EKSPERT
Prawo jeździeckie w sporach sądowych

Tekst: Łukasz Walter
Foto: Paulina Dudzik

Prawnik.jpgDo tej pory omawialiśmy wyłącznie kwestie związane z prawem materialnym dotyczące przede wszystkim zawierania różnego rodzaju umów, w tym umowy pensjonatu, umowy o trening konia, umów sponsorskich itp. oraz kwestie związane z odpowiedzialnością cywilnoprawną w jeździectwie. Oczywiście te tematy są najistotniejsze dla środowiska jeździeckiego, gdzie umowy i odpowiedzialność za szkody to chleb powszedni. Warto jednak zastanowić się, jak realizować ewentualne roszczenia, które nam przysługują. W tym numerze chciałbym nieco przybliżyć specyfikę prowadzenia postępowań sądowych w sprawach, w których obecny jest czynnik jeździecki.

Roszczenia związane z tym sportem zazwyczaj mają charakter cywilnoprawny, a więc są realizowane przed sądem cywilnym, względnie gospodarczym, jeśli spór toczy się między przedsiębiorcami. Specyfika postępowania cywilnego polega na tym, że to powód, a więc ten, który występuje z jakimkolwiek żądaniem, np. o zapłatę, musi wykazać, a więc krótko mówiąc udowodnić, zasadność swoich roszczeń. Decydując się na prowadzenie procesu o zapłatę, musimy zatem mieć świadomość, że w przypadku, gdy nie przedstawimy odpowiednich dowodów bądź też gdy dowody te będą zbyt słabe, to po prostu przegramy proces. W toku postępowania cywilnego sąd co do zasady nie dąży z urzędu do wyjaśniania wszelkich pojawiających się wątpliwości, tutaj zasadniczo inaczej niż w procesie karnym, inicjatywa należy do stron, które samodzielnie w swoim interesie powinny przedstawiać fakty i dowody na poparcie swoich twierdzeń. Nie możemy założyć, że skoro ktoś wyrządził nam szkodę bądź też nie wywiązał się z umowy, to na pewno sąd to zbada i przyzna nam stosowne odszkodowanie. Sąd, owszem, ustali fakty, ale to my jako strony procesu musimy dostarczyć wszelkie niezbędne dowody.

Dowody

W procesie o niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy dowodem będzie przede wszystkim sama umowa. Tutaj pojawia się pierwszy problem, gdy umowę zawieramy jedynie w formie ustnej. Wtedy bowiem trudno jest określić, jakie były rzeczywiste ustalenia stron, a dowodzenie tych okoliczności jedynie przy pomocy świadków jest wątpliwe. Pierwszym zasadniczym dowodem w procesie będzie umowa pisemna, określająca wzajemne prawa i obowiązki stron. Kolejnymi dowodami będą zeznania świadków i przesłuchanie stron. Co istotne, należy pamiętać, że w przypadku zawarcia pisemnej umowy świadkowie i strony nie będą mogli być przesłuchiwani co do okoliczności, że ustalenia stron były inne niż te zawarte w umowie. Świadkowie obecni przy umowie i strony mogą zeznawać na okoliczności związane z wykładnią i rozumieniem poszczególnych postanowień, jednak niemożliwe jest poczynienie innych ustaleń niż te zawarte na piśmie. Ponadto umowy często zawierają klauzulę, zgodnie z którą zmiany umowy wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności lub formy pisemnej bez tego rygoru. W takim przypadku zgodnie z art. 74 k.c. „zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Jednakże mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. Przepisów o formie pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych nie stosuje się do czynności prawnych w stosunkach między przedsiębiorcami”. Krótko mówiąc, nie będziemy mogli skorzystać z dowodów osobowych na okoliczności związane z ustaleniem, że strony dokonały zmian umowy, jeśli w umowie tej zastrzeżono formę pisemną dla dokonywania tych zmian. Jedynymi odstępstwami od tej zasady są: zgoda obu stron lub jeśli jedną ze stron jest konsument, czyli np. klient sklepu jeździeckiego albo klient szkółki jeździeckiej, a drugą stroną jest przedsiębiorca, czyli osoba prowadząca sklep jeździecki lub właściciel szkółki jeździeckiej itp., albo gdy okoliczności, które chcemy udowodnić przy pomocy świadków, będą uprawdopodobnione za pomocą pisma. Przepisu tego nie stosujemy również wtedy, gdy obie strony sporu są przedsiębiorcami. Wtedy nie ma żadnych ograniczeń dowodowych przy zastrzeżeniu formy czynności prawnej. Co istotne, w przypadku zastrzeżenia formy pisemnej pod rygorem nieważności skorzystanie z dowodów osobowych w ogóle nie będzie możliwe, jeśli nie dokonamy stosownych zmian na piśmie.

Więcej przeczytasz w grudniowym numerze "Koni i Rumaków".