Wiosenne porządki w końskiej diecie.

Tekst: Rafał Kaczmarek
Foto: Piotr Filipiuk

 

Kwiecień plecień, bo przeplata: trochę zimy, trochę lata. Stare polskie przysłowie znakomicie odzwierciedla początki wiosny w naszym klimacie. Wydłużenie się dnia, podniesienie temperatury, rozpoczęcie wegetacji roślin to rzeczy, które zauważamy w tym czasie, ale czy zastanawialiście się, jaki wpływ na Wasze konie miała zima oraz jakie zmiany przyniesie wiosna? Postarajmy się przygotować konie do tego szczególnego okresu.

 

Zaleganie piasku w jelitach

 

W okresie zimowym pastwiska trawiaste w naszym klimacie są wyjątkowo ubogie. Konie próbują wyskubać, „co się da”, czego skutkiem jest pobieranie zanieczyszczonej piaskiem paszy objętościowej. Podobnie wygląda sytuacja u koni wypuszczanych na padoki piaszczyste, pobierających siano z ziemi. Piasek często zanieczyszcza siano i sianokiszonkę zadawane w boksie, czy też niewłaściwie przechowywane lub zbierane zboża. Największe ilości piasku zalegają zazwyczaj w okrężnicy oraz jelicie ślepym konia.

Jakie są objawy i jak zdiagnozować zapiaszczonego konia? Najczęściej konie wykazują objawy kolkowe, spada im masa ciała lub doskwierają im biegunki. Ciągłe uszkadzanie nabłonka jelit, przez coraz bardziej zalegający piasek, może w końcu doprowadzić do zatkania lub pęknięcia ściany jelita i śmierci konia. Zalegający piasek można zdiagnozować ultrasonografią, radiografią lub osłuchując konia, można też przeprowadzić badania kału.

Zapobieganie zapiaszczeniu to przede wszystkim poprawa warunków bytowych, co stanowi najczęściej największe wyzwanie dla właściciela konia. Często decyzją jest wybieranie mniejszego zła: między zostawieniem konia w boksie a wypuszczaniem na padok lub ubogie pastwisko. Na szczęście konie same usuwają w różnym stopniu piasek z organizmu, jednak szybkość i wydajność tego procesu jest różna u każdego osobnika. Możemy pomóc koniom, zapewniając wysokiej jakości komponenty diety, a regularne podawanie oleju w rozsądnej ilości czy też meszu bogatego w śluz i poprawiającego perystaltykę jelit może pozytywnie wpłynąć na lepsze usuwanie piasku. K. Hotwagner oraz C. Iben z Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu przeprowadzili badanie na 12 koniach różnych ras, podczas którego podawano im olej mineralny oraz olej mineralny i psyllium. Badania wykazały lepsze wydalanie piasku przy równoczesnym podawaniu obu składników. Czym jest i gdzie występuje psyllium? To nic innego jak błonnik roślinny występujący m.in. w babce płesznik Plantago psyllium oraz babce jajowatej Plantago ovata. Na rynku występują specjalne skomponowane odpiaszczacze zawierające właśnie te dwie rośliny z rodzaju Plantago oraz siemię lniane i otręby pszenne.

 

Zwiększenie intensywności treningów

Zimą nie każdy ma dostęp do hali, dla wielu koni jest to okres roztrenowania. Na szczęście każda zima ostatecznie się kończy i można z radością wrócić do treningów, jednak czy konie podzielą naszą radość ?

W zależności od temperamentu zwierząt oraz tendencji do łatwej utraty masy ciała albo wręcz przeciwnie – do szybkiego tycia podejście treningowe i żywieniowe będą różne. Wspólnym mianownikiem przy planie treningowym oraz żywieniowym będzie umiarkowanie i stopniowe zwiększanie pracy i ilości paszy. Konie nerwowe, z nadmiarem energii, źle reagują na zwiększenie ilości skrobi w diecie, dużo lepszym rozwiązaniem niż zwiększenie ilości owsa będzie dostarczenie energii z pasz objętościowych lub treściwych niskoskrobiowych, wysokowłóknistych. Grubaski dobrze jest wspierać balancerami, czyli paszami skoncentrowanymi, które już w małej ilości dostarczają większość ważnych składników pokarmowych, a dzięki niewielkiej ilości nie dają nadmiaru kalorii.

Zwiększanie intensywności treningu niesie ze sobą zwiększenie zapotrzebowania m.in. na antyoksydanty, dzięki którym komórki konia będą chronione przed uszkodzeniem. Dzięki wysokiej jakości zbilansowanym paszom koń dużo szybciej zregeneruje się po treningu. Do nabudowania masy mięśniowej niezbędne będzie dobrej jakości białko, dobrze sprawdzają się stabilizowane otręby ryżowe wzbogacane witaminą E, pasza ta zawiera również gamma oryzanol i świetnie działa przy intensywnym treningu.

Często zwiększanie intensywności ćwiczeń powoduje zwiększoną potliwość koni. Razem z potem tracą nie tylko wodę, ale i niektóre pierwiastki. Dobrze jest suplementować takiego konia elektrolitami. Z punktu widzenia żywieniowca rozwiązań jest wiele, tak jak wiele jest przypadków koni. Nie zawsze to, co dobrze działa na konia koleżanki, dobrze zadziała na nasze zwierzę. Warto poprosić o wsparcie końskiego dietetyka… Czytaj więcej w kwietniowym numerze Koni i Rumaków.