Podatki w jeździectwie

Tekst: Łukasz Walter
Foto: Piotr Filipiuk

Podatki.jpgW życiu podobno dwie rzeczy są pewne – śmierć i podatki. Obowiązki podatkowe nie omijają również jeździectwa i wszystkiego, co się z nim wiąże. Ramy niniejszego opracowania nie pozwalają na dogłębną analizę tego tematu, ale chciałbym przybliżyć nieco tę tematykę osobom posiadającym swoje konie i ośrodki jeździeckie. Przeanalizujemy podstawowe kwestie związane z opodatkowaniem jeździectwa w zakresie podatku dochodowego, rolnego, VAT-u oraz podatku od czynności cywilnoprawnych.

Podatek dochodowy przy sprzedaży koni

Jeśli chodzi o podatek dochodowy w jeździectwie, to obowiązek jego zapłaty dotyczy wszelkiego rodzaju dochodów, jakie osiągamy w związku z naszą działalnością jeździecką, chyba że posiada ona cechy działalności wytwórczej w rolnictwie i podlega podatkowi rolnemu. Dla potrzeb tego artykułu chciałbym wskazać na kwestie związane ze sprzedażą koni w świetle podatku dochodowego. Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 3 Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych źródłem przychodów jest prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Ponadto, zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt. 8 Ustawy o PIT, źródłem przychodu jest również odpłatne zbycie „innych rzeczy”, jeżeli odpłatne zbycie nie następuje w wykonaniu działalności gospodarczej i zostało dokonane przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie.

Jak już wielokrotnie wskazywałem, koń w świetle prawa cywilnego, ale i podatkowego, traktowany jest jak ruchomość. W świetle prawa podatkowego sprzedaż konia nie różni się od sprzedaży rzeczy ruchomej. Przepis ten dotyczy zatem większości umów sprzedaży zawieranych przez osoby prywatne, gdzie sprzedaż zwierzęcia nie jest elementem prowadzonej działalności o tym charakterze. Krótko mówiąc: jeżeli kupimy konia jako osoba prywatna i następnie sprzedajemy go w ciągu pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym go nabyliśmy, to musimy zapłacić podatek dochodowy. Natomiast jeżeli sprzedaż jest dokonana po upływie pół roku, to nie stanowi ona źródła przychodu i nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Prawidłowe wyliczenie terminu półrocznego wyglądać będzie tak, że jeżeli konia przykładowo sprzedajemy 15 grudnia 2015 roku, to termin półroczny mija nie 15 maja 2016 roku, a 31 maja 2016 roku. Bez podatku będziemy mogli sprzedać takiego konia dopiero z dniem 1 czerwca 2016 roku. Oczywiście jeśli sprzedaż zwierzęcia następuje w ramach działalności gospodarczej, to okres ten nie ma zastosowania. Termin złożenia deklaracji upływa 30 kwietnia roku następującego po roku, w którym doszło do sprzedaży. W tym terminie dokonujemy też wpłaty podatku. Jeśli chodzi o kwestię podatku dochodowego przy sprzedaży koni, to oczywiście uwagi te nie dotyczą sprzedaży koni dokonywanej w ramach prowadzonej działalności rolniczej. Jeśli bowiem prowadzimy gospodarstwo rolne, którego działalnością pozostaje chów i hodowla koni, to w tym zakresie pozostajemy podatnikami podatku rolnego i nie jesteśmy zobowiązani do zapłaty podatku dochodowego. Sprzedaż koni w ramach działalności rolniczej (nawet koni sportowych) nie jest opodatkowana podatkiem dochodowym, niezależnie od wysokości osiągniętego dochodu.

Podatek rolny w jeździectwie. Czy prowadzenie pensjonatu dla koni stanowi działalność rolną?

Uzupełniając powyższe uwagi, można w uproszczeniu powiedzieć, że podatek rolny stanowi pewnego rodzaju hybrydę podatku od nieruchomości oraz podatku dochodowego dla rolników. Zgodnie z ustawą opodatkowaniu podatkiem rolnym podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Podatkiem rolnym opodatkowane są grunty o powierzchni co najmniej 1 ha. Tak więc rolnik wykonujący wytwórczą, produkcyjną działalność w rolnictwie, np. hodowlę koni, może skorzystać z opodatkowania podatkiem rolnym, jeśli działalność ta prowadzona jest na obszarze co najmniej 1 ha. W takim przypadku hodowca nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym z tytułu prowadzonej działalności.

Jeśli chodzi o definicję działalności rolnej, to jest ona różna w zależności od ustawy. Definicje w poszczególnych ustawach podatkowych różnią się nieco od siebie. Niemniej jednak co do zasady chów i hodowla koni stanowią działalność rolniczą. Kwestią sporną jest wykonywanie usług pensjonatu dla koni, która przez wielu rozumiana jest jako działalność rolnicza, stanowiąca chów zwierząt. Zgodnie z ogólnodostępną definicją chów to zapewnienie zwierzętom użytkowym i hodowlanym prawidłowych warunków bytowania i rozwoju, dzięki którym możliwy jest pełny rozwój pożądanych cech. Obejmuje on takie czynności jak karmienie i pielęgnacja, związane z utrzymaniem zwierząt od czasu ich nabycia do czasu uzyskania przez nie oczekiwanych cech użytkowych. Chów od hodowli odróżnia ponadto element rozmnażania, co powoduje, że pojęcie hodowli jest szersze niż chowu. Dla ustalenia, czy usługi pensjonatowe stanowią chów, niezbędne jest ustalenie celu, w jakim jest on prowadzony. Z całą pewnością świadcząc usługi pensjonatowe, nie mamy na celu uzyskania pożądanych cech użytkowych u tych koni, a więc nie trzymamy ich w celu uzyskania chociażby skór czy mięsa. Można pokusić się o stwierdzenie, że celem użytkowym jest uzyskanie konia sportowego – jego wytrenowanie. Niezależnie od tego, że jest to dyskusyjne, to i tak cel ten może być realizowany ewentualnie przez właściciela, nie zaś przez prowadzącego pensjonat.

Więcej przeczytasz w styczniowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"