Choroby metaboliczne

Tekst: dr n. wet. Alicja Iwaszko-Simonik
Foto: Paulina Dudzik-Deko

Metaboliczne.jpgMetabolizm to całokształt reakcji biochemicznych i związanych z nimi przemian energii zachodzących w żywych komórkach, stanowiący podstawę wszelkich zjawisk biologicznych. Dzięki nim żywy organizm przyswaja substancje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Z prostych związków powstają bardziej złożone, stanowiące budulec białek, węglowodanów i tłuszczów. Złożone cząsteczki organiczne rozpadają się natomiast na prostsze, uwalniając przy tym niezbędną ustrojowi energię. Procesy te pozwalają organizmowi na zachowanie podstawowych funkcji życiowych, tj. budowę i regenerację tkanek, regulację stałej ciepłoty ciała, pracę układu krążenia i układu oddechowego. Dokonuje się to wszystko za sprawą reakcji chemicznych przebiegających łańcuchowo i cyklicznie, regulowanych przez układ nerwowy, zespół enzymów, witamin i hormonów. Jakiekolwiek zakłócenie w przemianie materii może prowadzić do rozwoju chorób metabolicznych. U koni do najczęściej występujących chorób metabolicznych należą cukrzyca, choroba Cushinga, choroby tarczycy, miopatie.

 

Cukrzyca

Cukrzyca (łac. diabetes mellitus) należy do grupy chorób metabolicznych, która charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru we krwi (hiperglikemia), wynikającym z niedostatecznej produkcji lub działania insuliny. Niedobór insuliny leży u podłoża wystąpienia zaburzeń gospodarki nie tylko węglowodanowej, ale także białkowej i tłuszczowej. W medycynie człowieka wyróżnia się kilka typów cukrzycy: typ I-insulinozależny oraz typ II wtórny-insulinoniezależny. W postaci typu II pojawia się często tzw. insulinooporność. U koni cukrzyca typu I występuje bardzo rzadko. Dużo częściej występuje wtórna cukrzyca typu II, która nie wynika z zaburzeń trzustki, lecz z chorób innych gruczołów wydzielania wewnętrznego i niekoniecznie wymaga leczenia insuliną. Najczęściej cukrzyca u koni odnotowywana jest w przebiegu zespołu Cushinga i związana jest z guzami przysadki oraz przerostem jej części pośrodkowej, jak i nasilającej się insulinooporności. Wzrastający poziom kortyzolu w przebiegu zespołu Cushinga u koni prowadzi do hiperglikemii oraz wystąpienia tzw. zespołu metabolicznego, który charakteryzuje się utrzymującą się hiperglikemią, zwiększonym pragnieniem (polidypsja) i wydalaniem moczu (poliuria), obecnością cukru w moczu, zwiększonym stężeniem insuliny we krwi, wynikającym z narastającej oporności tkanek na insulinę. Przekarmianie, stosowanie wysokotłuszczowej diety oraz ograniczony ruch prowadzi do insulinooporności i nietolerancji glukozy oraz podwyższonego ciśnienia krwi.

Zespół Cushinga

Zespól Cushinga, nazywany inaczej chorobą Cushinga lub nadczynnością kory nadnerczy, występuje przede wszystkim u koni starszych. Jego przyczyną jest rozrost nowotworowy części pośredniej przysadki mózgowej, skutkujący nadmiernym wydzielaniem hormonów takich jak: adrenokortykotropina i jej pochodnych, kortyzolu, endorfin, melanotropiny. Podwyższone stężenie hormonów powoduje szereg negatywnych skutków w organizmie zwierzęcia, np. podniesienie poziomu cukru we krwi oraz osłabienie układu immunologicznego. Podwyższony poziom glikokortykosteroidów we krwi skutkuje utratą masy mięśniowej w wyniku podwyższonego katabolizmu (rozkładu) białek, zwiększeniem ilości tkanki tłuszczowej oraz jej nierównomiernym rozkładem. Uwidacznia się to przede wszystkim powiększonym i obwisłym brzuchem oraz podskórnym odkładaniem tłuszczu w dołach nadoczodołowych.

Rozregulowana gospodarka hormonalna przyczynia się do rozwoju ochwatu na skutek zaburzonej regulacji naczyń oraz nieprawidłowej produkcji tworzywa kopytowego.

Ochwat

Ochwat jest rozlanym wysiękowym zapaleniem tworzywa kopytowego. Do głównych przyczyn powodujących wystąpienie ochwatu należy podawanie zbyt dużej ilości paszy lub zbyt dużej ilości węglowodanów w diecie, co wpływa na niekorzystne zmiany flory bakteryjnej przewodu pokarmowego i związane z nimi problemy w przemianie materii. Duża ilość tych węglowodanów ulega szybkiej fermentacji, prowadząc do zakwaszenia treści przewodu pokarmowego. Staje się to przyczyną kolek oraz ochwatu. Ilość węglowodanów niezbędna do wywołania ochwatu jest różna w zależności od właściwości bakterii zasiedlających jelita. Zakwaszenie środowiska jelitowego wzmaga wzrost populacji bakterii produkujących endotoksyny, które wchłaniając się do krwi, uszkadzają naczynia krwionośne, wątrobę czy nerki. Skutkiem tych zaburzeń jest ochwat, który ma tendencję do nawrotów.

Duża ilość węglowodanów, tj. fruktanów, znajduje się w trawie na pastwisku. Konie znajdujące się w grupie ryzyka ochwatowego powinny spożywać jak najmniej fruktanów. Zawartość tych cukrów w trawie zależy od jej gatunku, pory dnia i temperatury otoczenia. Fruktany są wytwarzane i kumulowane w trawach w ciągu dnia – tym więcej, im wyższa jest temperatura otoczenia i nasłonecznienie. Zużywane są przez rośliny w nocy, gdy temperatura spada. Jeśli jednak temperatura nocą spadnie poniżej 5 stopni, fruktany nie zostaną zużyte i rankiem ich zawartość w trawie będzie równie wysoka jak poprzedniego popołudnia. Znając te prawidłowości, można rozsądnie rozplanować czas wypasania koni. Konie z grupy ryzyka ochwatowego nie powinny być wypasane po południu, gdy zawartość fruktanów jest największa, zwłaszcza w dni ciepłe i słoneczne. Najbezpieczniej jest wypuszczać konie na pastwisko wieczorami oraz nocą. Zawartość fruktanów jest również niska wczesnym rankiem i popołudniem, jeśli oczywiście nie doszło do spadku temperatury nocą poniżej 5 stopni. Ilość pobieranych fruktanów może być również regulowana naprzemiennym wypuszczaniem koni na wybiegi beztrawiaste. Należy mieć na uwadze, iż konie, wyszukując i wyskubując krótkie źdźbła traw, mogą się zapiaszczyć. Nadmierna ilość pobranego piasku może osadzać się w jelitach, doprowadzając do biegunki, zatwardzenia lub kolki piaskowej. Dobrym rozwiązaniem jest dostęp do dobrej jakości siana, zadanego w paśnikach lub skoszona zielonka z lucerny. Jednak rośliny motylkowe (lucerna, koniczyna) charakteryzują się wysoką zawartością białka, którego nadmiar niepotrzebnie obciąża nerki oraz wątrobę. Poza tym w czasie trawienia nadmiernej ilości białek zużywane są ogromne ilości manganu, miedzi i molibdenu. Ma to niekorzystny wpływ zwłaszcza u młodych, szybko rosnących źrebiąt, gdyż grozi wystąpieniem osteochondrozy, czyli zaburzeń w rozwoju i kostnieniu tkanki chrzęstnej.

Więcej przeczytasz w grudniowym numerze "Koni i Rumaków".