Biofeedback w sporcieBiofeedback_w_sporcie.jpg

Tekst: Marzanna Herzig
Foto: Piotr Filipiuk

Łukasz uwielbia jeździć konno. Codziennie z wielką radością przychodzi na treningi i bardzo się stara poprawnie wykonywać wszystkie ćwiczenia. Z całą uwagą słucha, gdy trenerka daje mu polecenia czy komentuje sposób wykonania ćwiczeń. Ale często mają miejsce takie sytuacje: trenerka np. mówi mu, jak ma najechać na treningowego oksera. Łukasz rusza, aby wykonać zadanie, ale – gdy galopuje po obrębie hali – dostrzega dwie koleżanki z klubu, kłócące się za parkanem. Podniesione głosy dziewczynek przykuwają jego uwagę. W rezultacie, gdy znajduje się już naprzeciwko przeszkody, kompletnie nie pamięta, co miał zrobić. No i – po rozpaczliwym skoku zakończonym zrzutką – dostaje od trenerki surową reprymendę za zepsucie prostego ćwiczenia. Łukasz naprawdę bardzo chce, żeby trenerka go chwaliła. Tymczasem najczęściej słyszy napomnienia: „Łukasz skup się wreszcie! Albo zaczniesz uważać, albo pakuj się do domu!”. Także rodzice Łukasza często słyszą, że jest rozkojarzony, nie uważa, czasami wielokrotnie powtarza te same błędy. A co najgorsze, Łukasz wciąż nie może zrobić dobrego wyniku na zawodach. Także podczas startu, gdy dostrzeże coś lub kogoś poza parkurem, dekoncentruje się i popełnia błędy. A tak bardzo chce być skoncentrowany!

Problem, z którym zmaga się Łukasz i jego rodzice, znany jest wielu innym dzieciom i ich rodzicom. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tracimy tak wiele możliwości, robiąc coś, na czym nam zależy, bo naszą uwagę odciągają jakieś nieważne, bieżące zdarzenia? Można przytoczyć dwie podstawowe przyczyny:

  • Jesteśmy istotami zarówno celowymi – czyli naszymi zachowaniami kierują cele, które świadomie przed sobą stawiamy (Łukasz chce być mistrzem Polski w swojej kategorii), jak i (a czasem przede wszystkim) reaktywnymi, bo nasze zachowania są odpowiedzią na bodźce działające na nas zarówno z naszego wnętrza, jak z otoczenia zewnętrznego (Łukasz podczas treningu reaguje na obecność innych osób na hali).
  • Uwaga jest procesem, który ma określone możliwości i którym kierują konkretne zasady (na temat uwagi kilka artykułów znajdzie Czytelnik we wcześniejszych numerach „Koni i Rumaków”). Co oznacza, że – gdy jej zasoby są czymś zajęte – uwaga nie radzi sobie z kontrolą bardziej złożonych działań, jak np. prowadzenie konia do przeszkody.

Technika biofeedback jest niezwykle skutecznym sposobem prowadzenia prawidłowej pracy nad kształtowaniem uwagi. Przypomnę, że działanie techniki biofeedback, jak zdefiniowane to zostało w poprzednim artykule, „polega na dostarczaniu ćwiczącemu informacji zwrotnej (z angielskiego „feed back”) o przebiegu i parametrach wybranych funkcji fizjologicznych jego organizmu (stąd biofeedback), dzięki czemu staje się on świadomy przebiegu tych funkcji i może się nauczyć je kontrolować”. Informacje te dotyczą takich funkcji, jak: temperatura ciała, napięcie mięśni, częstotliwość i głębokość oddychania, zmiany będące wynikiem aktywności autonomicznego układu nerwowego, aktywność mózgu.

Zajmiemy się najpierw działaniem systemu EEG-biofeedback. Jest to metoda służąca do nauki regulowania pracy mózgu poprzez wykonywanie zadań, w czasie których ćwiczący uzyskuje na bieżąco informacje o skutkach podejmowanych wysiłków, czyli np. o tym, czy jego mózg prawidłowo skupia się na aktualnym ćwiczeniu. Nasz Łukasz, którego dążeniem jest utrzymywanie koncentracji podczas treningów, a który wraz z trenerką i rodzicami być może wypróbował już wiele różnych sposobów, nie uzyskując upragnionego rezultatu, ma ogromną szansę na sukces, gdy skorzysta z możliwości, jakie daje w tym zakresie EEG-biofeedback. Jego praca będzie wyglądała następująco: po wyjaśnieniu, na czym polega ta technika (aby wiedział, co ma robić, miał poczucie bezpieczeństwa i chętnie uczestniczył w ćwiczeniu), zostanie połączony z aparaturą za pomocą dwóch elektrod, które zostaną przyklejone do określonych miejsc na głowie. Te elektrody będą wyłącznie odbierały wybrane sygnały wysyłane przez pracujący mózg (w tym wypadku fale, które mózg emituje w stanie, który nazywamy koncentracją), a w żaden sposób nie będą go stymulowały. EEG-biofeedback jest więc techniką całkowicie bezpieczną i przyjemną dla osoby ćwiczącej. Następnie Łukasz będzie obserwował na ekranie komputera pewną grę, w której będzie miał powodować określone zmiany wyłącznie dzięki pracy swego umysłu.

Za każdym razem, gdy będzie pracował prawidłowo, będzie widział efekty na ekranie, a ponadto będzie zyskiwał punkty tak samo, jak w zwykłej grze komputerowej. Natomiast – w odróżnieniu od gier – nie będzie tracił zdobytych punktów. Gdy stan jego umysłu nie będzie stanem koncentracji, po prostu nie będzie mu punktów przybywało. W ten sposób Łukasz będzie się uczył odpowiednio pracować, ale także „czuć swoje skoncentrowanie”, czyli rozpoznawać, kiedy naprawdę jest skupiony na tym, co aktualnie robi, na zadaniu, które chce dobrze wykonać. Po odbyciu cyklu treningów z wykorzystaniem aparatury EEG-biofeedback, gdy Łukasz z coraz większą łatwością będzie uzyskiwał coraz lepsze rezultaty – czyli wtedy, gdy nauczy się własną wolą wprowadzać swój mózg w tryb koncentracji na zadaniu – zaczną być widoczne pozytywne zmiany także w jego zachowaniach na treningach i podczas startów. Łukasz będzie utrzymywał skupienie na wykonywanym ćwiczeniu czy przejeździe startowym nawet wtedy, gdy zauważy jakieś wydarzenie na obrzeżach hali czy parkuru.

Więcej o możliwościach, jakie daje biofeedback przeczytasz w październikowym numerze "Koni i Rumaków".