Fizjoterapia w praktyce
Opóźniona bolesność mięśniowa (DOMS)

Tekst: Malina Brzozowska
Foto: Piotr Filipiuk

Doms.JPGTemat zakwasów potreningowych znany jest nam już od dawna. Niestety, wiele mitów związanych z tym tematem nie jest zgodnych z prawdą. Według badań prowadzonych już od wielu lat na całym świecie okazuje się, że za bóle mięśniowe odpowiada DOMS.

Zakwasy – tak określa się ból pojawiający się najczęściej następnego dnia po intensywnej aktywności fizycznej bądź zdecydowanie odmiennym wysiłku niż ten, do którego przyzwyczajony jest organizm. Skąd wzięła się nazwa „zakwasy”? Od kwasu mlekowego, który uważany był za głównego sprawcę występujących dolegliwości. DOMS jest skrótowcem określającym opóźnioną bolesność mięśniową mięśni szkieletowych (z ang. Delayed Onset Muscle Soreness), będącą konsekwencją obciążającej aktywności fizycznej, prowadzącej do mikrourazów włókienek mięśniowych. Pojawiająca się opóźniona bolesność stanowi efekt uboczny toczącego się procesu naprawy w obrębie tkanki mięśniowej.

W nomenklaturze popularnonaukowej często stykamy się z teorią zakwasów: zakwaszeniem organizmu kwasem mlekowym powodującego ból. Ustępowanie tego bólu kojarzy się ze stopniową utylizacją kwasu w tkankach. Jednak dziś już wiadomo, że kwas mlekowy po zaprzestaniu wysiłku jest utleniany i jego wartości wracają do normy już po godzinie od zakończenia aktywności! Jak się okazuje, przekonanie to jest zupełnie nieprawdziwe, ale cały czas jednak aktualne. Wyjaśnijmy jego istotę.

DOMS rozumiany jako mikrouszkodzenia włókien mięśniowych można podzielić na:

• wczesną bolesność mięśniowa, która pojawia się w trakcie intensywnych ćwiczeń. intensywniejszych niż te, do jakich przyzwyczajony jest organizm. Przyczyną bólu pojawiającego się w tkankach są zmiany biochemiczne zachodzące w organizmie. Polegają one na zachwianiu równowagi kwasowo-zasadowej, a także podrażnieniu czuciowych zakończeń nerwowych. Ból, jaki się pojawia, jest składową zachodzących przemian oraz czasowym niedotlenieniem i niedokrwieniem tkanki mięśniowej.

• opóźnioną bolesność mięśniową, pojawiającą się najczęściej ok. 8–48 godzin po zakończonym wysiłku (największe nasilenie objawów przypada na 24–72 godziny). Po upływie tego czasu dolegliwości stopniowo ustępują do ok. 5–7 dni.

Badając zjawisko DOMS, dowiedziono, iż przyczyną powstawania opóźnionej bolesności są ekscentryczne skurcze mięśni. O pracy ekscentrycznej mówimy wtedy, gdy na mięsień działają siły zewnętrzne przewyższające siły generowane przez ten mięsień. Dochodzi wtedy do skurczu mięśnia wraz z jego wydłużeniem. W przeciwieństwie do skurczów koncentrycznych (napięcie przy skróceniu),skurcze ekscentryczne przyczyniają się do powstawania uszkodzeń w obrębie włókien mięśniowych.

Objawy DOMS

Typowym objawem opóźnionej bolesności mięśniowej jest miejscowy ból mięśni, ale także:

• ograniczenie zakresu ruchomości, sztywność stawów,

• osłabienie maksymalnej siły skurczu dowolnego, nawet o 50%,

• bolesność przy palpacji,

• obrzęki, opoje,

• zaburzenia nerwowo-mięśniowe.

Postępowanie z opóźnioną bolesnością mięśniową

W regularnej pracy rzadko jesteśmy w stanie wyeliminować całkowicie powstawanie DOMS. Jest jednak kilka sposobów na to, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia silnej opóźnionej bolesności mięśniowej:

• stopniowe zwiększanie intensywności wysiłku – przyzwyczajanie organizmu konia do zwiększonych obciążeń,

• zapewnienie koniowi odpoczynku,

• przygotowywanie organizmu do wzmożonej aktywności, prawidłowe rozstępowanie konia i rozgrzewka, a także pamiętanie o fazie „wychładzania”, czyli spokojnym kończeniu treningu: rozstępowanie;

• obserwowanie organizmu konia i jego reakcji na nowe ćwiczenia i aktywności lub inne obciążenia – jeśli ból pojawia się zbyt często, należy zmodyfikować plan treningowy,

• w przypadku pojawienia się pierwszych dolegliwości stosowanie fizjoterapii i odnowy biologicznej

Więcej przeczytasz w kwietniowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"