to ich wizerunek ma określoną wartość majątkową, jest atrakcyjny z uwagi na to, że przyciąga uwagę innych. Stąd też powszechnie wykorzystuje się wizerunki znanych sportowców dla różnego rodzaju działań marketingowych czy reklamowych, np. wizerunek Adama Małysza czy też Justyny Kowalczyk. Rozpoznawalność przywołanych sportowców jest dużo większa niż kluczowych postaci dla polskiego jeździectwa, nie mówiąc już o sportowcach znanych jedynie w lokalnym środowisku. Niemniej jednak polscy jeźdźcy, a w zasadzie ich wizerunek, jest również interesujący dla przedsiębiorców branżowych. Warto zatem napisać kilka słów o wizerunku sportowca i jego ochronie.

Prawna ochrona wizerunku

Ochrona wizerunku przewidziana jest zarówno przez przepisy prawa cywilnego, jak również prawa autorskiego. Wizerunek jest bowiem jednym z dóbr osobistych, podobnie jak zdrowie czy cześć. Oznacza to, że wizerunek podlega ochronie przewidzianej przepisami prawa. Zgodnie z art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Ponadto ten, czyje dobro zostało naruszone, może żądać, aby osoba, która to dobro naruszyła, złożyła odpowiednie oświadczenie, np. przeprosiny, bądź też zapłaciła odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia. Kluczowe dla zagadnienia ochrony wizerunku sportowców są przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Osoba, której prawo do wizerunku zostało naruszone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub – na żądanie twórcy – zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.

 

Obowiązek uzyskania zgody na publikację wizerunku sportowca

Sama kwestia wizerunku uregulowana jest w art. 81 ustawy o prawie autorskim. Zgodnie z tym przepisem rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Dla ustalenia zakresu ochrony, jaka nam przysługuje, konieczne jest ustalenie, co będziemy rozumieć pod pojęciem wizerunku. Najkrócej rzecz ujmując, o wizerunku możemy mówić wtedy, gdy na prezentowanym obrazie możemy odróżnić cechy konkretnej osoby, jednakże niekoniecznie twarz czy też całą postać. Wystarczające w tej mierze jest to, aby przedstawiony obraz dał się powiązać z konkretną osobą. Przedstawienie jeźdźca na koniu, nawet jeśli naszym głównym celem jest prezentacja konia, jest przedstawieniem wizerunku. Wizerunek zarezerwowany jest wyłącznie dla osób fizycznych, a więc w naszym przypadku sportowców. Pojęcie wizerunku nie odnosi się do prezentacji zwierząt czy też np. logo firmy. W takim przypadku mamy do czynienia z dobrami osobistymi, których ochrona możliwa jest na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym. Wracając do sportowców i ochrony ich wizerunku, to najczęstsze naruszenia tego wizerunku wiążą się z publikowaniem zdjęć i filmów, np. z treningów. Pod pojęciem rozpowszechniania wizerunku rozumiemy umożliwianie w jakikolwiek sposób zapoznanie się bliżej nieokreślonej liczbie osób z prezentowanym wizerunkiem. W praktyce rozpowszechnianie wizerunku to publikacja zdjęć czy filmów w internecie bądź prasie. Rozpowszechnianiem jest nie tylko umożliwienie wykorzystania, czy to w postaci kopiowania, czy przesyłania, ale również sama możliwość zapoznania się z prezentowanymi treściami. Prezentacja wizerunku zasadniczo wymaga zgody osoby na nim przedstawionej. Przepis nie przewiduje, aby zgoda ta musiała być uzyskana na piśmie. Wystarczające zatem jest zwrócenie się do danej osoby z zapytaniem, czy wyraża zgodę na publikację zdjęć bądź filmów. Niemniej jednak należy pamiętać, że w razie sporu konieczne będzie udowodnienie, że prezentowana osoba zgodziła się na to, aby rozpowszechnić jej wizerunek. W przypadku braku zgody pisemnej będzie to oczywiście trudniejsze. Jeżeli nie zostało to inaczej postanowione, od obowiązku uzyskania zgody zwalnia nas zapłata za publikację wizerunku. Jeśli zatem zapłaciliśmy za zdjęcia czy filmy osobie na niej prezentowanej, to co do zasady nie jest konieczne uzyskanie zgody na rozpowszechnianie. W przypadku jeźdźców powyższe zasady nie zawsze będą miały zastosowanie, z uwagi na szczególne rozwiązania przewidziane przez ustawodawcę.

A kiedy nie potrzebujemy zgody na publikację wizerunku? Przeczytasz w majowym numerze "Koni i Rumaków".