Dotacje dla rolników
Konie na obszarach chronionych

Tekst: Olga Gajda
Foto: Małgorzata Waliszka

Dotacje.JPGUprzywilejowanie koników polskich i huculskich jest widoczne w poddziałaniach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020. To one mogą np. być wypasane tam, gdzie zakaz wstępu mają inne konie. Być może kolejne korzyści wiążące się z hodowlą koni tych ras, przyczynią się do zwiększenia ich populacji.

Dowodem na zasadność powyższej obserwacji są przepisy jednego z poddziałań PROW, czyli „Płatności w ramach zobowiązań rolno-środowiskowo-klimatycznych”, przewidującego pomoc finansową na ochronę cennych siedlisk i zagrożonych gatunków ptaków zarówno na obszarach Natura 2000, jak i poza nimi. Wymagań jest naprawdę sporo, a w tym tekście jedynie sygnalizujemy ich część. Rolnicy, czy inni zarządcy gruntów hodujący konie bądź zamierzający to czynić, być może chętniej będą kupować ziemię z terenów Natura 2000. Informujemy więc, że przysługują im dodatkowe płatności rolno-środowiskowo-klimatyczne, co może wspomóc niejeden budżet miłośników natury, koni i wiejskiego życia. Te płatności będą dotyczyć działek zadeklarowanych we wnioskach.

Zasady płatności

Unijne dotacje (określane w tym przypadku jako płatności) mają pokrywać straty ponoszone przez rolników z tytułu m.in.: pomniejszonej wartości plonów, kosztów przycinki drzew czy bielenia pni. Płatność w całości lub w części rekompensuje więc utracony dochód i dodatkowo poniesione koszty. Jest przyznawana do trwałych użytków zielonych na obszarach Natura 2000 oraz poza nimi, w tym nie tylko użytków rolnych określonych w ramach płatności bezpośrednich. Z tego typu dotacji mogą korzystać: rolnicy, grupy rolników i innych zarządców gruntów. Wsparcie przysługuje tym, którzy posiadają gospodarstwo rolne położone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o powierzchni użytków rolnych nie mniejszej niż 1 ha. Płatności w ramach pakietu są przyznawane corocznie przez okres 5-letniego zobowiązania. Trafiają do beneficjentów, którzy dobrowolnie przyjmują na siebie zobowiązania rolno-środowiskowo-klimatyczne.

Na ochronę derkaczy, czajek…

Z płatności przewidzianych w pakiecie „Cenne siedliska i zagrożone siedliska ptaków na obszarach Natura 2000” mogą więc korzystać hodowcy różnych ras koni, a także rolnicy produkujący siano, owies itd. To wsparcie adresowane jest przecież dla wielu rolników, którzy wypasają swoje zwierzęta na łąkach pełnych chronionego ptactwa. Płatności rolno-środowiskowo-klimatyczne są wypłacane za takie użytkowanie nieruchomości, które dostosowane jest do potrzeb ptaków gniazdujących na łąkach i pastwiskach. Sprowadza się to do m.in.: odpowiedniej liczby i terminów pokosów oraz intensywności wypasu.

Płatności przysługują podmiotom, na nieruchomościach których swoje siedliska lęgowe ma:

• derkacz,

• rycyk,

• bekas kszyk,

• krwawodziób,

• czajka,

• wodniczka,

• dubelt,

• kulik wielki.

Generalnie od wielkości nieruchomości i jej rodzaju uzależnione są stawki płatności. Ptaki mogą mieć siedliska na: zmiennowilgotnych łąkach trzęślicowych; zalewowych łąkach selernicowych i słonoroślach; murawach; półnaturalnych łąkach wilgotnych, półnaturalnych łąkach świeżych i torfowiskach.

Stawki płatności ustalone w PROW 2014-2020 są następujące:

I. ekstensywne użytkowanie na OSO (obszary specjalnej ochrony): 600 zł/ha,

II. występowanie rycyka (a także kszyka, krwawodzioba, czajki) - 890 zł/ha; wodniczki - 1199 zł/ha, dubelta (a także kulika wielkiego) - 1070 zł/ha, derkacza - 642 zł/ha oraz

III. zmiennowilgotne łąki trzęślicowe - 1276 zł/ha, zalewowe łąki selernicowe i słonorośla - 1043 zł/ha; murawy - 1300 zł/ha; półnaturalne łąki wilgotne - 911 zł/ha; półnaturalne łąki świeże - 1083 zł/ha; torfowiska - 600 zł/ha (wymogi obowiązkowe) lub 1206 zł/ha (wymogi obowiązkowe i uzupełniające).

Płatność rolno-środowiskowo-klimatyczna jest przyznawana w wysokości:

• 100% stawki podstawowej – za powierzchnię od 0,10 ha do 50 ha;

• 75% stawki podstawowej – za powierzchnię powyżej 50 ha do 100 ha;

• 60% stawki podstawowej – za powierzchnię powyżej 100 ha.

Więcej przeczytasz w marcowym numerze "Koni i Rumaków".