Fizjologia rozrodu koni

Tekst: dr Alicja Iwaszko-Simonik
Zakład Patofizjologii, Wydział Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu
Foto: Piotr Filipiuk

Rozrod.jpgKonie są zwierzętami o wyraźnie zaznaczonej sezonowości rozrodu. Klacze nazywa się samicami sezonowo-poliestralnymi, gdyż w trakcie jednego sezonu cykle rujowe powtarzają się wielokrotnie. Sezon rozrodczy koni występuje od końca stycznia do września, a jego szczyt przypada na miesiące od kwietnia do czerwca. W tym okresie szczególnie intensywnie rozwijają się pęcherzyki jajnikowe. Od października do grudnia obserwowane jest obniżenie aktywności płciowej albo jej brak. W szczycie rozrodczym ruja trwa 3-5 dni, a długość cyklu wynosi 21-22 dni. Długość rui zależy od pory roku, gdyż ruje poza sezonem są dłuższe i mniej wyrażone oraz nie zawsze kończą się owulacją. Natomiast od maja do października cykle płciowe przebiegają najbardziej regularnie, a ruje trwają najkrócej.

Omawianej sezonowości rozrodu towarzyszą charakterystyczne zmiany w macicy i na jajnikach klaczy. Występują one pod wpływem hormonów pojawiających się w krwiobiegu samicy. Czynnikiem pobudzającym coroczny rozwój funkcji płciowych jest wydłużający się dzień. Impulsy światła, działając na receptory w oku, poprzez szyszynkę i podwzgórze uruchamiają produkcję hormonu GnRH, który stymuluje wydzielanie gonadotropin przysadkowych: FSH (hormon folikulotropowy) i LH (hormon luteinizujący). FSH jest hormonem pobudzającym rozwój pęcherzyków jajnikowych, natomiast LH prowadzi do ich dojrzewania oraz pękania. Dojrzewający pęcherzyk produkuje estradiol, wpływając na zmianę zachowania klaczy, która wykazuje gotowość do przyjęcia ogiera. Towarzyszy temu odstawianie ogona i „błyskanie” sromem oraz częste oddawanie niewielkich ilości moczu. Estradiol oddziałuje również na zewnętrzne i wewnętrzne narządy płciowe. Dochodzi do ich przekrwienia i obrzmienia, następuje również wyciek charakterystycznego, przejrzystego śluzu, który ma zadanie ochronne w stosunku do pochwy oraz plemników. Objawy „grzania się” nasilają się w miarę zbliżania się terminu owulacji, która następuje 24-48 godzin przed końcem rui. Uwolnienie komórki jajowej (owulacja) stanowi szczytowy moment programu przygotowującego samicę do zajścia w ciążę.

Przygotowanie klaczy do stanówki

Przy ocenie przydatności klaczy do rozrodu uwzględnia się jej wiek oraz dotychczasowe użytkowanie rozrodowe, regularność cykli rujowych, czas i przebieg ostatniej ciąży i porodu. Badanie kliniczne składa się z oceny zewnętrznych narządów płciowych oraz z badania wewnętrznego przez pochwę i prostnicę. Badanie wewnętrznych narządów płciowych odbywa się za pomocą oglądania i wziernikowania pochwy oraz badania ultrasonograficznego przez prostnicę (macica, jajniki). Pobiera się też próby do badań laboratoryjnych, tj. wymazy z macicy do badań cytologicznych i bakteriologicznych, biopsję błony śluzowej macicy do badań histopatologicznych oraz ewentualne próby krwi do oznaczania poziomu hormonów lub przeciwciał w kierunku chorób zakaźnych. Do krycia lub unasieniania mogą być dopuszczone tylko klacze zdrowe, nadające się do rozrodu.

Określenie optymalnego czasu krycia

Do zapłodnienia może dojść w bardzo krótkim czasie po owulacji. Zdolność do zapłodnienia komórka jajowa wykazuje nie dłużej niż 6-10 godzin. Z tego względu kontrola rui i owulacji jest jedną z najważniejszych czynności w hodowli koni, a właściwe rozpoznanie oraz krycie lub inseminacja we właściwym terminie decyduje o wynikach.

Najczęstszą metodą sprawdzania gotowości klaczy jest próba z ogierem, który swoją obecnością i zachowaniem pobudza klacz. Coraz częściej w określaniu optymalnego czasu krycia wykorzystuje się ultrasonografię (pot. USG), za pomocą której można określić wielkość pęcherzyka jajnikowego.

Zazwyczaj hodowcy zaczynają klacz kryć ogierem od momentu zaobserwowania objawów rujowych co 36-48 godzin. Jednakże z uwagi na silną eksploatację ogiera w sezonie stosuje się ograniczenie liczby kryć do jednego albo dwóch w czasie jednej rui. Przy kontroli jajników za pomocą USG termin najskuteczniejszego krycia lub inseminacji nasieniem świeżym przypada na okres od 24 godzin przed owulacją do 6 godzin po owulacji. Im krótszy jest okres między kryciem/inseminacją a owulacją, tym większe są szanse na zapłodnienie. Plemniki potrzebują 4 godzin, aby dotrzeć do jajowodu, gdzie odbywa się zapłodnienie. Po tym czasie macica zaczyna kurczyć się w drugą stronę, w celu usunięcia nadmiaru nasienia.

Zapłodnienie i ciąża

Do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie. Zarodek dociera do macicy w 5.-6. dniu, a następnie krąży, przemierzając ją nawet kilkanaście razy dziennie. Po tym czasie zarodek usadawia się w jednym z rogów macicy i pozostaje tam do końca ciąży, która trwa u koni 320-365 dni (średnio 340 dni). Kontrola ciąży polega na połączeniu badania klinicznego i ultrasonograficznego. W szczególnych przypadkach może być pomocne oznaczanie hormonów (progesteronu, eCG, estrogeny łożyskowe). Za pomocą USG możliwe jest rozpoznanie ciąży już od 10. dnia przez wykazanie pęcherza płodowego. Rutynowo badanie to wykonuje się w 14.-16. dniu po zapłodnieniu, a powtórne w 30.-34. dniu. Badanie to dostarcza informacji o obecności i żywotności zarodka, ma szczególne znaczenie w rozpoznawaniu ciąży bliźniaczej oraz zmian wskazujących na obumieranie zarodka. Trzecie badanie, w czasie którego można już określić płeć płodu wykonuje się ok. 60.-70. dnia.

Wczesne straty zarodków u zdrowych klaczy plasują się ok. 9% i występują do ok. 40. dnia ciąży. Wczesne straty zarodków nie powodują zazwyczaj objawów klinicznych u klaczy. Po obumarciu następuje resorpcja zarodka, a klacz na nowo wchodzi w ruję.

Za poronienie uznaje się utratę płodu powyżej 40. dnia. Spowodowane jest to najczęściej czynnikami infekcyjnymi, zaburzeniami rozwojowymi płodu, ciążą bliźniaczą lub urazami mechanicznymi. Poronieniom towarzyszą objawy kliniczne, tj. wypływy ze szpary sromowej, złe samopoczucie klaczy, gorączka, apatia itp.

Ciąża bliźniacza u koni to efekt podwójnej owulacji, natomiast niespotykane są ciąże bliźniacze jednojajowe. Najczęściej występuje u klaczy pełnej krwi angielskiej (15-19%), rzadziej u klaczy półkrwi (9%). Jest zjawiskiem niepożądanym, gdyż niesie ze sobą ryzyko poronienia oraz straty sezonu reprodukcyjnego. Jeśli nawet dojdzie do donoszenia ciąży oraz urodzenia źrebiąt, są one zazwyczaj słabe i charłacze oraz często wykazują zaburzenia ortopedyczne. Z tego względu lekarze zalecają usunięcie jednego z zarodków bliźniaczych maksymalnie do 35. dnia ciąży, najlepiej w 14.-15. dniu.

Więcej przeczytasz we wrześniowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"