Fit Rider
Lepszy dosiad

Tekst i foto: Ewelina Mandrykin

Fit_Rider.jpgNa zdjęciu Jagoda Knysak

Prawidłowe jeździectwo to harmonia jeźdźca i konia. Powszechnie wiadomo, że aby praca w siodle przynosiła zadowalające rezultaty, należy popracować nad rozluźnieniem, kondycją oraz odpowiednio wypracowaną muskulaturą. Niestety, często wielu z nas zapomina, że powyższa zasada jest równie ważna zarówno w przypadku konia, jak i powodującego nim jeźdźca. Dlatego też oprócz pracy nad muskulaturą wierzchowca warto zainwestować również trochę czasu na trening własnego ciała.

Jazda konna może być pasją, hobby, sposobem na spędzenie wolnego czasu. Nie zapominajmy jednak, że jest to też aktywność fizyczna, czyli angażowanie naszego organizmu do pracy. Niestety, wśród jeźdźców nie kładzie się zbyt dużego nacisku na świadomość oraz wiedzę, jak funkcjonuje ludzki organizm oraz co zrobić, aby stale go ulepszać. Należy wiedzieć, że im lepiej wytrenowane jest nasze ciało, tym łatwiej i swobodniej siedzi się nam w siodle. Istotne jest dobre panowanie nad swoim środkiem ciężkości, czemu sprzyjają odpowiednio rozwinięte mięśnie, w szczególności przykręgosłupowe, pośladkowe oraz głębokie brzucha. Jest to centrum ciała człowieka, z którego w zasadzie płynie każdy ruch. Z kolei odpowiednio wytrenowane mięśnie ramion pozwolą nam na odpowiednie ich wyczucie, ręka będzie mogła działać delikatniej, co przełoży się automatycznie na nasz kontakt z koniem. Warto pracować nad rozciągnięciem ciała oraz jego równowagą i gibkością.

Core stability

Jeździectwo jest o tyle specyficznym i wymagającym sportem, że aktywizuje większość partii mięśniowych, dlatego powinniśmy zadbać przede wszystkim o ogólne wzmocnienie naszego ciała. Jednym z rodzajów ćwiczeń, które powinniśmy wprowadzić na stałe do codziennego planu dnia, są te poprawiające naszą stabilność ogólną, czyli core stability. Poprawiają one koordynację ruchową oraz wzmacniają mięśnie głębokie.

Ćwiczenia aerobowe

Należy pamiętać także o regularnych ćwiczeniach aerobowych, takich jak bieganie, pływanie czy jazda na rowerze. Doskonale rozluźniają i usprawniają całe ciało, poprawiają kondycję, są również dobrą rozgrzewką przed jazdą. Nie trzeba biec szybko; najlepiej stawiać kroki powoli, ale dość długie i w stałym tempie. Powinniśmy ćwiczyć tak, żeby regularny trening stał się nawykiem oraz przyjemnością. Wystarczy ustalić sobie 2 lub 3 dni w tygodniu, w które wybierzemy się na krótką przejażdżkę na rowerze, jogging po okolicy czy wyjście na basen.

Więcej przeczytasz w lutowo-marcowym numerze miesięcznika "Konie i Rumaki"